Nowy układ w Sejmie. Wiadomo, gdzie zasiądą posłowie Rozwój Plus

Waldemar Buda, Mateusz Morawiecki, Ryszard Bartosik
Maja Wójcikowska o rozmowach w sprawie podziału sejmowych pomieszczeń
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Radek Pietruszka
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Parlamentarzyści należący do klubu Rozwój Plus zasiądą w Sejmie pomiędzy Prawem i Sprawiedliwością a Konfederacją - przekazał wiceszef Kancelarii Sejmu Jerzy Woźniak. Wyjaśnił też, jakie pomieszczenia i środki dostaną na prowadzenie swojej działalności.

W środę odbędzie się pierwsze po wakacyjnej przerwie posiedzenie Sejmu. Za sprawą nowego klubu, który tworzą byli posłowie PiS, skupieni wokół byłego premiera, zmieni się rozkład miejsc na sali planarnej. Wiceszef Kancelarii Sejmu powiedział w poniedziałek dziennikarzom, że przedstawiciele PiS i Rozwój Plus doszli do porozumienia i posłowie nowego klubu będą siedzieli między posłami Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji, od dolnych po górne rzędy siedzeń.

- Nowy klub dostaje w jednym miejscu wszystkie pomieszczenia proporcjonalnie do liczby posłów i przechodzi do pomieszczeń w budynku U, a więc do budynku komisyjnego - powiedział wiceszef Kancelarii Sejmu Jerzy Woźniak.

Dopytywany, czy Rozwój Plus dostanie jakieś pomieszczenie bliżej sali plenarnej, odparł, że były o tym rozmowy. - Ale z uwagi na to, że ostatnie odbywały się w piątek, nie wiem jeszcze może o wszystkich ustaleniach [między klubami red.] - zastrzegł Woźniak.

Pieniądzie dla klubu Rozwój Plus

Klub Rozwój Plus otrzyma pieniądze z Kancelarii Sejmu na bieżącą działalność. Woźniak wyjaśnił, że będzie to suma, o którą pomniejszony zostanie budżet klubu PiS. - Każdy klub otrzymuje pieniądze na swoją działalność w zależności od liczby członków danego klubu. Jeśli teraz grupa posłów odeszła z klubu PiS, to klub PiS dostaje pomniejszone środki o tę kwotę, którą dostanie nowy klub - wyjaśnił Woźniak.

Z wyliczeń mediów wynika, że klub zwolenników Mateusza Morawieckiego może otrzymać od około 120 do ponad 140 tysięcy złotych miesięcznie na pokrycie kosztów swej działalności. Rozwój Plus to obecnie stowarzyszenie. Jego finanse mogą być też zasilane przez składki członkowskie.

Klub może też liczyć na dwa samochody służbowe. - Zasada jest taka, że każdy oficjalnie zarejestrowany klub otrzymuje jeden samochód z kierowcą do dyspozycji, ale tylko w godzinach 8-16. Jeśli chciałby dłużej kierowcę wykorzystać, to musi z nim podpisać dodatkową umowę, my [jako Kancelaria Sejmu - red.] rozliczamy kierowcę w godzinach od 8 do 16. Plus drugi samochód dla szefa klubu z kierowcą na podobnych zasadach - powiedział wiceszef Kancelarii Sejmu.

Zgodnie z informacją na stronie Sejmu, Rozwój Plus jest trzecim najliczniejszym klubem. Ma 41 posłów.

Rozłam w PiS

Powstanie nowego klubu wiąże się z kryzysem wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości i powołaniem przez Mateusza Morawieckiego stowarzyszenia Rozwój Plus. Pod koniec lipca upłynął termin ultimatum prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który nakazał parlamentarzystom rezygnację z przynależności do zewnętrznych stowarzyszeń politycznych pod groźbą wykluczenia z partii.

Politycy skupieni wokół Morawieckiego nie złożyli wymaganych deklaracji, uznając, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a jedynie realizują nową inicjatywę społeczną. Ostatecznie, po skierowaniu spraw do rzecznika dyscypliny, politycy ci uznali, że nie są już członkami PiS i pod koniec lipca zarejestrowali własny klub parlamentarny.

Na początku sierpnia Morawiecki zapowiedział, że najpóźniej 15 października założy partię polityczną. Na ten dzień planowana jest konwencja Rozwoju Plus.

Źródło: PAP
Czytaj także: