"Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów" - przekazało po godzinie 2.30 Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Alert RCB został wysłany do odbiorców na terenie woj. podkarpackiego i lubelskiego. Dwie godziny później ostrzeżenie zostało odwołane.
Wcześniej w środę o godzinie 21.13 wysłano do mieszkańców województwa podkarpackiego i lubelskiego alert o treści: "UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów" - poinformowano.
Po godzinie 21.38 został odwołany. "UWAGA! Zakończył się atak powietrzny na Ukrainę. Brak zagrożenia na terenie Polski" - potwierdzono.
To kolejny alert RCB we wtorek. Pierwszy został wysłany po godzinie 5, odwołano go po około godzinie. Kolejny alert mieszkańcy otrzymali przed godziną 10. Odwołany został po niemal trzech godzinach. Po godzinie 13 RCB rozesłało kolejny alert, ktory został odwołany o godzinie 16.31.
Czwarty alert - tym razem o "zagrożeniu z powietrza" został wysłany o godzinie 15.27. Po 20 minutach alert został odwołany.