Donald Tusk na Radzie Gabinetowej o sprawie Pegasusa, CPK i małych reaktorach

Źródło:
PAP, TVN24
Tusk: dokumenty w stu procentach potwierdzają zakup i korzystanie w sposób legalny i nielegalny z Pegasusa
Tusk: dokumenty w stu procentach potwierdzają zakup i korzystanie w sposób legalny i nielegalny z PegasusaTVN24
wideo 2/8
Tusk: dokumenty w stu procentach potwierdzają zakup i korzystanie w sposób legalny i nielegalny z PegasusaTVN24

We wtorek odbyło się posiedzenie Rady Gabinetowej, którą zwołał prezydent Andrzej Duda. Posiedzenie było podzielone na część jawną i niejawną. Później prezydent wygłosił oświadczenie. W trakcie części dla mediów premier przekazał, że zobowiązał ministra sprawiedliwości do przekazania prezydentowi kompletu dokumentów, które potwierdzają "w stu procentach zakup i korzystanie w sposób legalny i nielegalny z Pegasusa".

Posiedzenie Rady Gabinetowej rozpoczęło się o godzinie 13, a zakończyło - jak przekazał reporter TVN24 Jan Piotrowski - około godziny 15.30.

Radę Gabinetową zwołał prezydent Andrzej Duda, aby z rządem przedyskutować realizację strategicznych inwestycji, takich jak Centralny Port Komunikacyjny, kwestię energetyki jądrowej oraz modernizację polskiej armii.

Duda: chcę rozmawiać o energetyce jądrowej, CPK i modernizacji wojska

Na początku posiedzenia prezydent wskazał, że Radę Gabinetową można zwołać w sprawach szczególnie ważnych dla kraju. Wśród tych zagadnień wskazał m.in. budowę w Polsce elektrowni jądrowych i cały proces transformacji energetycznej. - To ogromnie istotne i w ogromnym stopniu będzie miało wpływ na przyszłość Rzeczypospolitej, na dobrobyt współobywateli, możliwości rozwojowe, (...) także ceny energii w przyszłości - stwierdził.

Drugi temat to stworzenie Centralnego Portu Komunikacyjnego i rozwój infrastruktury z tym związanej. - Temat ten budzi w ostatnim czasie wiele dyskusji, myślę, że to dobrze. Osobiście uważam tę inwestycję również za bardzo ważną dla przyszłości Rzeczypospolitej, także z punktu widzenia jej bezpieczeństwa - powiedział prezydent. Wskazał m.in., że CPK przyczyni się też do wzrostu bezpieczeństwa militarnego, umożliwiając np. lądowanie odpowiednio dużych samolotów transportowych sojuszników.

Jako kolejną kwestię do omówienia na posiedzeniu Rady prezydent wskazał proces modernizacji wojska, w tym przede wszystkim modernizacji technicznej. Jak mówił, chodzi z jednej strony o realizację już zawartych w tym obszarze umów, ale także prace nad zawarciem kolejnych kontraktów zbrojeniowych, a także nad zwiększeniem liczebności wojska.

- Z ważnych tematów, chciałem też rozmawiać o rozwoju polskiej infrastruktury portowej, o planach, które są, których realizacja jest w tej chwili, można powiedzieć, zapoczątkowana. Chciałem rozmawiać (...) także o rozwoju farm wiatrowych, przede wszystkim tych offshorowych na Morzu Bałtyckim - powiedział prezydent.

Duda: przede wszystkim chciałem rozmawiać o wielkich inwestycjach, które są planowane w Rzeczypospolitej
Duda: przede wszystkim chciałem rozmawiać o wielkich inwestycjach, które są planowane w RzeczypospolitejTVN24

Tusk: kwestia bezpieczeństwa musi stać się narodowym priorytetem 

Premier Donald Tusk powiedział, że od kilku dni jest "pod narastającym wrażeniem tego, co dzieje się w przestrzeni międzynarodowej i co ma bezpośredni związek z naszym bezpieczeństwem". Przekazał "wrażenia z kontaktów z liderami politycznymi świata zachodniego". - Muszę powiedzieć, że ten niepokój czy w jakimś sensie debata publiczna, jaka w Polsce się zaczęła między innymi po wypowiedziach byłego i być może przyszłego prezydenta Stanów Zjednoczonych, jest niezwykle gorąca właściwie we wszystkich stolicach państw natowskich, europejskich - podkreślał.

- Muszę powiedzieć, że bardzo się cieszę, że będziemy mieli okazję też w najbliższych godzinach i dniach wymienić komplet informacji. Myślę, że pan prezydent byłby tym bardzo zainteresowany, ale jednym zdaniem chcę powiedzieć, że jesteśmy od lat aktywni w polityce. Nigdy do tej pory nie miałem przekonania, że sytuacja jest tak poważna wokół granic Europy, naszych granic i że niezależnie od różnic poglądów, niezależnie od tego skąd przychodzimy i jak często się spieramy o różne sprawy, kwestia bezpieczeństwa musi stać się narodowym priorytetem, która łączy bez wyjątku wszystkich w Polsce - dodał premier.

Tusk: niezależnie od różnic poglądów, kwestia bezpieczeństwa musi stać się narodowym priorytetem, który łączy
Tusk: niezależnie od różnic poglądów, kwestia bezpieczeństwa musi stać się narodowym priorytetem, który łączy TVN24

- W tej chwili naprawdę jesteśmy w bardzo poważnej sytuacji i wiem, że pan prezydent to wie równie dobrze jak ja, ale chętnie podzielę się w odpowiednim momencie kompletem informacji - powiedział Tusk.

Tusk o dokumentach w sprawie Pegasusa

Premier odniósł się też do kwestii Pegasusa. - Być może ta informacja będzie lekko zaskakująca (...) To ma też pośredni wpływ na nasze działania dotyczące inwestycji, dlatego od tego zaczynam, ale byłem winny panu informacje. Słusznie pan zauważył, że za dużo jest wokół tego wrzawy i wcale nie ma pan pewności, czy tego typu narzędzia służyły do legalnych i nielegalnych działań naszych poprzedników - mówił Tusk.

- Ja mam w tej chwili ujawniony dokument. To tylko próbka tych dokumentów, które są do pańskiej dyspozycji. Zobowiązałem ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego do przekazania, jeśli będzie pan zainteresowany, kompletu dokumentów, które niestety, mówię bez satysfakcji, potwierdzają w stu procentach zakup i korzystanie w sposób legalny i nielegalny z Pegasusa - zaznaczył.

Jak dodał, "lista ofiar tych praktyk jest niestety bardzo długa". - Ten dokument, który mam w ręku, potwierdza niestety to, czego najbardziej się obawialiśmy. Z inicjatywy Centralnego Biura Antykorupcyjnego zwrócono się o sfinansowanie zakupu Pegasusa do Funduszu Sprawiedliwości. To zostało potwierdzone przez pana ministra Ziobro. Jestem tym bardzo przygnębiony. Wszyscy wiemy, do czego ten Fundusz miał służyć. Przynajmniej tę kwestię uznaję za rozstrzygniętą, czy był, kto go kupił i do czego używał - oświadczył premier.

Tusk: na CPK wydano do tej pory 2,7 miliarda złotych

Premier poruszył też kwestię Centralnego Portu Komunikacyjnego. - Wiem, że pan prezydent wielokrotnie już sygnalizował, że bardzo mu zależy na tym, aby Centralny Port Komunikacyjny powstał - mówił.

- Gdzie jesteśmy w tej chwili? Na Centralny Port Komunikacyjny wydano do tej pory 2,7 miliarda złotych. W spółce zatrudnionych jest 750 osób. Tylko na ich pensję wydano 286 milionów złotych. Doradztwo zewnętrzne - 10 milionów złotych. Wynagrodzenie dla zarządu 11 milionów złotych - wyliczał Tusk.

Jak dodał, "na promocję, lobbing, propagandę wokół CPK wydano 27 milionów złotych". - To zresztą nieźle tłumaczy, że tak dużo przestrzeni publicznej zajmuje debata w sprawie CPK. Utrzymanie biura i usług informatycznych - 112 milionów złotych. Na program kolejowy wydano pół miliarda, ale nie zbudowano nawet jednego kilometra torów i nie ma nawet pozwoleń na budowę, z wyjątkiem tunelu pod Łodzią, ale tam nie zaczęto nawet tego tunelu drążyć - kontynuował premier.

Tusk: na CPK wydano do tej pory 2,7 miliarda złotych
Tusk: na CPK wydano do tej pory 2,7 miliarda złotychTVN24

- Na program lotniskowy wydano 708 milionów złotych, ale projekt terminala lotniskowego wraz ze stacją nie jest jeszcze gotowy. Nie ma nawet wydanego pozwolenia na budowę i decyzji lokalizacyjnej. Nie będę pana prezydenta zanudzał kolejnymi szczegółami. Każdy następny jest równie niepokojący czy gorszący, jak te, które wymieniłem - dodał.

Tusk: przygotujemy projekt zmian w ustawie o CPK

Premier zadeklarował, że rząd "wykaże najlepszą wolę" i wspólnie z prezydentem Andrzejem Dudą będzie "dalej monitorować" kwestię Centralnego Portu Komunikacyjnego "nie po to, żeby blokować czy zatrzymać".

- Chcemy rozwoju infrastruktury komunikacyjnej, lotniczej i kolejowej. Ale ponieważ mówimy o gigantycznych pieniądzach - i o kwestii fundamentalnej, jak pan prezydent zauważył, bezpieczeństwa - chcemy, żeby grosz publiczny został wydany racjonalnie, mądrze - podkreślił szef rządu.

Jak zaznaczył, dlatego poprosił prezydenta o zgodę, aby w spotkaniach Rady Gabinetowej uczestniczył pełnomocnik ds. CPK Maciej Lasek.

Tusk powiedział też, że rząd przygotuje w środę projekt zmian w ustawie o CPK, na podstawie którego pełnomocnik do spraw tej inwestycji znów byłby w resorcie infrastruktury, nie - jak obecnie - w resorcie funduszy i polityki regionalnej. Szef rządu zwrócił się do prezydenta o zaakceptowanie i "niewetowanie" takiej nowelizacji po to, aby MI znów mogło pracować na rzecz tej inwestycji - "tak czy inaczej skonstruowanej".

Tusk przypominał też, że na inwestycję zaplanowano w sumie 155 miliardów złotych. Zaznaczył, że wszystkie ekspertyzy dotyczące tej inwestycji, z jakimi rząd się zapoznał, "stawiają pod znakiem zapytania zarówno dane wyjściowe, jak i dane końcowe".

"Według mojej wiedzy, pan prezydent nie był o tym informowany"

- Mam absolutne przekonanie, że pan prezydent nie miał wiedzy, nie miał świadomości, jeśli chodzi o zdarzenia wokół tego projektu energetyki jądrowej, jaką są małe reaktory - mówił Donald Tusk. Jak dodał, informacje dla prezydenta przygotował na podstawie doniesień Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Centralnego Biura Antykorupcyjnego, zanim obecny rząd objął władzę przed wyborami 15 października.

Premier przekazał, że obiecał wcześniej prezydentowi, że dokładnie sprawdzi, o co chodziło w konflikcie między byłym już szefem MSWiA, koordynatorem służb specjalnych Mariuszem Kamińskim i służbami specjalnymi a byłym prezesem Orlenu Danielem Obajtkiem i Orlenem. - Dane są dość dramatyczne i dobrze tłumaczą, bo to jest przykład niestety, to wierzchołek góry lodowej, w jak skomplikowanej sytuacji znaleźliśmy się my wszyscy Polacy, którzy chcą kontynuować, albo chcą na serio rozpocząć inwestycje, w tym inwestycje energetyczne - dodał.

- Udało mi się wyjaśnić, na czym polegała negatywna opinia naszych służb specjalnych - dodał. - Wielokrotnie służby zwracały uwagę na to, że spółka, która powstała i która ma realizować bardzo ambitny program tak zwanych małych reaktorów, została skonstruowana ze szkodą dla interesów państwa polskiego - wskazał Tusk.

- Chciałbym tutaj, żeby sprawa była jasna. Te informacje były na biurku pana prezesa (PiS Jarosława) Kaczyńskiego i pana premiera (Mateusza) Morawieckiego. Według mojej wiedzy, pan prezydent nie był o tym informowany i mimo tych informacji, na kilka dni przed przekazaniem władzy naszej ekipie, w dwutygodniowym rządzie pana premiera Morawieckiego znalazła się pani minister, która postanowiła sfinalizować projekt pod nazwą "Lokalizacja małych reaktorów", który miał być realizowany przez spółkę Orlen Synthos Green Energy - spółka, w której jeden z polskich miliarderów i Orlen mieli wspólnie tym projektem zarządzać - przekazał szef rządu.

Tusk zaznaczył, że nie chce epatować gorszącymi informacjami, że "mimo tych ostrzeżeń, najprawdopodobniej pani minister została powołana do tego wyłącznie po to, żeby - wbrew ABW i CBA - sfinalizować pewne decyzje".

- Nie mówiąc o tym, że dość dwuznacznie wygląda informacja, że politycy poprzedniej ekipy znaleźli miejsce w radzie nadzorczej w tej spółce, z wynagrodzeniami po 50, a w zarządzie po 80 tysięcy złotych miesięcznie. Mimo że nasze służby informowały, że jest to - delikatnie mówiąc - bardzo dwuznaczne z punktu widzenia interesu państwa polskiego - dodał szef rządu.

- Komplet informacji będzie oczywiście do dyspozycji pana prezydenta - poinformował Tusk. - Większość dokumentów w tej sprawie ma ciągle klauzule, więc pozwolę sobie panu prezydentowi przekazać w innym trybie - doprecyzował. 

Prezydent: nie popadajmy w populizm

Prezydent odniósł się do słów premiera Donalda Tuska nt. poniesionych już wydatków na Centralny Port Komunikacyjny.

- Kwestia tego, czy pieniądze zostały w sposób optymalny wydane, ja nie mam nic przeciwko temu, żebyście państwo tę kwestię badali. Natomiast miejmy też świadomość, nie popadajmy w taki populizm, żeby mówić, że wydano jakieś pieniądze. Wydano, bo musiały być wydane, zrobić inaczej się po prostu nie dało - powiedział prezydent.

Argumentował, że "tak to jest, że przy tak ogromnych inwestycjach jak CPK, czy elektrownie atomowe, gdzie rzeczywiście wchodzą w grę miliardy (złotych), sam proces przygotowania - zanim jeszcze wystąpi się o pozwolenia na budowę czy zanim jeszcze wystąpi się o decyzje lokalizacyjne czy środowiskowe - to już są ogromne koszty".

Wyjaśnił, że te koszty generowane są m.in. przez przygotowanie koncepcji, ekspertyz czy wstępnej dokumentacji projektowej. - I te koszty niestety są bardzo duże - zaznaczył prezydent.

- Oczywiście nie mam nic przeciwko temu, żebyście państwo sprawdzali kwestię tego, czy pieniądze zostały wydane w sposób optymalny czy nie. Ale miejmy świadomość tego - bo każdy, kto zajmuje się inwestycjami to wie - że zanim zostanie wbita łopata i rozpocznie się budowa, którą widać przy tak wielkich inwestycjach, to trzeba skupić grunty, za które trzeba ludziom zapłacić uczciwie, to trzeba przygotować dokumentację" - podkreślił prezydent.

- Ten proces trwa z reguły, jak są duże inwestycje, nawet dobrych kilka lat zanim tę budowę można w ogóle zobaczyć. Dzisiaj jesteśmy na takim etapie z tymi wielkimi inwestycjami - dodał prezydent.

Paprocka: prezydent oczekuje deklaracji rządu

Małgorzata Paprocka z Kancelarii Prezydenta mówiła przed posiedzeniem w rozmowie z reporterem TVN24, że prezydent zaprosił do "poważnej, merytorycznej rozmowy" na tematy "wykraczające poza kadencję tego i poprzedniego rządu".

- Pan prezydent chce jasno powiedzieć, że są jego oczekiwania związane z tym, aby te inwestycje powstały, ale oczekuje również deklaracji rządu - mówiła, odnosząc się między innymi do CPK.

Paprocka dodała, że zaproszenie na Radę Gabinetową zostało wystosowane odpowiednio wcześniej, by "nie robić wokół Rady Gabinetowej show politycznego, tylko aby to mogła być spokojna, merytoryczna rozmowa".

Posiedzenie Rady było podzielone na część jawną i niejawną.

Paprocka o posiedzeniu Rady Gabinetowej
Paprocka o posiedzeniu Rady GabinetowejTVN24

Rada Gabinetowa - czym jest?

Radę Gabinetową tworzy rząd pod przewodnictwem prezydenta. Decyzję o zwołaniu Rady podejmuje wyłącznie prezydent. Stanowiska przedstawione podczas Rady Gabinetowej nie mają charakteru prawnie wiążącego. Rada zwoływana jest, gdy prezydent uzna dany problem za "sprawę szczególnej wagi".

Autorka/Autor:asty, pp/ft

Źródło: PAP, TVN24

Pozostałe wiadomości
"Najlepiej nie pamiętać". Ujawniamy taśmy Mraza i Romanowskiego z lutego i marca tego roku

"Najlepiej nie pamiętać". Ujawniamy taśmy Mraza i Romanowskiego z lutego i marca tego roku

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Gdzie jest burza? W sobotę 25.05 nad Polską w kolejnych miejscach pojawiają się wyładowania atmosferyczne. Intensywnie pada, pojawia się grad i silnie wieje. Śledź aktualną sytuację pogodową na tvnmeteo.pl.

Gdzie jest burza? Trzy fronty nad Polską, grzmi w kolejnych miejscach

Gdzie jest burza? Trzy fronty nad Polską, grzmi w kolejnych miejscach

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl

Patryk Jaki, europoseł PiS w radiowym wywiadzie bronił wydawania środków z Funduszu Sprawiedliwości i partyjnych kolegów, którzy nim kierowali. Na różne sposoby próbował usprawiedliwić nieprawidłowości z tym związane. Przedstawiał zagadnienia wycinkowo, bagatelizował rzeczywiste zarzuty, nazywał postępowania ministrów "sprawowaniem władzy publicznej". Wyjaśniamy manipulacyjne tezy, którymi się posłużył.

Patryk Jaki o Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje byłego wiceministra Ziobry

Patryk Jaki o Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje byłego wiceministra Ziobry

Źródło:
Konkret24

Mówisz Ciechocinek, myślisz sanatorium. I wieczorne dancingi. I choć do niewielkiego uzdrowiska wciąż zjeżdżają się kuracjusze, to demografia i ekonomia mocno dają o sobie znać. Młodzi wyjeżdżają, miasteczko gwałtownie się starzeje i ma coraz mniej pieniędzy na inwestycje. Perełka Kujawsko-Pomorskiego jest na zakręcie.

Znane uzdrowisko się wyludnia, "młodych nic tu nie trzyma"

Znane uzdrowisko się wyludnia, "młodych nic tu nie trzyma"

Źródło:
tvn24.pl

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed burzami w sobotę w całym kraju. Dla części czterech województw podniesiono stopień ostrzeżeń. Prognozowane są bardzo silne opady deszczu.

Groźne godziny. IMGW podniósł stopień ostrzeżeń

Groźne godziny. IMGW podniósł stopień ostrzeżeń

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Alert RCB w związku z burzami, intensywnymi opadami deszczu i gradu otrzymali w sobotę po południu mieszkańcy części trzech województw. "Jeśli możesz, zostań w domu. Unikaj otwartych przestrzeni" - zaapelowano.

Alert RCB w kilku województwach. "Śledź komunikaty"

Alert RCB w kilku województwach. "Śledź komunikaty"

Źródło:
tvnmeteo.pl, RCB

Emerytowany policjant został napadnięty i brutalnie pobity. Podejrzany usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, a sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt. Pobicie miało być odwetem za przeszłość.

Brutalne pobicie emerytowanego policjanta. To miał być odwet za przeszłość

Brutalne pobicie emerytowanego policjanta. To miał być odwet za przeszłość

Źródło:
tvn24.pl
Giną bez śladu albo giną, bo nie chcą już żyć

Giną bez śladu albo giną, bo nie chcą już żyć

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Saudi Aramco, który nabył 30 procent udziałów w rafinerii Lotosu, planuje emisję swoich akcji na giełdzie w Arabii Saudyjskiej - donosi Reuters. W grę wchodzi sprzedaż akcji o wartości 10 miliardów dolarów. Ma to być największa tego typu transakcja w regionie.

Arabski współwłaściciel Rafinerii Gdańskiej idzie pod młotek

Arabski współwłaściciel Rafinerii Gdańskiej idzie pod młotek

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

Najpierw była KrakChemia, a potem słynne już na całą Polskę Delikatesy Alma. W swoim czasie były synonimem luksusu. To już jednak przeszłość. Ostatni sklep pod tą marką, ale prowadzony już przez inną spółkę, został zamknięty. Historia zakończyła się tam, gdzie się zaczęła, czyli w Krakowie.

Były synonimem luksusu, ich historia zakończyła się tam, gdzie się zaczęła

Były synonimem luksusu, ich historia zakończyła się tam, gdzie się zaczęła

Źródło:
tvn24.pl / lovekrakow.pl / Gazeta Wyborcza

Z Tajlandii przylecieli do Londynu, gdzie mieli spędzić dwa dni i wrócić do Polski, ale nie dotarli do domu. Sprawa już się wyjaśniła, a miejsce przebywania małżeństwa zostało ustalone.

Wracali z Tajlandii, ślad urwał się w Londynie. Sprawa jest już wyjaśniona

Wracali z Tajlandii, ślad urwał się w Londynie. Sprawa jest już wyjaśniona

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Gdyby policzyć z iloma partiami w czasie swoich karier byli związani Jacek Kurski i Adam Bielan, to zabrakłoby palców obu rąk. Jednak dłoń, już po raz kolejny, wyciąga do nich Jarosław Kaczyński. To właśnie jego ugrupowanie stanowi najważniejszą pozycję w politycznych życiorysach Kurskiego i Bielana. Obaj kandydują teraz w wyborach do Parlamentu Europejskiego, a sam prezes PiS określa ich jako "żołnierzy", którzy potrafią być "twardzi, nawet bezwzględni".

"Żołnierze" Kaczyńskiego. Co tym razem mu przyniosą?

"Żołnierze" Kaczyńskiego. Co tym razem mu przyniosą?

Źródło:
tvn24.pl

Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i minister obrony narodowej, przekazał, że rząd skieruje dwa miliardy złotych na walkę z atakami hybrydowymi, co ma wzmocnić bezpieczeństwo żołnierzy w działaniach przeciwko akcjom sabotażowym, w tym atakom w cyberprzestrzeni. Mówił też, że Polska wspólnie z Litwą, Łotwą i Estonią stworzy linę bałtycką. - To będzie największa w historii operacja umacniania naszego bezpieczeństwa na wschodniej granicy - dodał.

Kosiniak-Kamysz zapowiada "największą w historii operację". Chodzi o wschodnią granicę

Kosiniak-Kamysz zapowiada "największą w historii operację". Chodzi o wschodnią granicę

Źródło:
PAP

"Upadek stulecia? 35 lat temu zostać wybranym przez naród senatorem 'Solidarności', skończyć jako ojciec chrzestny ziobrowego Funduszu Solidarności. Trudno upaść niżej, Jarosławie" - napisał w sobotę premier Donald Tusk na platformie X. - Jestem zdecydowanie przeceniany. Żadnym ojcem nie jestem - odpowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński. W środę były dyrektor departamentu Funduszu Sprawiedliwości opowiadał o nieprawidłowościach w przyznawaniu milionowych dofinansowań z tego funduszu.

Donald Tusk do Jarosława Kaczyńskiego: trudno upaść niżej, Jarosławie. Prezes PiS odpowiada

Donald Tusk do Jarosława Kaczyńskiego: trudno upaść niżej, Jarosławie. Prezes PiS odpowiada

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Policja wie już, czyje ciało znaleziono 11 kwietnia w zaroślach przy ulicy Lubelskiej w Rzeszowie (Podkarpacie). Do komendy zgłosiła się osoba, która pomogła w ustaleniu tożsamości zmarłej kobiety.

Przełom w sprawie ciała kobiety znalezionego w zaroślach

Przełom w sprawie ciała kobiety znalezionego w zaroślach

Źródło:
tvn24.pl

Policja zatrzymała w piątek 22-letniego strażaka, podejrzanego o wzniecenie w lutym tego roku niszczycielskiego pożaru w regionie Valparaiso - przekazał chilisjski dziennik "La Tercera". W wyniku żywiołu zginęło 137 osób, a 16 tysięcy zostało poszkodowanych.

Strażak zatrzymany za wzniecenie pożaru

Strażak zatrzymany za wzniecenie pożaru

Źródło:
PAP, La Tercera

Rodzina, przyjaciele i fani pożegnali w Krakowie Jana A. P. Kaczmarka. Wybitny kompozytor spoczął na Cmentarzu Rakowickim. - Jego śmierć to dotkliwa strata dla polskiej kultury - powiedziała podczas uroczystości pogrzebowych ministra kultury Hanna Wróblewska.

Ostatnie pożegnanie Jana A. P. Kaczmarka

Ostatnie pożegnanie Jana A. P. Kaczmarka

Źródło:
PAP
Uzna pani śmierć syna. Pomniczek postawi

Uzna pani śmierć syna. Pomniczek postawi

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Zakopane staje coraz bardziej popularne wśród arabskich turystów. Liczba rezerwacji w maju wzrosła o 20 procent w porównaniu do ubiegłego roku - donosi Tatrzańska Izba Gospodarcza. Informuje również, że ceny za noclegi na Podhalu są na podobnym poziomie do tych zeszłorocznych.

Szturm arabskich turystów w Zakopanem. "Są w stanie dopłacić więcej"

Szturm arabskich turystów w Zakopanem. "Są w stanie dopłacić więcej"

Źródło:
PAP

Jak zobaczyłam ten rachunek, to myślałam, że zera mi się mieszają. Nie prowadzimy huty szkła, a małą rodzinną firmę - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Małgorzata Piekarz z jeleniogórskiej firmy Nova Market, która w styczniu dostała rachunek za gaz na 45 tysięcy złotych. Antoni Pyzik w w ciągu pierwszych trzech miesięcy roku faktury miał na prawie 50 tysięcy złotych, mimo że zdecydował się na początku roku zamknąć "Zajazd na Wzgórzu" w Moszczenicy. - Zapłaciłem, bo musiałem - opowiada.

Dostali rachunek za gaz na ponad 45 tysięcy złotych. "Takie sytuacje niszczą ludzi"

Dostali rachunek za gaz na ponad 45 tysięcy złotych. "Takie sytuacje niszczą ludzi"

Źródło:
tvn24.pl

Polski Fundusz Rozwoju wzywa firmy do zwrotu środków, które otrzymały w ramach tarcz antykryzysowych, ale nie ujawnia przyczyn, bo... są tajne. - Państwo stosuje zasadę domniemania winy przedsiębiorcy zamiast zasady domniemania uczciwości - mówi rzecznik małych i średnich przedsiębiorców Adam Abramowicz.

Dostają wezwania do zwrotu pieniędzy. "Zostaliśmy oszukani i skrzywdzeni"

Dostają wezwania do zwrotu pieniędzy. "Zostaliśmy oszukani i skrzywdzeni"

Źródło:
tvn24.pl

Ministerstwo rodziny chce, aby płaca minimalna zmierzała do 60 procent przeciętnego wynagrodzenia i zapowiada projekt w tej sprawie. Jak wylicza Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich, w warunkach 2025 roku to oznaczałoby podwyżkę o 850 złotych do poziomu 5150 złotych brutto. "No to przedsiębiorcy muszą zapiąć pasy" - skomentował Sławomir Dudek, prezes i założyciel Instytutu Finansów Publicznych.

Burza w sprawie w płacy minimalnej. "Tsunami"

Burza w sprawie w płacy minimalnej. "Tsunami"

Źródło:
tvn24.pl

Nie sądzę, żeby pan Obajtek unikał wezwania na komisję. Być może nieskutecznie zostało ono doręczone. Mogę powiedzieć, że go widzę wszędzie na Podkarpaciu. Prowadzi bardzo czynną, bardzo aktywną kampanię - powiedział były premier Mateusz Morawiecki. Wczoraj policja informowała, że kilkakrotnie podjęła próby doręczenia wezwania do stawienia się na komisji wizowej, ale nie zastano go pod różnymi adresami.

Gdzie jest Daniel Obajtek? Morawiecki "widzi go wszędzie na Podkarpaciu"

Gdzie jest Daniel Obajtek? Morawiecki "widzi go wszędzie na Podkarpaciu"

Źródło:
TVN24

Opublikowano nowe taśmy z rozmowy Tomasza Mraza i Marcina Romanowskiego. Nagrania ujawnione przez TVP Info potwierdzają nasze ustalenia o nieprawidłowościach dotyczących dofinansowań dla fundacji Profeto, które opisaliśmy już w lutym w tvn24.pl. Nagrania mają potwierdzać, że Mraz relacjonował Romanowskiemu rozmowę z "księdzem Profeto", który zapewniał go, że "jak coś będzie nie tak, to szef zapewni osłonę". Romanowski miał odpowiedzieć, że mimo wątpliwości "trzeba brnąć w to".

Nowe taśmy Mraza i Romanowskiego. Dotyczą Fundacji Profeto

Nowe taśmy Mraza i Romanowskiego. Dotyczą Fundacji Profeto

Źródło:
TVP Info

"Nagranie polityków Suwerennej Polski z prokuratorem na telefon jest prawdziwe" - przekazał poseł klubu Koalicji Obywatelskiej Witold Zembaczyński. Opublikował również odmowę przyjęcia przez prokuraturę jego zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez Zbigniewa Ziobrę.

Witold Zembaczyński: nagranie z prokuratorem jest prawdziwe. Poseł pokazał dokument

Witold Zembaczyński: nagranie z prokuratorem jest prawdziwe. Poseł pokazał dokument

Źródło:
tvn24.pl, PAP
"Myślicie, że was to nie dotyczy? Cóż, szumowiny…"

"Myślicie, że was to nie dotyczy? Cóż, szumowiny…"

Źródło:
tvn24.pl
Premium
Ludzie Ziobry i afera Funduszu Sprawiedliwości. Kto jest kim?

Ludzie Ziobry i afera Funduszu Sprawiedliwości. Kto jest kim?

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Media lokalne - choć pełnią ważną funkcję - coraz częściej wypierane są przez platformy cyfrowe. - Mamy coraz większe koszty funkcjonowania, a coraz mniejsze przychody. Może się okazać, że niedługo znikniemy z krajobrazu Polski - powiedział na antenie TVN24 Adrian Krzanowski, wydawca portalu Krosno24.pl.

Informują, integrują i patrzą lokalnej władzy na ręce. Bez wsparcia mogą zniknąć

Informują, integrują i patrzą lokalnej władzy na ręce. Bez wsparcia mogą zniknąć

Źródło:
TVN24

"Zwracamy się do Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz jej Członków z wnioskiem o niezwłoczne podjęcie działań zmierzających do wydania decyzji o przedłużeniu koncesji na rozpowszechnianie programu TVN Style" - apeluje Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji. Z kolei Krajowa Izba Komunikacji Ethernetowej dodaje, że "ze względu na poruszaną w ramach treści dostępnych w programie TVN Style tematykę oraz jego popularność, dostępność tego programu jest pożądana przez abonamentów i stanowi o ich atrakcyjności".

Brak koncesji dla kanału TVN Style. Organizacje medialne apelują do KRRiT

Brak koncesji dla kanału TVN Style. Organizacje medialne apelują do KRRiT

Źródło:
tvn24.pl

Zarząd TVN SA wydał w czwartek oświadczenie w sprawie działań Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Oświadczenie zarządu TVN SA w sprawie działań KRRiT 

Oświadczenie zarządu TVN SA w sprawie działań KRRiT 

Źródło:
tvn24.pl

Mark Brzezinski, ambasador USA w Polsce, odniósł się do działań Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która ciągle nie podjęła decyzji o przedłużeniu koncesji kanału TVN Style. Napisał, że "oświadczenie KRRiT, kwestionujące zasadność prowadzenia działalności w Polsce przez amerykańską firmę, podważa nasze wspólne wartości, dwustronne interesy i praworządność".

Brzezinski: oświadczenie KRRiT podważa nasze wspólne wartości

Brzezinski: oświadczenie KRRiT podważa nasze wspólne wartości

Źródło:
tvn24.pl

Anna Hernik jest laureatką nagrody internautów tegorocznego konkursu Grand Press Photo. Fotografka w jednym kadrze uchwyciła życie swoje, ale też innych rodzin, które, tak jak ona, mierzą się z glejakiem. To wyjątkowo złośliwy nowotwór mózgu. Ponad rok temu diagnozę usłyszał mąż pani Anny. 

Cała rodzina mierzy się z chorobą taty. Zdjęcie Anny Hernik zachwyciło internautów

Cała rodzina mierzy się z chorobą taty. Zdjęcie Anny Hernik zachwyciło internautów

Źródło:
Fakty po Południu TVN24