Do kontaktów seksualnych proboszcza z niepełnosprawną intelektualnie mieszanką miasteczka miało dochodzić kilkakrotnie. Jak informuje zastępca prokuratora rejonowego w Bielsku Podlaskim Adam Naumczuk, działo się to od lipca ubiegłego roku do stycznia 2011 roku, jednak wszystko wyszło na jaw dopiero w wakacje, kiedy matka pokrzywdzonej dziewczyny powiadomiła prokuraturę.
Nie przyznaje się
Podejrzany ksiądz nie przyznał się do zarzutu. Prokuratura jednak nie ujawnia, co mówił w swojej obronie. Na razie mężczyzna nie może opuszczać kraju i został poddany dozorowi policji.
Sprawy nie chcą komentować przedstawiciele Prawosławnego Dekanatu w Bielsku Podlaskim. Wiadomo, że wewnętrzne śledztwo w tej sprawie prowadzi prawosławna Diecezja Warszawsko-Bielska. Jak poinformował biskup siemiatycki Jerzy, zarzuty wobec duchownego z Bociek są poważne, dlatego został on urlopowany i odsunięty od prowadzenia parafii.
Źródło: Polskie Radio Białystok