Poszukiwany przez Holendrów Mongoł wpadł w Polsce

 
Zatrzymany mężczyzna zostanie teraz przetransportowany do Holandii
Źródło: KSP
Sukces polskich policjantów. Udało im się zatrzymać mongolskiego przestępcę ściganego międzynarodowym nakazem aresztowania za zabójstwo swojego współlokatora w Holandii. Grozi mu za to do 30. lat więzienia.

Monkhbat O. ukrywał się w jednej z podwarszawskich miejscowości. Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego KSP razem z policjantami z Wydziału Realizacyjnego opracowali plan zatrzymania przestępcy. Obserwowali mieszkanie, w którym ukrywał się Mongoł i kiedy uznali, że akcja nie będzie stanowiła zagrożenia dla sąsiadów, grupa szturmowa wkroczyła do akcji.

Myślał, że w Polsce będzie bezpieczny

Mężczyzna może trafić za kratki nawet na 30 lat / fot. KSP
Mężczyzna może trafić za kratki nawet na 30 lat / fot. KSP

Według policjantów, mężczyzna był kompletnie zaskoczony, bo nie spodziewał się, że policjanci wpadną na jego trop w Polsce.

Poszukiwany europejskim nakazem aresztowania wydanym przez holenderski sąd, mężczyzna miał zabić swojego kolegę, z którym mieszkał w Rotterdamie w listopadzie 2007 roku. Pomiędzy mężczyznami doszło do kłótni, w czasie której Monkhbat śmiertelnie ranił współlokatora. Innym świadkom tragedii zagroził, że spotka ich taki sam los jeżeli komukolwiek o tym powiedzą.

Zatrzymany mężczyzna zostanie teraz przetransportowany do Holandii, gdzie za popełniony czyn grozi mu do 30. lat więzienia.

Źródło: tvn24.pl, TVN24, PAP

Czytaj także: