Palacz na celowniku kieszonkowców

 
Czy wkrótce nie będziemy już palić w restauracjach?
Źródło zdj. gł.: sxc.hu
Przeciwnicy zmian w prawie, zakazujących palenia w miejscach publicznych wytaczają ciężkie działa. Wprowadzenie zakazu palenia papierosów w restauracjach może spowodować wzrost drobnych kradzieży - przytaczają opinię policjantów. Po

Jak pisze "Życie Warszawy", przed wzrostem kradzieży kieszonkowych w restauracjach ostrzegali policjanci z krajów, które wprowadziły już zakaz palenia tytoniu w miejscach publicznych. Temat miał się pojawić m.in. w Lizbonie na międzynarodowej konferencji dotyczącej zwalczania przestępczości pospolitej w dużych miastach.

Ulotki ostrzegające w karcie dań?

W Holandii, Szkocji czy Irlandii - po wprowadzeniu takiego zakazu - przestępczość wzrosła. Wszystko dlatego, że ludzie zostawiali swoje rzeczy przy stolikach i wychodzili na zewnątrz lokalu, aby zapalić papierosa - i w tym czasie byli okradani.

Stołeczni policjanci postanowili, że będą zachęcać restauratorów, aby do karty dań wkładali ulotki ostrzegające przed kieszonkowcami.

– Być może rozwiązaniem będzie wydzielenie osobnych miejsc dla osób palących papierosy, aby nie wychodziły jednak z lokalu – uważa Eliza Krakówka, menedżer Klubu 55 w Pałacu Kultury.

Szefowie pubu Harenda na Krakowskim Przedmieściu są już przygotowani na wprowadzenie zakazu palenia papierosów (wyznaczyli miejsce dla palaczy) i nie obawiają się wzrostu drobnych kradzieży. Dlaczego? – Mamy monitoring. Po zainstalowaniu kamer liczba kradzieży spadła u nas o 70 proc. – tłumaczy Rafał Gajewski, menedżer Harendy.

Bez dymka w miejscach publicznych

Pierwszym krajem na świecie, który wprowadził zakaz palenia we wszystkich miejscach publicznych - wyjątkiem szczelnie wydzielonej sali dla palących – była Republika Południowej Afryki. W Australii prawo federalne zabrania palenia we wszystkich budynkach rządowych, środkach transportu i na lotniskach.

Od sześciu lat nie można palić w irlandzkich pubach, restauracjach, miejscach pracy czy w autach służbowych. Podobne przepisy obowiązują od marca 2006 r. w Szkocji. Komisja Europejska zaleciła, aby do 2012 r. wszystkie kraje członkowskie UE wprowadziły zakaz palenia.

Źródło: Życie Warszawy

Czytaj także: