"Najpierw przeprosiny, później pojednanie"

 
"Najpierw przeprosiny, potem pojednanie"
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Lech Kaczyński krótko wyjaśnił, dlaczego Lech Wałęsa nie został zaproszony na wtorkową galę: - Najpierw przeprosiny, a później pojednanie – uciął pytania dziennikarzy.

Na organizowane 11 listopada przez Lecha Kaczyńskiego uroczystości przyjechać ma 800 gości z Polski i zagranicy, w tym 16 szefów państw i rządów. Nie będzie wśród nich byłego prezydenta Lecha Wałęsy, który nie otrzymał zaproszenia.

- Ja byłem przez niego wielokrotnie obrażany. Jednym wolno wszystko, nawet lżyć prezydenta RP - a poza tym normalnego obywatela - a innym nie wolno nic. Najpierw powinien mnie przeprosić – wyjaśnił Lech Kaczyński.

Jego zdaniem Wałęsa powinien również rozliczyć się z pierwszej połowy lat 90., kiedy był głową państwa. - Chodzi mi o odpowiedź, dlaczego ludzie związani ze służbami bezpieczeństwa i wywiadu miały w tym czasie tak duże wpływy. Dopiero po tym będzie można mówić o pojednaniu – uściślił prezydent.

Źródło: PAP

Czytaj także: