W poniedziałek część Meksyku nawiedziła burza, przez którą jedna osoba straciła życie. Jak podaje meksykański dziennik "El Heraldo de Mexico", kobieta zginęła w kompleksie mieszkaniowym na przedmieściach Acapulco. Według wstępnych ustaleń mogła mieć kontakt z zerwaną linią energetyczną, która znalazła się pod wodą, co doprowadziło do śmiertelnego porażenia prądem.
W niektórych częściach Acapulco poziom wody przekraczał 40 centymetrów. Chodniki były całkowicie zalane, ulice też - nurt płynącej nimi wody był tak silny, że porywał samochody.
Śmieci przyczyniły się do powodzi
Koordynator Obrony Cywilnej i Straży Pożarnej w Acapulco, Raul Noyola Rocha, wskazał, że jedną z głównych przyczyn podtopień - poza ulewą - były nagromadzone w kanałach śmieci. Zalegało tam około dwóch ton między innymi gruzu.
Przed Meksykiem więcej zagrożeń
To nie koniec niebezpiecznej pogody. Meksykańska Służba Meteorologiczna (SMN) monitoruje aktualnie trzy burze tropikalne. Według prognoz mogą one w kolejnych dniach przynosić opady deszczu na dużej części terytorium Meksyku. Jednym z układów, na które zwrócone są oczy ekspertów, jest burza tropikalna Iselle. Prognozy wskazują, że w miarę przemieszczania się nad Pacyfikiem może przybrać na sile i osiągnąć status huraganu kategorii pierwszej.