Poinformowała o tym w poniedziałek rzeczniczka prokuratury Katarzyna Szeska. Po tym postępowaniu prokuratura zadecyduje czy wszczyna formalne śledztwo w tej sprawie, czy nie.
W sobotę "Rzeczpospolita" ujawniła treść piątkowego tajnego wystąpienia Ćwiąkalskiego (PRZECZYTAJ), twierdząc, że jest to stenogram. Zaprzeczyła temu Kancelaria Sejmu, zapewniając, że "wyciek" nie może pochodzić od niej, a sprawę przekaże prokuraturze.
(CHLEBOWSKI: PIS UJAWNIŁ STENOGRAM)
Według orzecznictwa Sądu Najwyższego, przestępstwem jest pierwotne ujawnienie tajemnicy - przez osobę zobowiązaną do jej przestrzegania, która udostępniła ją mediom - a nie przez dziennikarza, który ją opublikował.
(NIESIOŁOWSKI: UKARAĆ "RZECZPOSPOLITĄ")
(SZMAJDZIŃSKI: "RZ" UJAWNIŁA CZĘŚĆ STENOGRAMU)
Źródło: PAP, tvn24.pl