Marihuaną przez okno
To, że w wynajmowanym przez 22-latka mieszkaniu przy ul. Czerwonych Maków jest nielegalna hodowla, bemowscy kryminalni podejrzewali już od jakiegoś czasu. W czwartek informacje udało się zweryfikować.
Około 6 rano funkcjonariusze zapukali do drzwi studenta. Ten, zanim wpuścił do mieszkania funkcjonariuszy, naprędce próbował pozbyć się wyhodowanych w szafie konopii. Dorodne krzaki po prostu wyrzucił przez okno i po kilku minutach otworzył drzwi.
Trzy lata za szafową hodowlę
Nie zdążył jednak ukryć całej aparatury służącej do hodowli. Kiedy policjanci otworzyli szafę, znaleźli m.in. lampę grzewczą i specjalne wiatraki.
Cały asortyment, szafę i wyrzucone przez okno krzaki marihuany zabezpieczono a ich hodowca trafił do aresztu.
Za wytwarzanie środków odurzających grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Źródło: policja