"Nie ma przypadku" vs "organizator wyszedł z roli". Echa antykościelnych słów sprzed wykładu Tuska

[object Object]
Dera: Całe wystąpienie było zrobione po to, żeby zaatakować. Nie było tutaj przypadkówtvn24
wideo 2/3

Tego nie da się odciąć od tego, co potem Donald Tusk mówił - uznał prezydencki minister Andrzej Dera, komentując w "Kawie na ławę" w TVN24 przemówienie Leszka Jażdżewskiego. W wystąpieniu tym, poprzedzającym piątkowy wykład szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska, redaktor naczelny "Liberté!" skrytykował polski Kościół katolicki. Andrzej Halicki z PO ocenił, że "organizator ewidentnie wyszedł ze swojej roli". Minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin skierował w związku z wystąpieniem Jażdżewskiego list do rektora Uniwersytetu Warszawskiego.

Poprzedzające piątkowy wykład Donalda Tuska wystąpienie Leszka Jażdżewskiego, redaktora naczelnego "Liberté!", wywołało liczne reakcje. Dyskutowali o nim także uczestnicy niedzielnej "Kawy na ławę" w TVN24.

"Liberté!" razem z Uniwersytetem Warszawskim było organizatorem wydarzenia.

Co mówił Leszek Jażdżewski?

Jażdżewski mówił między innymi: - Kościół katolicki w Polsce, obciążony niewyjaśnionymi wciąż skandalami pedofilskimi, opętany walką o pieniądze i o wpływy, stracił moralny mandat do sprawowania funkcji sumienia narodu. Ten, kto szuka transcendencji i absolutu w Kościele, będzie zawiedziony. Ten, kto szuka moralności w Kościele, nie znajdzie jej. Ten, kto szuka strawy duchowej w Kościele, wyjdzie głodny. Polski Kościół zaparł się Ewangelii, zaparł się Chrystusa. Gdyby dzisiaj Chrystus został ponownie ukrzyżowany, to prawdopodobnie przez tych, którzy używają krzyża jako pałki do tego, żeby zaganiać pokorne owieczki do zagrody.

Wystąpienie Leszka Jażdżewskiego
Wystąpienie Leszka Jażdżewskiego tvn24

Dera: tego nie da się odciąć od tego, co potem Donald Tusk mówił

Prezydencki minister Andrzej Dera ocenił, że wystąpienie było "jednoznacznie antykościelne, atakujące Kościół, ludzi wierzących". - Całe wystąpienie było zrobione po to, żeby zaatakować. Nie było tutaj przypadków - ocenił.

Jego zdaniem przemówienie "było wyreżyserowane". - Tego nie da się odciąć od tego, co potem Donald Tusk mówił - dodał.

Halicki: organizator wyszedł ze swojej roli

Andrzej Halicki (PO) odpowiedział Derze, że "ludzie przyszli na wykład Donalda Tuska". - Była to wielotysięczna grupa osób, zainteresowana tym, co ma do powiedzenia szef Rady Europejskiej, Polak, z tej perspektywy, którą dziś piastuje, ale także w odniesieniu do historii i wyzwań na przyszłość. I to był kontekst wykładu - tłumaczył.

- Organizator, którym był pan poprzedzający [Donalda Tuska - red.], ewidentnie wyszedł ze swojej roli - ocenił następnie Halicki. Przyznał, że osobiście nie podobało mu się wystąpienie Jażdżewskiego.

Sasin: Jażdżewski miał swoją rolę

- Nie bądźmy naiwni - mówił przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin (poseł PiS). Zaznaczył, że "poglądy pana Jażdżewskiego są znane".

- To, że Donald Tusk przyjeżdża na zaproszenie Jażdżewskiego i wygłasza ten wykład, nie wzięło się znikąd. Dokładnie wiedział, kto go zaprasza, jakie poglądy ten ktoś reprezentuje. Tutaj nie ma przypadku - ocenił.

Sasin uznał, że "pan Leszek Jażdżewski miał swoją rolę". - Powiedział to, co Donald Tusk chciał powiedzieć, ale mu nie wypadało powiedzieć - stwierdził.

Kłopotek: jestem wkurzony

O przypadku nie było mowy także zdaniem Eugeniusza Kłopotka (PSL).

- Moim zdaniem nie ma przypadku, że takiego faceta puszcza się przed wystąpieniem Donalda Tuska, na które wszyscy czekają, bo wielu czekało, również rządzący - mówił Kłopotek. Podkreślił jednak, że wszyscy ludzie przyszli, aby wysłuchać Donalda Tuska, "a nie tego gościa".

- Dzisiaj jestem wkurzony. Gościu, lepiej mi się nie pokazuj na oczy, bo ja się zastanawiam z moim synem, prawnikiem, czy jako Polak, katolik, oczywiście grzeszny jak każdy z nas, nie oddać sprawy do organów ścigania, do prokuratury, czy to nie podchodzi pod szerzenie mowy nienawiści - mówił wzburzony polityk.

Kłopotek: nie ma przypadku, że takiego faceta puszcza się przed wystąpieniem Donalda Tuska
Kłopotek: nie ma przypadku, że takiego faceta puszcza się przed wystąpieniem Donalda Tuskatvn24

Tyszka: to czysta mowa nienawiści

- Nie wyobrażam sobie, jeżeli traktujemy Donalda Tuska poważnie, że on nie wiedział, co będzie mówione przed jego wystąpieniem - stwierdził Stanisław Tyszka (Kukiz'15).

Na pytanie, czy Tyszka uważa, że Tusk autoryzował te słowa, wicemarszałek Sejmu odpowiedział, że "to niemożliwe, że nie widział tekstu wystąpienia".

- Jestem generalnie przeciwnikiem łączenia polityki z religią, natomiast tutaj muszę powiedzieć, że jako wykładowcy Uniwersytetu Warszawskiego jest mi po prostu wstyd, że takie rzeczy miały tam miejsce, bo była to czysta mowa nienawiści - mówił.

Rosa: największym wrogiem Kościoła nie jest Leszek Jażdżewski

Monika Rosa (Nowoczesna) przyznała, że "rzeczywiście, wszyscy przyszli tam posłuchać wystąpienia Donalda Tuska". - To, czy on autoryzował wystąpienie, wiedział, nie wiedział, myślę, że będzie można go spytać prędzej czy później podczas jakiegoś wywiadu - wskazała.

Dodała, że - "tak jak jej partia" - osobiście jest zwolenniczką świeckiego państwa. - Największym wrogiem Kościoła nie jest Leszek Jażdżewski. Największą krzywdę Kościołowi robi partia polityczna, która Kościół wykorzystuje i wplątuje w politykę - mówiła.

ZOBACZ CAŁOŚĆ NIEDZIELNEJ "KAWY NA ŁAWĘ"

Gowin: te słowa w ogóle nie powinny padać w auli uniwersyteckiej

Do przemówienia Leszka Jażdżewskiego odnieśli się także inni politycy.

- Mam wrażenie, że ten człowiek nie rozumie, w jakim kraju żyje. To nie jest kwesta sporu o Kościół. To jest kwestia minimum kultury osobistej i minimum oleju w głowie. Tego życzę panu Jażdżewskiemu - powiedział wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

Gowin w związku z wystąpieniem Jażdżewskiego skierował list do rektora uczelni. Napisał w nim, że "w imię obrony etosu akademickiego czuję się zobowiązany do przekazania stanowczego przekonania, że brak reakcji ze strony władz uczelni na obrażanie którejś z grup współtworzących polską wspólnotę aksjologiczną stanowi ciemną kartę w historii Uniwersytetu Warszawskiego".

- Cieszę się, że pan rektor UW, profesor Marcin Pałys zareagował tak, jak powinien. Szkoda, że zrobił to dopiero po moim liście. Słowa, które padły w sali wykładowej UW były obraźliwe myślę dla wszystkich Polaków. Nie chodzi tylko o obronę Kościoła katolickiego - skomentował Gowin.

Marcin Pałys dzień po wystąpieniu Jażdżewskiego napisał na swoim Twitterze, że ocenia wystąpienie "bardzo krytycznie". "Taka retoryka jest niezgodna z Misją Uniwersytetu, rażąco odbiega od standardów dialogu, których chcemy przestrzegać" - podkreślił rektor.

Jarosław Gowin tłumaczył, że jego "zastrzeżenia byłyby tak samo zasadne, gdyby te słowa obrażały wspólnotę żydowską, islamską, buddyjską czy na przykład stowarzyszenia ateistów albo ruchu ekologicznego".

- Takie słowa w ogóle nie powinny padać w auli uniwersyteckiej - podkreślił.

Schetyna: głos Jażdżewskiego nie współgrał z tym, o czym mówił Tusk

Lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna przyznał, że "każdy ma prawo do głoszenia swoich poglądów", ale wyraził przekonanie, że "forma i to, co mówił Jażdżewski przed wykładem Donalda Tuska, było trudne do zaakceptowania".

Zdaniem szefa PO wystąpienie Jażdżewskiego zakłóciło "wielkie zainteresowanie i wsłuchiwanie się w słowa Donalda Tuska, którego wykład był bardzo interesujący, pokazujący przestrzeń dla nas wszystkich".

- Głos Jażdżewskiego nie współgrał z tym, o czym mówił Donald Tusk. Natomiast to, co mówił [Jażdżewski - red.], to jego prywatna sprawa, ja szanuję wolność wypowiedzi – powtórzył Schetyna, który w niedzielę brał udział w konwencji Koalicji Europejskiej w Łodzi.

W rozmowie z TVN24 przyznał, że Jażdżewski "wykroczył trochę poza formułę organizatora tego spotkania".

Schetyna: Jażdżewski wykroczył trochę poza formułę organizatora tego spotkania
Schetyna: Jażdżewski wykroczył trochę poza formułę organizatora tego spotkaniatvn24

Grabiec: forma wystąpienia nie do przyjęcia

Do słów Jażdżewskiego odniósł się także rzecznik Platformy Jan Grabiec.

- Forma tego wystąpienia jest moim zdaniem nie do przyjęcia. O kryzysie w Kościele, który jest sprawą dużej wagi, nie należy mówić w sposób, który nie jest poważny i odpowiedni do okoliczności. Uważam, że forma tego wystąpienia nie była poważna - powiedział. Polityk Platformy zaznaczył, że nie jest jego rolą komentowanie głosu Episkopatu w tej sprawie. Jak ocenił, "każdy ma prawo interpretować te słowa wedle swojego uznania".

W specjalnym oświadczeniu rzecznik KEP ks. Paweł Rytel-Andrianik napisał, że Episkopat odbiera słowa Jażdżewskiego "jako przejaw nienawiści i piętnowania ludzi wierzących".

Karczewski: Tusk powinien zareagować

Marszałek Senatu, który przebywa w Rzymie w ramach obchodów Dnia Polonii i Polaków za Granicą, odniósł się do słów Jażdżewskiego na spotkaniu z przedstawicielami środowisk polonijnych.

- Ja sam osobiście czuję się dotknięty, urażony, obrażony tą wypowiedzią. Uważam, że albo ta wypowiedź była ustalona z panem premierem Donaldem Tuskiem, co byłoby skandaliczne, a jeśli nie została ustalona, to skandaliczną sytuacją jest to, że sam pan premier ani jednym słowem nie odniósł się do tego - powiedział Karczewski.

Według niego, "gdyby Donald Tusk pretendował kiedykolwiek do miana męża stanu (...), to absolutnie powinien zareagować choćby jednym zdaniem, choćby jednym gestem". - Natomiast ani gestem, ani jednym zdaniem nie zareagował na tę skandaliczną wypowiedź - dodał marszałek Senatu.

Autor: akw//rzw / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Prezydent USA Joe Biden spotkał się w czwartek z żoną i córką zmarłego w zeszłym tygodniu rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, "aby wyrazić swoje najszczersze kondolencje" – poinformował Biały Dom. Biden potwierdził, że w piątek USA ogłoszą nowe sankcje wobec Rosji.

Biden spotkał się z żoną i córką Nawalnego

Biden spotkał się z żoną i córką Nawalnego

Źródło:
Reuters

Prezydent Andrzej Duda odniósł się do przyjętej w czwartek przez Sejm ustawy, zgodnie z którą tabletka "dzień po" ma być dostępna bez recepty dla osób powyżej 15 lat. Jego zdaniem w nowych przepisach chodzi o to, żeby to "było bez kontroli" i że to "bardzo kontrowersyjny pomysł". Samą tabletkę określił jako "bombę hormonalną". Zastrzegł, że decyzję w tej sprawie podejmie dopiero, kiedy ustawa trafi na jego biurko.

Prezydent pytany o pigułkę "dzień po". Mówi o "bombie hormonalnej" i solariach

Prezydent pytany o pigułkę "dzień po". Mówi o "bombie hormonalnej" i solariach

Źródło:
PAP, Konkret24

Brutalna napaść na Pradze Północ. Kobieta najprawdopodobniej została uderzona młotkiem w głowę. Straciła przytomność, trafiła do szpitala. Policja po krótkich poszukiwaniach zatrzymała podejrzewanego o atak.

Została uderzona w głowę, straciła przytomność

Została uderzona w głowę, straciła przytomność

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Pomyślałem, że to jest wyznanie grzechów, tylko zabrakło mi jakiegoś serdecznego postanowienia poprawy. To naprawdę można było przyłożyć jeden do jednego do waszych działań - mówił w "Kropce nad i" wiceminister sprawiedliwości Krzysztof Śmiszek (Lewica), zwracając się do posła PiS Marcina Horały. Był to komentarz do odrzuconego przez Sejm wniosku o wotum nieufności wobec ministra Adama Bodnara. - Prawo i Sprawiedliwość boi się tego, że pan minister Bodnar będzie dalej łamał prawo i porządek konstytucyjny - stwierdził Horała.

Śmiszek: czytałem wniosek o odwołanie ministra Bodnara, był jak wyznanie grzechów

Śmiszek: czytałem wniosek o odwołanie ministra Bodnara, był jak wyznanie grzechów

Źródło:
TVN24

W hiszpańskiej Walencji doszło do pożaru 14-piętrowego budynku mieszkalnego. W płomieniach stanęła cała fasada budynku, a płonące fragmenty budowli spadły na chodnik. Jedna z osób, które były świadkami zdarzenia, relacjonowała, że widziała, jak strażacy ewakuowali chłopca uwięzionego na pierwszym piętrze. Lokalne media donoszą, że część mieszkańców nadal może być w nim uwięzionych. "El Pais" pisze, że według wstępnego bilansu rannych zostało 13 osób, w tym kilku strażaków.

Pożar w Walencji. Cała fasada w płomieniach, ludzie na balkonach wołali o pomoc  

Pożar w Walencji. Cała fasada w płomieniach, ludzie na balkonach wołali o pomoc  

Źródło:
Reuters, El Pais

Przeciwko odrzuceniu w całości projektu o tabletce "dzień po" zagłosowało w czwartek 88 posłów PiS, włącznie z Jarosławem Kaczyńskim. Po ogłoszeniu wyników na sali plenarnej dało się słyszeć okrzyki i śmiech, rozległy się również brawa. Do marszałka Sejmu podeszła wtedy Barbara Bartuś z PiS i zaczęła z nim dyskutować. Po krótkiej wymianie zdań Szymon Hołownia oświadczył, że posłanka informuje, iż "to głosowanie, które odbyło się przed chwilą ze strony klubu Prawa i Sprawiedliwości było głosowaniem w pełni świadomym". - Proszę więc nie szydzić z posłów PiS - dodał.

Hołownia po głosowaniu w sprawie tabletki "dzień po": proszę nie szydzić z posłów PiS

Hołownia po głosowaniu w sprawie tabletki "dzień po": proszę nie szydzić z posłów PiS

Źródło:
TVN24

Mam niedosyt, bo ta historia pokazuje, na ile niesprawne jest polskie państwo. Ten proces nie musiał trwać aż dziesięć lat. Ale, co bardziej skandaliczne, pięć lat temu własne państwo zdradziło mnie, bo postawiło mnie przed sądem - mówił były wiceszef Komisji Nadzoru Finansowego Wojciech Kwaśniak w "Faktach po Faktach".

"Ta historia pokazuje, na ile niesprawne jest polskie państwo"

"Ta historia pokazuje, na ile niesprawne jest polskie państwo"

Źródło:
TVN24

Posłanka Polski 2050 Aleksandra Leo pytana w "Faktach po Faktach" o to, kiedy Trzecia Droga zaprezentuje swój projekt dotyczący aborcji, odpowiedziała, że "powinien być już jutro, naprawdę na dniach". - Myślę, że jest to kwestia kilku dni - dodała. - Przedkładanie projektów ustaw przez kluby świadczy o tym, że to jest ważny temat, że każdy z klubów docenia wagę tego tematu - stwierdziła Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO).

Kiedy projekt Trzeciej Drogi w sprawie aborcji?

Kiedy projekt Trzeciej Drogi w sprawie aborcji?

Źródło:
TVN24
"Ochroniarz Kaczyńskiego", brat sędziego i bohater afery sprzed lat już nie pracują w Orlenie

"Ochroniarz Kaczyńskiego", brat sędziego i bohater afery sprzed lat już nie pracują w Orlenie

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Kierowca autobusu wezwał policję do agresywnej pasażerki, która nie chciała ustawić bezpiecznie wózka z dziećmi. - Zaraz po zdarzeniu opisał wszystko swojemu przewoźnikowi i przekazał nagranie sytuacji - mówi prawniczka kierowcy. Reakcja przewoźnika? Publicznie zagroził kierowcy surowymi konsekwencjami i mimo jego żądania do teraz nie usunął piętnującego oświadczenia. Sprawą zajmuje się policja. Publikujemy nagranie z prywatnego wideorejestratora kierowcy.

Kierowca wyprosił pasażerkę, która go obrażała. Grozi mu za to kara. Nowe nagranie z autobusu

Kierowca wyprosił pasażerkę, która go obrażała. Grozi mu za to kara. Nowe nagranie z autobusu

Źródło:
tvn24.pl

W jednej z miejscowości pod Olkuszem (woj. małopolskie) znaleziono w czwartek po południu ciało około 50-letniej osoby.

Tajemnicza śmierć pod Olkuszem. Znaleziono ciało

Tajemnicza śmierć pod Olkuszem. Znaleziono ciało

Źródło:
tvn24.pl

Matka Aleksieja Nawalnego przekazała, że widziała ciało syna i podpisała akt zgonu. W nagraniu opublikowanym na oficjalnym profilu Nawalnego powiedziała, że próbowano zmusić ją do zorganizowania potajemnego pochówku. - Chcą mnie zaprowadzić na skraj cmentarza, do świeżego grobu i powiedzieć: "tu leży twój syn". Nie zgadzam się na to - mówiła matka Nawalnego. Wcześniej apelowała do Putina o możliwość zobaczenia ciała zmarłego syna.

Matka Nawalnego widziała ciało syna. Podpisała akt zgonu

Matka Nawalnego widziała ciało syna. Podpisała akt zgonu

Źródło:
Reuters

Unia Europejska nałożyła sankcje wobec sześciu osób i jednego podmiotu, które są odpowiedzialne za działania destabilizujące Mołdawię. Zdecydowano o zamrożeniu aktywów w UE, a sześć osób ma zakaz podróżowania do Unii. Sankcjami została objęta między innymi organizacja paramilitarna "Scutul Poporului", która wzniecała brutalne demonstracje.

Sankcje Unii Europejskiej za destabilizowanie Mołdawii

Sankcje Unii Europejskiej za destabilizowanie Mołdawii

Źródło:
PAP

Prokuratura zaczyna być praworządna, powoli będzie od niej odklejana łatka upolitycznionej - ocenił w "Tak jest" w TVN24 Dariusz Korneluk ze Stowarzyszenia Prokuratorów Lex Super Omnia, jeden z kandydatów na prokuratora krajowego. Dodał, że "powoli zaczynają się toczyć te śledztwa, które dotychczas były blokowane". - Jestem przekonany o tym, że obecna prokuratura zmierza w tym kierunku, w jakim prokuratura powinna zmierzać - mówił natomiast mecenas Michał Wawrykiewicz z "Wolnych Sądów".

Kandydat na prokuratora krajowego: powoli zaczynają się toczyć te śledztwa, które były blokowane

Kandydat na prokuratora krajowego: powoli zaczynają się toczyć te śledztwa, które były blokowane

Źródło:
TVN24

CBA złożyło zawiadomienie do prokuratury w sprawie wyjazdu skazanych w aferze gruntowej agentów Biura do domu publicznego w Wiedniu. Według Tomasza Kaczmarka stało się to na polecenie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Sprawą zajmuje się już Prokuratura Regionalna w Łodzi.

"Afera wiedeńska". CBA złożyło zawiadomienie, sprawa w prokuraturze

"Afera wiedeńska". CBA złożyło zawiadomienie, sprawa w prokuraturze

Źródło:
tvn24.pl

Joe Biden odniósł się do Władimira Putina, używając słowa "SOB", które jest skrótem wulgarnego określenia. Do sprawy odniósł się później rosyjski przywódca. - Jesteśmy gotowi współpracować z każdym prezydentem. Uważam jednak, że dla nas Biden jest bardziej pożądanym prezydentem i sądząc po tym, co właśnie powiedział, mam całkowitą rację - ocenił Putin. Tymczasem rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow komentował, że prezydent USA chciał być jak "hollywoodzki kowboj".

Joe Biden ostro o Władimirze Putinie, użył wulgaryzmu. Rosyjski prezydent reaguje

Joe Biden ostro o Władimirze Putinie, użył wulgaryzmu. Rosyjski prezydent reaguje

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, CNN, tvn24.pl

Podczas wystąpienia premiera Donalda Tuska w trakcie sejmowej debaty w sprawie wotum nieufności dla ministra sprawiedliwości doszło do przepychanki słownej. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia w dość zdecydowany sposób przerwał okrzyki z sejmowych ław.

Tusk zaczyna wystąpienie, Hołownia: to nie jest telewizja, a wy nie jesteście na kanapie z chipsami

Tusk zaczyna wystąpienie, Hołownia: to nie jest telewizja, a wy nie jesteście na kanapie z chipsami

Źródło:
TVN24

Orange Polska kontynuuje proces wyłączania sieci 3G w Polsce. W maju przyjdzie czas na okolice Słupska i Koszalina - poinformował operator. Zwrócono przy tym uwagę, że dla niektórych użytkowników będzie to oznaczało konieczność wymiany karty SIM lub telefonu. Zmiany już wcześniej wprowadziło T-Mobile Polska.

Duży operator zapowiada kolejne zmiany. Konieczna może być wymiana karty SIM lub telefonu

Duży operator zapowiada kolejne zmiany. Konieczna może być wymiana karty SIM lub telefonu

Źródło:
tvn24.pl

W czwartkowym głosowaniu parlamentarzyści przyjęli nowelizację ustawy dotyczącej antykoncepcji awaryjnej, czyli tak zwanej tabletki "dzień po". Zgodnie z zawartymi w niej przepisami ma być dostępna bez recepty dla osób powyżej 15 lat.

Sejm przyjął ustawę w sprawie tabletki "dzień po"

Sejm przyjął ustawę w sprawie tabletki "dzień po"

Źródło:
TVN24, PAP

Dziewczynka przebywająca wraz z rodziną na wakacjach na Florydzie zmarła przysypana piaskiem na plaży w Lauderdale-by-the-Sea. Zapadł się dół, który wykopali razem z bratem.

Nie żyje siedmiolatka przysypana piaskiem na plaży

Nie żyje siedmiolatka przysypana piaskiem na plaży

Źródło:
The New York Times, NBC 6

W Sejmie w czwartek trwała debata nad wotum nieufności dla ministra sprawiedliwości Adama Bodnara. W imieniu Konfederacji głos zabrał Sławomir Mentzen. Po płomiennym przemówieniu nagle zrobił pauzę, spojrzał w górę i po chwili powiedział z uśmiechem: "i zapomniałem, skończyła się taśma". Po kolejnej chwili ciszy dodał "no kurde", aż wreszcie zadeklarował, jak zagłosuje jego partia. Z błędem, który musiał od razu poprawić.

Płomienne przemówienie nagle przerwane. "Zapomniałem, skończyła się taśma"

Płomienne przemówienie nagle przerwane. "Zapomniałem, skończyła się taśma"

Źródło:
TVN24

W Szczecinie (woj. zachodniopomorskie) pojawiła się oferta sprzedaży małej kawalerki w centrum miasta o powierzchni niecałych ośmiu metrów kwadratowych. Cena to 169 tysięcy złotych. Eksperci są zgodni - jest to rzadka oferta, ale nie dziwi, bo rynek potrzebuje różnorodności. Jak mówią, jeśli znajdzie się kupiec, to będzie znak, że jest zapotrzebowanie na tego typu lokale.

Ośmiometrowa kawalerka za prawie 170 tysięcy złotych

Ośmiometrowa kawalerka za prawie 170 tysięcy złotych

Źródło:
tvn24.pl

Agnieszka Wojciechowska van Heukelom ma być kandydatką Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Łodzi - dowiedział się nieoficjalnie tvn24.pl. - Nie potwierdzam i nie zaprzeczam - powiedziała naszemu dziennikarzowi posłanka. Oficjalna prezentacja ma się odbyć w piątek przed południem. Z kolei ramienia Konfederacji o urząd prezydenta Łodzi powalczy pochodząca z Częstochowy, a mieszkająca od 15 lat w Łodzi Klaudia Domagała. Wcześniej start ogłosiła prezydent Łodzi Hanna Zdanowska.

Trzy kobiety powalczą o stanowisko prezydentki Łodzi

Trzy kobiety powalczą o stanowisko prezydentki Łodzi

Źródło:
tvn24.pl

Zużywające ogromne ilości energii komputery zwane "koparkami" i router internetowy odkryli policjanci w stacji transformatorowej w pobliżu drogi krajowej nr 12 pod Głogowem (woj. dolnośląskie). W sprawie zatrzymano 48-latka, któremu za kradzież grozi nawet pięć lat więzienia.

Kopalnia kryptowalut ukryta w starej stacji transformatowej

Kopalnia kryptowalut ukryta w starej stacji transformatowej

Źródło:
tvn24.pl
"Mamy konkordat, lekcje religii dla chętnych w szkole muszą być i będą"

"Mamy konkordat, lekcje religii dla chętnych w szkole muszą być i będą"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

"Diuna: Część druga" Denisa Villeneuve'a wciąga totalnie. Nawet tych, którzy do kina sci-fi podchodzą sceptycznie. Kanadyjczyk udowodnił, że z literatury sci-fi można stworzyć fenomenalne widowisko, skłaniające do głębszej refleksji. W prawie trzygodzinnej opowieści jest wszystko, co najlepsze we współczesnym kinie. Mało tego: film pozostawia poczucie niedosytu, budząc apetyt na to, co wydarzy się dalej. Niedosytu, jaki towarzyszy oczekiwaniu kolejnego sezonu najlepszych seriali. O filmie pisze Tomasz-Marcin Wrona w cyklu "Wybór Wrony".

"Diuna: Część druga" w reżyserii Denisa Villeneuve'a. Arcydzieło, które przekracza granice

"Diuna: Część druga" w reżyserii Denisa Villeneuve'a. Arcydzieło, które przekracza granice

Źródło:
tvn24.pl

Akademia Fonograficzna ZPAV ogłosiła nominacje do Fryderyków 2024. Szansę na najwięcej statuetek ma Vito Bambino, który otrzymał aż osiem nominacji. Kto jeszcze został wyróżniony? Przedstawiamy listę nominacji w kategoriach muzyki rozrywkowej.

Fryderyki 2024. Osiem nominacji dla Vito Bambino - lista nominowanych

Fryderyki 2024. Osiem nominacji dla Vito Bambino - lista nominowanych

Źródło:
tvn24.pl

TVN24 otrzymała w czwartek wyróżnienie z okazji 15-lecia Fundacji DKMS, organizacji non-profit zajmującej się walką z nowotworami krwi i innymi chorobami układu krwiotwórczego. Nagrodę w imieniu TVN24 odebrała wiceredaktorka naczelna Brygida Grysiak. - Dobrze jest być takim małym trybikiem w tej wielkiej maszynie czynienia dobra - mówiła.

TVN24 wyróżniona przez Fundację DKMS. "Dobrze jest być takim małym trybikiem w tej wielkiej maszynie czynienia dobra"

TVN24 wyróżniona przez Fundację DKMS. "Dobrze jest być takim małym trybikiem w tej wielkiej maszynie czynienia dobra"

Źródło:
TVN24, tvn24.pl, PAP

"Klara" to nowy serial Player Original nakręcony na podstawie debiutu literackiego Izabeli Kuny. W produkcji zagra plejada gwiazd. Pierwszy odcinek 22 marca w Playerze.  

Premiera nowego serialu Playera

Premiera nowego serialu Playera

Źródło:
TVN24