Źródło zdj. gł.: TVN24
Jak powiedziała rzeczniczka ABW ppłk Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska, podejrzany, wykorzystując pełnioną funkcję, przyjmował korzyści od jednej ze spółek współpracujących z katowickim oddziałem GDDKiA, w zamian za preferencyjne traktowanie tego podmiotu. Proceder miał trwać przez kilka lat, bliższych szczegółów jednak nie podano.
Śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Katowicach. Obecnie trwa przesłuchanie podejrzanego.
Źródło: PAP