Kaczyński broni fundacji o. Rydzyka

 
Jarosław Kaczyński: odebranie dotacji to całkowicie polityczna decyzja
Źródło zdj. gł.: TVN24.pl
Jarosław Kaczyński ostro skrytykował odebranie fundacji "Lux Veritatis" funduszy na poszukiwania źródeł wód geotermalnych w Toruniu. Podczas spotkania ze studentami toruńskiego uniwersytetu decyzję określił jako całkowicie polityczną i niczym nieuzasadnioną.

Lider PiS, który odwiedził Toruń uznał, że PO dzieli tym samym społeczeństwo na "lepsze" i "gorsze", zależnie od poglądów politycznych. Na początku czerwca Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wypowiedział Fundacji "Lux Veritatis" umowę na dotację na badania wód geotermalnych w Toruniu. Chodzi o kwotę 27,4 mln zł na badania złóż geotermalnych, które miały ogrzewać prowadzoną przez fundację Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej.

Uznaję to za decyzję całkowicie nieuzasadnioną, całkowicie polityczną, partyjną, bo to przedsięwzięcie miało sens ekonomiczny i społeczny. Tu istnieje ważny ośrodek społeczny, medialny, oświatowy, będący czymś ważnym z punktu widzenia znacznej części polskiego społeczeństwa. Jarosław Kaczyński

- Nie można polskiego społeczeństwa dzielić na dwie części: tę, która ma prawa, bo jej poglądy są dopuszczalne i tę, która praw nie ma, bo jej poglądy są niedopuszczalne. To jest głęboko antydemokratyczne i w istocie osadzone w tradycji stalinowskiej, która w Polsce niestety ciągle jest kontynuowana przez niektóre ośrodki, także medialne, a którą my radykalnie odrzucamy - podkreślił Jarosław Kaczyński.

Najpierw studenci, potem radni i działacze

- Uważam, że to jest coś bardzo, bardzo niedobrego, godzącego w polską demokrację, godzącego w to, co staramy się od 1989 roku budować - dodał prezes PiS na zakończenie spotkania ze studentami UMK. Dyskusja ze studentami poświęcona była w przeważającej części sprawom związanym z szeroko pojętą polityką zagraniczną.

Lider PiS wcześniej odwiedził Brześć Kujawski, gdzie spotkał się z pracownikami i plantatorami likwidowanej od niedawna cukrowni oraz Nieszawę, gdzie oczekiwali go samorządowcy lobbujący na rzecz budowy stopnia wodnego na Wiśle w tej miejscowości. Na wieczór zaplanowano zamknięte spotkanie z działaczami i członkami PiS z okręgu toruńsko-włocławskiego.

Źródło: PAP, tvn24.pl

Czytaj także: