"Pani Basi nie było w pracy" i Kaczyński poparł zmianę, z którą sam kiedyś walczył

[object Object]
Płot na granicy polsko-niemieckiej, który ma chronić przed ASFtvn24
wideo 2/20

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński poparł ustawę dotyczącą zwalczania afrykańskiego pomoru świń (ASF), która umożliwia karanie za utrudnianie polowań. Z tą zmianą sam kiedyś walczył - przypomina "Rzeczpospolita". Z jej informacji wynika, że prawdopodobnie zrobił to z powodu nieobecności w pracy Barbary Skrzypek, swojej zaufanej sekretarki.

Sejm uchwalił w ubiegły piątek specustawę w sprawie zwalczania afrykańskiego pomoru świń (ASF). Za przyjęciem ustawy głosowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości, w tym prezes partii Jarosław Kaczyński, politycy PSL i Konfederacji oraz pojedynczy z Koalicji Obywatelskiej i Lewicy.

ZOBACZ, JAK GŁOSOWALI POSŁOWIE >

ZOBACZ NOWELIZACJĘ USTAWY >

Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że Kaczyński poparł ustawę prawdopodobnie z niewiedzy albo przez to, że został wprowadzony w błąd. Jak napisał dziennik, decyzja prezesa PiS mogłaby być inna, gdyby nie nieobecność w pracy zaufanej sekretarki Jarosława Kaczyńskiego - Barbary Skrzypek, zwanej "panią Basią".

"Rz" zauważyła, że Kaczyński jest zadeklarowanym wrogiem myśliwych, a w uchwalonym przez Sejm projekcie znalazł się przepis umożliwiający karanie rokiem więzienia za utrudnianie polowań.

Poseł PiS Robert Telus, który prowadził projekt w Sejmie, powiedział "Rzeczpospolitej", że jego treść nie była dla nikogo zaskoczeniem. Jednak zdaniem innych polityków Prawa i Sprawiedliwości - na których powołuje się gazeta - Kaczyński, który niedawno wyszedł ze szpitala, nie śledzi na bieżąco wszystkich prac Sejmu, a posłowie byli zaaferowani ustawą dyscyplinującą sędziów, nad którą głosowali wkrótce po projekcie o ASF.

"Pani Basi nie było w pracy"

Według ustaleń "Rzeczpospolitej" zawiódł jeden z głównych kanałów komunikacji. Jak napisał dziennik, w przypadkach, gdy trzeba uczulić prezesa na ważne sprawy z zakresu ochrony zwierząt, jeden z wysoko postawionych sympatyków Prawa i Sprawiedliwości o poglądach prozwierzęcych wysyła e-maile do sekretarki Kaczyńskiego Barbary Skrzypek. Ta drukuje je i zanosi na biurko prezesa PiS.

Jak napisała "Rz", tym kanałem udało się między innymi w 2017 roku zachęcić Kaczyńskiego do interwencji w sprawie zniesionego przez ówczesnego ministra środowiska Jana Szyszkę zakazu odstrzału łosi. Dzięki prezesowi Prawa i Sprawiedliwości wycofano się z tego pomysłu.

Informator dziennika przekazał, że "przed ostatnimi głosowaniami e-mail poszedł jak zwykle do pani Basi". "Tyle że pani Basi nie było w pracy" - dodał.

"Rzeczpospolita" przypomniała, że w grudniu 2017 roku Kaczyński również poparł projekt w sprawie ASF, który zawierał przepis umożliwiający karanie za utrudnianie polowania. Zdaniem gazety miał to wówczas zrobić z niewiedzy i kilka miesięcy później - wbrew woli dużej części klubu PiS - doprowadził do przyjęcia nowelizacji prawa łowieckiego, z którego wykreślono te zmiany.

Specustawa w sprawie walki z ASF

Projekt ustawy dotyczącej zwalczania ASF złożyli w Sejmie 17 grudnia posłowie PiS, ale dokument de facto został przygotowany przez resort rolnictwa.

Przepisy zakładają między innymi zakaz blokowania polowań, odstrzał sanitarny dzikich zwierząt przez policjantów, strażaków, pograniczników i żołnierzy, możliwość budowy niecek dezynfekcyjnych bez konieczności uzyskania pozwoleń, wykorzystanie Funduszu Leśnego do budowy ogrodzeń, konieczność przestrzegania bioasekuracji przez uczestników polowań.

Wyłączenia terenów przesunięte o rok

OKO.press zwrócił uwagę, że ustawa zawiera również przepisy uderzające w tych, którzy nie chcą organizowania i prowadzenia polowań na swojej ziemi. Przesuwa bowiem w czasie możliwość wyłączenia terenów prywatnych z obwodów łowieckich o rok i nie daje możliwości odmowy na przeprowadzenie odstrzału sanitarnego dzików na już wyłączonym z obwodu prywatnym terenie.

Jak napisał OKO.press, w lipcu 2014 roku Trybunał Konstytucyjny uznał, że polowanie na terenie prywatnym bez zgody jego właściciela jest niekonstytucyjne, bo łamie prawo własności. Wyrok umożliwił wyproszenie myśliwych z ziemi na drodze sądowej.

Z kolei zgodnie ze zmianą prawa łowieckiego w 2018 roku wystarczyło złożyć u starosty oświadczenie, że nie życzymy sobie polowań na naszym terenie. Wówczas tracimy tym samym prawo do odszkodowania za straty poczynione przez dzikie zwierzęta.

Według nowelizacji jest jeszcze jedna możliwość, czyli całkowite wyłączenie z obwodu łowieckiego pod pewnymi warunkami, przy jednoczesnym zachowaniu prawa do odszkodowań.

OKO.press napisał, że z tej formy mogą skorzystać właściciele ziemi i użytkownicy wieczyści. Muszą jednak wykazać, że prowadzona przez nich na tym terenie działalność wchodzi w konflikt z gospodarką łowiecką - na przykład, że prowadzą tam gospodarstwo agroturystyczne, działalność rekreacyjną i turystyczną lub edukacyjną, bądź prowadzą uprawy ekologiczne, czy hodują zwierzęta.

Wyłączenie oznacza nie tylko to, że myśliwi nie będą mogli na danym obszarze polować, ale również zanęcać zwierząt łownych, stawiać ambon czy wjeżdżać samochodami.

"Będą musiały znosić reżim obwodów łowieckich i polowań na swoim terenie"

Za przygotowanie nowych uchwał dotyczących obwodów odpowiedzialni są marszałkowie województwa. W ramach trwających konsultacji można wnioskować o wyłączenie swojej własności z obwodów łowieckich w oparciu o wyżej wymienione kryteria.

Specustawa zakłada jednak, że nowy podział kraju na obwody łowieckie zostanie przeprowadzony nie do 31 marca 2020 roku - jak wcześniej zakładano - ale 31 marca 2021 roku.

Tomasz Zdrojewski z koalicji Niech Żyją! powiedział OKO.press, że z jego informacji wynika, iż wszystkie urzędy marszałkowskie finalizują prace nad nowymi uchwałami o podziale województw na obwody łowieckie, które mają respektować prawo własności, zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 2014 roku.

"Dalsza opieszałość urzędów sprawi, że tysiące właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości nadal będą musiały znosić reżim obwodów łowieckich i polowań na swoim terenie" - ocenił Zdrojewski.

"Ingerencja rządu w wyrok Trybunału"

Zdrojewski podkreślił w rozmowie z OKO.press, że specustawa nie tylko przesuwa moment wyłączenia gruntów prywatnych z obwodów łowieckich, ale te planowane zmiany mocno ogranicza, ponieważ umożliwia myśliwym odstrzał sanitarny zwierząt na terenach już wyłączonych, regulowany przepisami odrębnymi od prawa łowieckiego.

Portal napisał, że określają to zmiany w artykule 45. ustawy o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt.

Pojawia się tam zapis zobowiązujący osoby trzecie do powstrzymywania się od czynności utrudniających lub uniemożliwiających różne działania związane z przeciwdziałaniem chorobom zakaźnym, takim jak ASF, w tym wspomniany odstrzał sanitarny (realizowany w formie polowań).

"1b. W przypadku wydania nakazów, o których mowa ust. 1 pkt 8, 8g, 8i i 8j, właściciele lub posiadacze gruntów, których dotyczą te nakazy, oraz osoby trzecie są obowiązane do powstrzymania się od podejmowania czynności utrudniających lub uniemożliwiających realizację tych nakazów".Zmiana zapisu w art. 45 ustawy o ochronie zdrowia zwierząt

"To niczym nieusprawiedliwiona ingerencja rządu w wyrok Trybunału. Rzeź dzików i tak od kilku lat idzie 'pełną parą', wbrew naukowo-eksperckim rekomendacjom, a żadne przesłanki nie świadczą o tym, by wyłączenia ziem miały tę masakrę ograniczyć' - ocenił Zdrojewski w rozmowie z OKO.press.

Jak rozprzestrzenia się wirus ASFMaciej Zieliński / PAP

Autor: js//now / Źródło: Rzeczpospolita, OKO.press, PAP

Pozostałe wiadomości

- Chcemy, żeby projekt CPK był w pełni polską inicjatywą i był zarządzany przez Polskie Porty Lotnicze - przekazał minister infrastruktury Dariusz Klimczak. PPL i CPK podpisały w poniedziałek list intencyjny w tej sprawie.

Wielka inwestycja w Polsce. "Zapadła najważniejsza decyzja organizacyjna i kapitałowa"

Wielka inwestycja w Polsce. "Zapadła najważniejsza decyzja organizacyjna i kapitałowa"

Źródło:
PAP

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmierci mężczyzny konwojowanego przez policję na przesłuchanie. Trwa wyjaśnianie, w jaki sposób 42-latek doznał obrażeń, które doprowadziły do jego śmierci. Na tym etapie postępowania śledczy wykluczyli udział osób trzecich.

Mężczyzna zmarł podczas policyjnego konwoju. Pierwsze ustalenia

Mężczyzna zmarł podczas policyjnego konwoju. Pierwsze ustalenia

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokurator zablokował 328 rachunków bankowych prowadzonych przez różne banki na rzecz spółki Cinkciarz.pl – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Poznaniu prokurator Anna Marszałek.

Prokuratura zablokowała konta spółki Cinkciarz.pl

Prokuratura zablokowała konta spółki Cinkciarz.pl

Źródło:
PAP

Ratownicy z Grupy Beskidzkiej GOPR przeprowadzili w niedzielę akcję ratunkową. Znieśli na noszach 32-letniego turystę z urazem pachwiny uniemożliwiającym mu chodzenie. Mężczyzna utknął na górnym odcinku zamkniętego żółtego szlaku na Babią Górę.

Wypadek w Beskidach. Goprowcy znieśli na noszach rannego turystę

Wypadek w Beskidach. Goprowcy znieśli na noszach rannego turystę

Źródło:
PAP, GOPR

Kolejne nieruchomości trafiły do fundacji rodzinnej Daniela Obajtka. To willa oraz domki letniskowe nad morzem - pisze "Newsweek". Tygodnik zaznacza, że może być to sposób na ucieczkę byłego prezesa Orlenu przed ewentualnymi roszczeniami. Pytany o to, dlaczego przepisuje nieruchomości na rodzinę i na fundację, Obajtek odparł w poniedziałek: "Bo mi wolno".

Obajtek przenosi majątek. "Bo mi wolno"

Obajtek przenosi majątek. "Bo mi wolno"

Źródło:
"Newsweek", tvn24.pl

Warszawski sąd nie uwzględnił zażalenia obrońcy Michała Wosia na postanowienie prokuratora o zastosowaniu środków zapobiegawczych - przekazał rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak. W sierpniu prokurator postawił posłowi PiS zarzuty oraz zastosował dozór policji i zakaz kontaktowania się z kilkudziesięcioma osobami. W ocenie rzecznika Prokuratury Krajowej sąd "potwierdził skuteczność przedstawienia zarzutów" oraz "prawdopodobieństwo, iż Woś popełnił zarzucane mu przestępstwo".

Zażalenie w sprawie Wosia odrzucone. "Sąd potwierdził skuteczność przedstawienia zarzutów"

Zażalenie w sprawie Wosia odrzucone. "Sąd potwierdził skuteczność przedstawienia zarzutów"

Źródło:
TVN24

Asma al-Asad, żona obalonego syryjskiego dyktatora, który znalazł schronienie w Rosji, nie jest zadowolona z życia w Moskwie - poinformował portal telewizji Al Dżazira. Arabskie i tureckie media przekazały, że złożyła też w Rosji pozew rozwodowy. O małżeństwie Asadów postanowił w tej sytuacji wypowiedzieć się sam rzecznik Kremla, który wszystkiemu zaprzeczył.

Media: Żona Asada chce rozwodu. Rzecznik Kremla: żona Asada nie chce rozwodu

Media: Żona Asada chce rozwodu. Rzecznik Kremla: żona Asada nie chce rozwodu

Źródło:
PAP, Meduza, Interfax

Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski powiedział, że na granicę polsko-białoruską "ściągane było bydło" w celu "zdestabilizowania sytuacji". Te słowa skomentował marszałek Sejmu Szymon Hołownia. - Ludzi z zasady nie powinno nazywać się bydłem. Jeżeli się ludzi odczłowiecza, to przesuwa się ich do innej kategorii - powiedział. Ocenił, że Zgorzelski "się zagalopował".

Zgorzelski o "bydle" na granicy. Hołownia: zagalopował się, o jeden most za daleko

Zgorzelski o "bydle" na granicy. Hołownia: zagalopował się, o jeden most za daleko

Źródło:
TVN24

Państwowa Komisja Wyborcza nie podjęła w poniedziałek w trybie obiegowym uchwały w sprawie sprawozdania komitetu PiS. Sprawa musi wrócić na posiedzenie - przekazał szef PKW Sylwester Marciniak. Dodał, że Komisja zajmie się ponownie sprawozdaniem 30 grudnia.

Szef PKW: Nie podjęto w trybie obiegowym uchwały dotyczącej PiS. Sprawa musi wrócić na posiedzenie

Szef PKW: Nie podjęto w trybie obiegowym uchwały dotyczącej PiS. Sprawa musi wrócić na posiedzenie

Źródło:
PAP

- Oczekiwałbym, że w ciągu sześciu godzin Marcin Romanowski zgłosi się po prostu do prokuratury - mówił szef MSWiA Tomasz Siemoniak, komentując warunki wysunięte przez ściganego posła PiS, który dostał węgierski azyl po tym, jak uciekł z kraju. Romanowski przekonuje, że po ich realizacji przez rządzących właśnie "w ciągu sześciu godzin wróci do kraju". Według Siemoniaka "to jest żałosne po prostu, że ktoś podejrzany o poważne przestępstwa śmie jakiekolwiek warunki Rzeczpospolitej Polskiej stawiać". - Jego miejsce jest na ławie w sądzie - dodał.

Romanowski stawia warunki powrotu do kraju. Siemoniak: to jest żałosne

Romanowski stawia warunki powrotu do kraju. Siemoniak: to jest żałosne

Źródło:
PAP, TVN24

"Do PKW dołączyłem wiele lat temu. Za każdym razem towarzyszy mi obawa, czy wybory uda się zorganizować, czy nie będzie żadnych problemów" - przyznał w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" szef Komisji Sylwester Marciniak. Zaznaczył, że teraz "zdecydowanie" zwiększyły się jego obawy. "Wzrosły po ubiegłotygodniowym posiedzeniu" - przekazał. Wtedy to PKW wstrzymała się z podjęciem decyzji wobec postanowienia nieuznawanej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN do czasu uregulowania jej statusu prawnego. Właśnie ta sama izba orzeka w sprawach związanych z ważnością wyborów.

"Ogromny błąd", który "może się zemścić". Szef PKW: wzrosły obawy w sprawie wyborów

"Ogromny błąd", który "może się zemścić". Szef PKW: wzrosły obawy w sprawie wyborów

Źródło:
"Dziennik Gazeta Prawna"

Policjanci uderzyli w narkotykowy biznes przy Inżynierskiej na Pradze Północ. Zatrzymali kilka osób, z czego dwie usłyszały zarzuty za handel nielegalnymi środkami. Na wniosek prokuratury zostali tymczasowo aresztowani.

Akcja policji w narkotykowym zagłębiu. Zatrzymano kilka osób

Akcja policji w narkotykowym zagłębiu. Zatrzymano kilka osób

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Lekarze pogotowia ratunkowego w Wielkiej Brytanii wydali w poniedziałek ostrzeżenie dotyczące plastikowych kulek, znanych też jako kulki hydrożelowe czy koraliki wodne. Specjaliści zalecają, by nie wręczać ich na święta dzieciom poniżej piątego roku życia. Dlaczego kolorowe kulki mogą być niebezpieczne?

Taki prezent jest niebezpieczny. Lekarze medycyny ratunkowej ostrzegają

Taki prezent jest niebezpieczny. Lekarze medycyny ratunkowej ostrzegają

Źródło:
BBC, The Guardian

Mężczyzna zanim się ożenił dostał od rodziców stado krów. Kiedy się rozwodził, żona zażądała podziału stada, na co mąż się nie zgodził. Sprawę rozstrzygnął Sąd Okręgowy w Białymstoku, który stwierdził, że bydło zalicza się do wspólnego majątku małżonków. Bo po 18 lat trwania małżeństwa nie mogły być to te same krowy, które mężczyzna dostał od rodziców, a przychówek – czyli młode zwierzęta w stadzie - nie są już jego majątkiem osobistym. Zgodził się z tym Sąd Najwyższy, do którego wpłynęła skarga kasacyjna.

Podczas rozwodu spierali się o stado krów. Sprawa oparła się aż o Sąd Najwyższy

Podczas rozwodu spierali się o stado krów. Sprawa oparła się aż o Sąd Najwyższy

Źródło:
tvn24.pl

Statek towarowy Sparta, który Rosja wysłała w celu transportu żołnierzy, broni i sprzętu wojskowego z Syrii, uległ awarii w czasie rejsu - poinformował w poniedziałek wywiad wojskowy Ukrainy. Podał, że jednostka "dryfuje po otwartym morzu w pobliżu Portugalii".

Rosjanie wysłali statek, by zabrać sprzęt z Syrii. Zepsuł się i "dryfuje po otwartym morzu"

Rosjanie wysłali statek, by zabrać sprzęt z Syrii. Zepsuł się i "dryfuje po otwartym morzu"

Źródło:
Ukraińska Prawda, BBC, tvn24.pl

Nowe doniesienia prasy w sprawie lekarza Taleba Abdula Dżawada, który w piątek wjechał samochodem w tłum ludzi na jarmarku bożonarodzeniowym w Magdeburgu, podają w wątpliwość jego kompetencje zawodowe. Dżawad miał być nazywany przez współpracowników "Dr Google". W niektórych przypadkach jego praktyki terapeutyczne budziły zmieszanie wśród personelu.

"Dr Google" i pytanie o kompetencje lekarskie. Nowe doniesienia w sprawie zamachowca z Magdeburga

"Dr Google" i pytanie o kompetencje lekarskie. Nowe doniesienia w sprawie zamachowca z Magdeburga

Źródło:
PAP

Nad ranem deweloper, ignorując zakaz prowadzenia robót, zburzył kamienicę przy Łuckiej - poinformował w poniedziałek stołeczny konserwator zabytków. Budynek został jesienią wykreślony z rejestru zabytków, ale trwa postępowanie o objęcie ochroną konserwatorską jego murów obwodowych.

"Mimo zakazu deweloper zburzył praktycznie wszystko"

"Mimo zakazu deweloper zburzył praktycznie wszystko"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Rada Miasta zgodziła się na zbycie terenu położonego przy promenadzie w Ustce. Oznacza to, że bez przetargu będzie mógł go kupić przedsiębiorca, który dzierżawi nieruchomość od 1993 roku. Wątpliwości budziło głosowanie w tej sprawie, w którym brał udział radny, który jest jednocześnie zięciem przedsiębiorcy. Wojewoda pomorska uznała jednak ostatecznie, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem. - To miejsce budowaliśmy przez lata, w przetargu mogłoby zostać przejęte jako gotowy, łatwy i rentowny biznes - uważa Zdzisław Górecki, dzierżawca działki.

Teren przy plaży za 114 tysięcy, głosował zięć. "Moralne wątpliwości", ale "w granicach prawa"

Teren przy plaży za 114 tysięcy, głosował zięć. "Moralne wątpliwości", ale "w granicach prawa"

Źródło:
TVN24

Orlen złożył pozwy przeciwko byłym członkom zarządu spółki: Danielowi Obajtkowi i Michałowi Rogowi - poinformował w poniedziałek zespół prasowy płockiego koncernu. Spółka domaga się zwrotu pieniędzy, które miały być przeznaczone na cele prywatne, na przykład wizyty w hotelach i restauracjach.

Wakacje i zabiegi na koszt Orlenu. Koncern pozywa Daniela Obajtka 

Wakacje i zabiegi na koszt Orlenu. Koncern pozywa Daniela Obajtka 

Źródło:
PAP

Ksiądz Michał O. nie był poddany torturom w rozumieniu przyjętym w Konstytucji RP i na gruncie prawa międzynarodowego - przekazało Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich. Przeprowadzone czynności wykazały równocześnie, że w pewnych sytuacjach dochodziło do niehumanitarnego traktowania zatrzymanego - czytamy w komunikacie. Chodziło z jednej strony o bardzo długie przesłuchania w kajdankach i bez jedzenia, a z drugiej - o brak czajnika elektrycznego w celi. Prokuratura przedstawiła Michałowi O. zarzuty, które dotyczą między innymi wypłaty z Funduszu Sprawiedliwości ponad 66 mln zł dla Fundacji Profeto, która – w ocenie śledczych – nie spełniła wymagań formalnych i merytorycznych, by otrzymać te pieniądze.

Ksiądz Michał O. nie był poddany torturom. Ale czasem niehumanitarnie traktowany. Jest komunikat RPO

Ksiądz Michał O. nie był poddany torturom. Ale czasem niehumanitarnie traktowany. Jest komunikat RPO

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Policjanci z szóstego Komisariatu Komendy Miejskiej Policji w Łodzi szukają mężczyzny, który nagrał nagą kobietę w jednym z solariów telefonem komórkowym. - Mężczyzna nie miał zamiaru się opalać, tylko wszedł do kabiny obok i nagrywał z premedytacją - informuje rzeczniczka policji.

Nagrał nagą kobietę w solarium. Szuka go policja

Nagrał nagą kobietę w solarium. Szuka go policja

Źródło:
tvn24.pl
Ziemia podnosi się tu o 2 centymetry miesięcznie. Przygotowują się na najgorsze

Ziemia podnosi się tu o 2 centymetry miesięcznie. Przygotowują się na najgorsze

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Służby w Gwatemali uwolniły z rąk fundamentalistycznej żydowskiej sekty Lev Tahor 160 dzieci i nastolatków. Operację przeprowadzono po ucieczce z sekty czwórki nieletnich osób, które zaalarmowały władze.

160 dzieci i nastolatków uwolnionych z fundamentalistycznej żydowskiej sekty

160 dzieci i nastolatków uwolnionych z fundamentalistycznej żydowskiej sekty

Źródło:
PAP, "New York Times"

Uczniowie szkoły zawodowej w Inowrocławiu (woj. kujawsko-pomorskie) wrzucili do sieci dwa filmiki, na których pokazują ciasta w formie swastyk, wykonują nazistowskie gesty i odpalają petardy. Jak tłumaczy dyrektorka placówki, do zdarzenia doszło po wigilii klasowej, podczas chwilowej nieobecności nauczyciela.

Ciastka w formie swastyk i nazistowskie pieśni w szkole. Uczniowie nagranie wrzucili do sieci

Ciastka w formie swastyk i nazistowskie pieśni w szkole. Uczniowie nagranie wrzucili do sieci

Źródło:
Gazeta Wyborcza/TVN24

Rosja próbuje ukryć obecność północnokoreańskich żołnierzy na froncie, wydając im fałszywe dokumenty - podały ukraińskie Siły Operacji Specjalnych. Pokazały one książeczki wojskowe zabitych w czasie walk w rosyjskim obwodzie kurskim Koreańczyków z Północy, które miały zawierać fałszywe dane. Połączone Kolegium Szefów Sztabów Sił Zbrojnych Korei Południowej poinformowało w poniedziałek, że około 1100 żołnierzy armii Kima zginęło lub zostało rannych, biorąc udział po stronie Rosji w wojnie przeciwko Ukrainie.

Spalone twarze i "lewe" książeczki. Żołnierze Kima giną jako ziomkowie Szojgu

Spalone twarze i "lewe" książeczki. Żołnierze Kima giną jako ziomkowie Szojgu

Źródło:
NV, Yonhap, tvn24.pl, PAP

Od 1 stycznia 2025 roku osoby uprawnione mogą składać wnioski o rentę wdowią, przy czym prawo do tego świadczenia zostanie im przyznane od miesiąca, w którym złożyły wniosek, ale nie wcześniej niż od 1 lipca 2025 roku.

Nowe świadczenie z ZUS. Od stycznia można składać wnioski

Nowe świadczenie z ZUS. Od stycznia można składać wnioski

Źródło:
PAP

Dramatycznie przeplatana rzeczywistość - okrutna wojna zmieszana z prozą życia. Meldunki o kolejnych zabitych i kartki ze świątecznymi życzeniami. W Ukrainie to codzienność.

"Nikt nigdy nie zrozumie bólu tych ludzi". Jak wygląda życie we Lwowie w cieniu wojny?

"Nikt nigdy nie zrozumie bólu tych ludzi". Jak wygląda życie we Lwowie w cieniu wojny?

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

"Jeśli chodzi o oskładkowanie umów-zleceń, jest decyzja premiera, że ta reforma nie będzie realizowana" - wskazała w rozmowie z "Faktem" minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

"Ta reforma nie będzie realizowana"

"Ta reforma nie będzie realizowana"

Źródło:
PAP

Tomasz Siemoniak przedstawił priorytety dotyczące bezpieczeństwa podczas zbliżającej się prezydencji Polski w Radzie UE. Rozpocznie się ona 1 stycznia 2025 roku i potrwa sześć miesięcy. Jednym z priorytetów polskiej prezydencji będzie kwestia przeciwdziałania nielegalnej migracji - zapowiedział minister spraw wewnętrznych i administracji.

"Temat numer jeden" polskiej prezydencji w UE

"Temat numer jeden" polskiej prezydencji w UE

Źródło:
PAP

Właściciel TVN - amerykański koncern Warner Bros. Discovery - rozpoczął proces sprzedaży firmy - podał w piątek Reuters. Do tych informacji odniósł się rzecznik WBD, podkreślając, że dla "Warner Bros. Discovery podczas podejmowania decyzji o sprzedaży, zachowanie niezależności newsów TVN jest priorytetem".

Warner Bros. Discovery rozważa sprzedaż TVN. "Zachowanie niezależności newsów priorytetem"

Warner Bros. Discovery rozważa sprzedaż TVN. "Zachowanie niezależności newsów priorytetem"

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

Podczas pokazu dronów na Florydzie jedna z maszyn spadła na siedmioletniego chłopca, który stracił przytomność i został zabrany do szpitala. - Krew spływała mu po twarzy - opowiada matka chłopca. Dziecko przeszło operację.

Wypadek podczas świątecznego pokazu dronów. 7-latek poważnie ranny

Wypadek podczas świątecznego pokazu dronów. 7-latek poważnie ranny

Źródło:
Sky News, ABC News