Podczas przeszukań mieszkań funkcjonariusze znaleźli m.in. 20 jednostek broni (myśliwskiej, pneumatycznej i tzw. samoróbek), elementy broni palnej, 2 tys. sztuk amunicji ostrej, 3 kg. materiałów wybuchowych z zapalnikami, narkotyki, sprzęt elektroniczny, biżuterię, sprzęt wędkarski, trofea myśliwskie oraz wiele innych przedmiotów pochodzących z przestępstwa lub takich, których posiadanie jest zabronione.
Biorący udział w akcji śląscy pirotechnicy znaleźli i unieszkodliwili ładunek wybuchowy, który znajdował się pod kierownicą w jednym z samochodów używanych przez podejrzanych.
Czterech z zarzutami
Policja zatrzymała siedem osób. Wszyscy zatrzymani przez opolskich policjantów i antyterrorystów są w wieku od 22 do 51 lat. Trzech mężczyzn po przesłuchaniu w prokuraturze w Strzelcach Opolskich, zostało zwolnionych do domu. Pozostała czwórka usłyszała zarzuty kradzieży z włamaniem, nielegalnego wyrobu broni, nielegalnego posiadania broni i amunicji oraz posiadania i gromadzenia materiałów wybuchowych.
Okazało się, że jeden z zatrzymanych był poszukiwany przez sąd do odbycia kary półrocznego pozbawienia wolności za wcześniejszą kradzież z włamaniem. 25-latek został więc odwieziony do zakładu karnego.
Policjanci i prowadzący śledztwo prokurator wnioskowali o zastosowanie wobec podejrzanych tymczasowego aresztowania. Sąd zwolnił jednak podejrzanych i zdecydował, że będą odpowiadać z wolnej stopy.
Źródło: tvn24.pl