"Huk, dym, pociąg kiwa się na lewo i prawo..."

Śmierć na przejeździe kolejowym
Śmierć na przejeździe kolejowym
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Jedna osoba zginęła, a kilka jest rannych po zderzeniu samochodu osobowego z pociągiem na trasie Wrocław - Strzelin. Ofiara to kierowca auta.

Lokomotywa ciągnęła samochód ok. 500 metrów, zanim ostatecznie się zatrzymała. Auto stanęło w płomieniach, które przeniosły się również na pociąg.

- Coś raptownie huczy: dym, kiwa się na lewo i na prawo. Bardzo się wystraszyliśmy wszyscy - opowiada jeden ze świadków wypadku, pasażerka pierwszych wagonów pociągu.

Kierowca zgniecionego i wypalonego samochodu nie żyje.

Wypadki na przejazdach kolejowych, niestety, zdarzają się często. Głównym powodem jest często słaba widoczność na przejazdach, ale i nieuwaga kierowców.

Tylko jednego lipcowego dnia w dwóch niemal identycznych wypadkach zginęło pięć osób.

Źródło: tvn24

Czytaj także: