Ekspert: Przed "atakiem hakerskim" Macierewicza uchroniłyby trzy kliknięcia

Wystarczyło kilka kliknięć, żeby uchronić Skype, przed "atakiem hakerskim"
Wystarczyło kilka kliknięć, żeby uchronić Skype, przed "atakiem hakerskim"
Źródło wideo: tvn24
Źródło zdj. gł.: tvn24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Skype jest jednym z najbardziej pierwotnych sposobów na korzystanie z komputera, a środowe wydarzenia na konferencji zespołu Antoniego Macierewicza pokazały, że polskim elitom brak doświadczenia w posługiwaniu się nowymi technologiami - mówił na antenie TVN24 Przemysław Pająk, specjalista od nowych technologii i redaktor naczelny portalu "Spider's Web".

Podczas środowej konferencji zespołu smoleńskiego Antoniego Macierewicza referaty prezentowane przez ekspertów za pośrednictwem Skype'a były zakłócane przez liczne połączenia przychodzące. Dzwonili m.in użytkownicy o nickach "Władimir Putin" czy "je**ć Tuska". Zakłócić konferencję nie było trudno, bo na ekranach były widoczne loginy ekspertów i zadzwonić do nich mógł praktycznie każdy użytkownik Skype'a.

- Jest to bardzo proste narzędzie. Jedno z podstawowych narzędzi z których powinien potrafić korzystać każdy, kto posługuje się komputerem - mówił o Skype'ie Przemysław Pająk.

Wystarczyłyby trzy kliknięcia

Pająk wyjaśnił, że aby nikt nie przeszkadzał nam podczas rozmowy na Skypie wystarczą tylko "trzy kliknięcia". Zadaniem eksperta, można ustawić komunikator tak, żeby być dostępnym tylko dla osób z naszej listy kontaktów. Można również ustawić komunikator Skype tak, żeby rozmowa nie była przerywana przez jakąkolwiek inną rozmowę.

Wystarczyło zmienić ustawienia komunikatora, żeby zapobiec incydentom na konferencji zespołu Macierewicza

Wystarczyło zmienić ustawienia komunikatora, żeby zapobiec incydentom na konferencji zespołu Macierewicza

"Wykorzystanie podstawowej niewiedzy"

- Jest do dobry przykład na to jak bardzo polskie społeczeństwo, a elity tym bardziej, jest mało doświadczone w korzystaniu z najbardziej podstawowych narzędzi. - podsumował całą sytuację Pająk.

Zakłócenia konferencji Antoni Macierewicz nazwał "atakiem hakerskim" i poinformował dziennikarzy, że złoży zawiadomienie do prokuratury. - Mam nadzieję, że działanie pana Seremeta doprowadzi do tego, iż nie tylko odpowiedzialni za to zostaną zidentyfikowani i ukarani, ale przede wszystkim, że zostaną wprowadzone takie zabezpieczenia, które pozwolą instytucjom Sejmu pracować w pełni swobodnie - mówił w środę Macierewicz.

Komentując te zarzuty Pająk nie miał wątpliwości - Był to żart. Wykorzystanie podstawowej niewiedzy korzystania z podstawowego narzędzia - stwierdził. - To nie ma nic wspólnego z łączami. My korzystamy z protokołu Skype'a. Trudno wymagać, żeby w zależności od połączenia internetowego jedne opcje działały, a inne nie - wyjaśnił naczelny "Spider's Web".

Autor: dln//bgr / Źródło: tvn24

Czytaj także: