Chora na raka piersi napisała petycję do ministra zdrowia w sprawie refundacji leku trastuzumab derukstekan

Źródło:
TVN24
Walka o życie i leczenie
Walka o życie i leczenie
TVN24
Walka o życie i leczenieTVN24

Kobiety z zaawansowanym rakiem piersi nie mogą liczyć na najnowocześniejszy lek trastuzumab derukstekan, nazywany "koniem trojańskim", który w naszym kraju nie jest refundowany. Jedna z pacjentek wysłała w tej sprawie petycję do ministra zdrowia. Materiał magazynu "Polska i Świat".

- Staram się żyć jak najnormalniej, jak tylko mogę, cieszę się każdym dniem - mówi Aleksandra Wiederek-Barańska, która ma zaawansowanego raka piersi. O chorobie dowiedziała się, gdy była młodą mamą. - Z trybu osoby, która wchodziła w dorosłość i mogła rozpoczynać karierę zawodową, musiałam nacisnąć pauzę i skupić się na walce o życie - opowiada.

W internecie pokazuje, jak wygląda codzienność pacjentki onkologicznej. Dodaje otuchy i edukuje, a ostatnio stała się głosem innych pacjentek chorujących na raka piersi. W petycji do ministra zdrowia pisze o przełomowym, niezwykle skutecznym leku i apeluje o refundowanie go.

Aleksandra Wiederek-BarańskaInstagram/olawiederekbaranska

- My, polscy pacjenci często jesteśmy na końcu listy i nie mamy dostępu do tych nowoczesnych terapii nowotworowych - zwraca uwagę Aleksandra Wiederek-Barańska.

"Koń trojański" onkologii

Kobieta przyjmuje trastuzumab derukstekan, lek, który od dwóch lat jest na pierwszym miejscu listy terapii, które zdaniem specjalistów powinny stać się priorytetami refundacyjnymi.

Prezes Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej profesor Piotr Wysocki tłumaczy, że trastuzumab derukstekan "wprowadza do komórki wielokrotnie więcej cząsteczek leku cytotoksycznego". - Lek wydłuża życie chorych na raka, wydłuża przeżycie wolne od progresji, czyli w dużym uproszczeniu czas, kiedy choroba jest kontrolowana - wyjaśnia dr hab. Barbara Radecka z Opolskiego Centrum Onkologii.

Lek jest nazywany nawet "koniem trojańskim onkologii". - W zeszłym roku na największej konferencji onkologicznej na świecie, wyniki jednego z badań były podjęte owacją na stojąco. Więc to jest lek, na który czekamy nie tylko my lekarze, ale także całe środowisko pacjentów - wskazuje dr Joanna Kufel-Grabowska z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Lek jest już refundowany między innymi w Austrii, Belgii, Bułgarii, Niemczech, Grecji czy Norwegii. - Dla mnie to jest życie. Gdyby nie ten lek, to bym tu nie rozmawiała - mówi Elżbieta Kołodziejczyk, która leczy się w Norwegii.

Pierwsze cztery wlewy sfinansowała sama, bo refundacja nie obejmowała jej nowotworu. Wyniki potwierdziły, że lek działa, przyjmuje go już za darmo. - Jedna fiolka to koszt około 15 tysięcy złotych. Ja muszę mieć cztery fiolki - dodaje Elżbieta Kołodziejczyk.

Negocjacje w sprawie refundacji leku

Ministerstwo Zdrowia w odpowiedzi na pytania dziennikarzy podaje, że Prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji nie rekomendował objęcia refundacją leku na zaproponowanych warunkach finansowych.

- Życie pacjenta jest postawione na szali, a z drugiej strony są pieniądze. Dzięki ludziom dobrej woli zebrałam pieniądze, a ile jest pacjentek, które nie uzbierają? - zastanawia się Elżbieta Kołodziejczyk.

Producent leku informuje dziennikarzy, że trwa ostatni etap procesu refundacyjnego i prowadzone są rozmowy z Ministerstwem Zdrowia. "Mamy szczerą nadzieję, że podczas zaplanowanego na początek sierpnia spotkania uda nam się znaleźć porozumienie umożliwiające jak najszybszy dostęp do tej terapii dla polskich pacjentów" - oświadczyła Urszula Żurek-Kucharska z AstraZeneca.

- Trzeba wierzyć, że ta petycja coś zmieni. Mam nadzieję, że moje chorowanie nie jest bezsensowne, ma jakiś wyższy cel - mówi Aleksandra Wiederek-Barańska. W kilka dni jej petycję podpisało ponad cztery tysiące osób.

Autorka/Autor:Adrianna Otręba

Źródło: TVN24

Pozostałe wiadomości

Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski odwołał w poniedziałek ze stanowiska szefa Połączonych Sił Zbrojnych generała Jurija Sodola. Wcześniej jeden z wysokich rangą oficerów oskarżył generała o doprowadzenie do nieusprawiedliwionej utraty "dziesiątków miast i tysięcy żołnierzy".

Zełenski odwołał ważnego generała

Zełenski odwołał ważnego generała

Źródło:
PAP

Przed dekadami Władimir Putin obiecał pokonać islamski ekstremizm. Śmiertelny atak w Dagestanie po raz kolejny udowadnia, że mu się to nie udało - tak ocenia tragiczne zdarzenie w rosyjskiej republice na Kaukazie Północnym portal amerykańskiej telewizji CNN. Autor publikacji opisuje burzliwą historię regionu, w którym odpowiedzią na przemoc terrorystów była równie brutalna przemoc państwa.

"Choroba, którą Putin obiecał uleczyć". Zaatakowała ponownie

"Choroba, którą Putin obiecał uleczyć". Zaatakowała ponownie

Źródło:
CNN, Interfax

Dwie osoby zostały poszkodowane w niewielkim wybuchu, do którego doszło w poniedziałek w Zakładzie Amoniaku Grupy Azoty Puławy - poinformowała straż pożarna. Trwa wyjaśnianie przyczyn wypadku.

Eksplozja w zakładach azotowych w Puławach

Eksplozja w zakładach azotowych w Puławach

Źródło:
PAP

Ustawa o związkach partnerskich zostanie okrojona, wykreślone zostaną z niej przepisy dotyczące przysposobienia dzieci. W zamian za to PSL może poprzeć ustawę i zgodzić się, by była ona projektem rządowym - wynika z informacji reportera "Faktów" TVN Michała Tracza po spotkaniu ministry do spraw równości z liderami PSL. Jutro ludowcy mają podjąć w tej sprawie ostateczną decyzję.

"Spotkanie ostatniej szansy". Możliwy kompromis, ale nie bez wyrzeczeń

"Spotkanie ostatniej szansy". Możliwy kompromis, ale nie bez wyrzeczeń

Źródło:
TVN24

Ratownicy ze Świnoujścia zostali zadysponowani do wyjątkowo niepokojącego zdarzenia: z lasu na terenie miasta wybiegł płonący mężczyzna. 28-latek z poważnymi oparzeniami został zabrany do szpitala, okoliczności zdarzenia bada policja.

Płonący mężczyzna wybiegł z lasu. Jest poważnie poparzony

Płonący mężczyzna wybiegł z lasu. Jest poważnie poparzony

Źródło:
iswinoujscie.pl / tvn24.pl

- To, co zrobił Andrzej Duda, to całkowite przyjęcie chińskich zasad i interesów, mówienie językiem Pekinu. W rezultacie jest postrzegany w całej Europie jako prochiński prezydent - tak trwającą wizytę polskiego prezydenta w Chinach ocenia ekspertka, dr Alicja Bachulska. Jak stwierdziła w rozmowie z tvn24.pl, retoryka Andrzeja Dudy w trakcie tej podróży "jest całkowicie oderwana od obecnej rzeczywistości na świecie", a "taka wizyta, jak polskiego prezydenta, pomaga głównie Chinom".

"To, co zrobił Andrzej Duda, to całkowite przyjęcie chińskich zasad i interesów"

"To, co zrobił Andrzej Duda, to całkowite przyjęcie chińskich zasad i interesów"

Źródło:
tvn24.pl

- Dla mnie kara nigdy nie będzie adekwatna, bo nie ma mojego dziecka – mówi matka 33-latka, który ponad cztery lata temu zginął w wypadku na ulicy Sokratesa w Warszawie. Rodzice pana Adama po raz pierwszy zdecydowali się opowiedzieć o tym, co przeżyli. Reportaż "Uwagi!" TVN.

Kierowcy, który zabił Adama, sąd obniżył wyrok. Rodzice ofiary: prosimy o sprawiedliwość

Kierowcy, który zabił Adama, sąd obniżył wyrok. Rodzice ofiary: prosimy o sprawiedliwość

Źródło:
"Uwaga!" TVN

- Nie mam innej opcji, niż zapytać prezydenta o zgodę - powiedział w "Faktach po Faktach" Adam Bodnar, szef resortu sprawiedliwości i prokurator generalny. Mówił o odwołaniu prokuratora Tomasza Janeczka. Wskazywał, że powodem, dla którego do tego nie doszło, jest "zabetonowana ustawa o prokuraturze", która wymaga zgody głowy państwa. - Nawet dzisiaj dostałem pismo od prezydenta w tej sprawie - przyznał. Szef MS powiedział, że w liście jest jednak "cała lista pytań".

"Wątpię, żeby była wola współpracy". Adam Bodnar o piśmie, jakie otrzymał od prezydenta

"Wątpię, żeby była wola współpracy". Adam Bodnar o piśmie, jakie otrzymał od prezydenta

Źródło:
TVN24

Jeden policjant nie żyje, a drugi został ciężko ranny w wyniku wypadku, do którego doszło w poniedziałek w Stuttgarcie. 69-latka kierująca samochodem wjechała w funkcjonariusza na motocyklu, który zabezpieczał przejazd premiera Węgier Viktora Orbana.

Zabezpieczali przejazd Orbana, gdy doszło do wypadku. Nie żyje jeden z policjantów

Zabezpieczali przejazd Orbana, gdy doszło do wypadku. Nie żyje jeden z policjantów

Źródło:
Bild, focus.de

Tegoroczna pielgrzymka wyznawców islamu do Mekki pochłonęła ponad 1300 ofiar śmiertelnych. Przyczyną tych tragedii były skrajne upały, sięgające nawet około 50 stopni Celsjusza. Córka starszego mężczyzny, który zmarł w namiocie nieopodal Mekki, przyznała jednak, że jego rodzina jest "szczęśliwa, że został pochowany w Mekce". Według islamu śmierć i bycie tam pochowanym jest błogosławieństwem.

Tragiczny skutek upałów. "Widziałem wielu pielgrzymów, którzy zmarli. Co kilkaset metrów leżało przykryte ciało"

Tragiczny skutek upałów. "Widziałem wielu pielgrzymów, którzy zmarli. Co kilkaset metrów leżało przykryte ciało"

Źródło:
CNN, Reuters

Piotr G., znany polski ksiądz katolicki, który od wielu lat pełni posługę w Wielkiej Brytanii - w przeszłości także jako egzorcysta - został oskarżony o popełnienie 10 przestępstw natury seksualnej wobec nieletnich – przekazała w poniedziałek diecezja katolicka w Portsmouth na południu Anglii.

Polski ksiądz oskarżony w Wielkiej Brytanii o przestępstwa seksualne wobec dzieci

Polski ksiądz oskarżony w Wielkiej Brytanii o przestępstwa seksualne wobec dzieci

Źródło:
PAP

- Ostatnie wyniki wykonania budżetu państwa są bardziej niepokojące, Ministerstwo Finansów przygląda się przede wszystkim wpływom z podatku VAT - przyznał w poniedziałek wiceminister finansów Jurand Drop podczas posiedzenia Rady Dialogu Społecznego. Według ekonomistów poziom dochodów z tytułu podatku od towarów i usług w 2024 roku może być o około 25-30 miliardów złotych niższy, niż przewiduje ustawa budżetowa.

Rząd liczył na skokowy wzrost. "Niepokojące" informacje

Rząd liczył na skokowy wzrost. "Niepokojące" informacje

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Policjanci z Pabianic (woj. łódzkie) zatrzymali kobietę, która brutalnie pobiła 33-latkę na przystanku autobusowym. Pokrzywdzona z obrażeniami trafiła na szpitalny oddział ratunkowy, po wyjściu z placówki o zdarzeniu zawiadomiła policję. Nagranie z ataku opublikowała straż miejska.

Pobiła kobietę na przystanku. "Brutalna pomyłka". Nagranie

Pobiła kobietę na przystanku. "Brutalna pomyłka". Nagranie

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Lotnisko Katowice-Muchowiec zostało zamknięte dla ruchu powietrznego, gdy w miniony weekend odbywała się tam impreza masowa. To uziemiło załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Teraz organizatorzy imprezy tłumaczą, że maszyna poruszała się w sposób niebezpieczny dla zdrowia i życia zgromadzonych osób. Mimo zamknięcia przestrzeni powietrznej pilot uruchomił śmigłowiec i wystartował.

Trwała impreza, śmigłowiec LPR startował. "Na dwie osoby wywróciło się stoisko z gorącym olejem"

Trwała impreza, śmigłowiec LPR startował. "Na dwie osoby wywróciło się stoisko z gorącym olejem"

Źródło:
TVN24

Słupscy policjanci zatrzymali kierowcę samochodu, który 23 czerwca wjechał na skrzyżowanie i zderzył się z motocyklistą. Wstępne ustalenia funkcjonariuszy wskazują, że kierowca wjechał na ulicę na czerwonym świetle, a motocyklista poruszał się prawidłowo. Tuż po wypadku kierowca samochodu nagrał film, w którym nawoływał do nienawiści - tym także zajmuje się policja.

Auto z impetem wjechało na skrzyżowanie i uderzyło w motocykl

Auto z impetem wjechało na skrzyżowanie i uderzyło w motocykl

Źródło:
tvn24.pl, KMP Słupsk

W jednym z domów w powiecie sochaczewskim kot wybrał się na niebezpieczny spacer. Przez dach dostał się do kanału wentylacyjnego. Właściciel nie mógł go wydostać. Kiedy strażacy ruszyli z pomocą, zwierzak poszedł na dalsze zwiedzanie.

Z okna na dach i do kanału wentylacyjnego. Tam utknął kot

Z okna na dach i do kanału wentylacyjnego. Tam utknął kot

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Co najmniej 22 osoby, głównie obywatele Chin, zginęły w pożarze fabryki produkującej baterie litowe pod Seulem - podały BBC i południowokoreańska agencja Yonhap, powołując się na służby ratunkowe.

Pożar w fabryce baterii w Korei Południowej. Jest wiele ofiar śmiertelnych

Pożar w fabryce baterii w Korei Południowej. Jest wiele ofiar śmiertelnych

Źródło:
BBC, Yonhap, PAP

Naukowcy odkryli nieznany im dotąd sposób, w jaki bakterie emitują gazy cieplarniane. Niektóre grupy mikroorganizmów, gdy nie mają wystarczającego dostępu do tlenu, potrafią zasilać swój metabolizm za pomocą azotanów. W procesie tym wytwarzane są znaczące ilości gazu o silnym działaniu cieplarnianym. Naukowcy uspokajają, że emisjom tym możemy przeciwdziałać w jeden prosty sposób.

Odkryto nieznane dotąd źródło emisji gazów cieplarnianych

Odkryto nieznane dotąd źródło emisji gazów cieplarnianych

Źródło:
Caltech
Dzieło pielgrzymkowe i apartament za milion od Czarnka. Kontrola: brak dowodów na działalność

Dzieło pielgrzymkowe i apartament za milion od Czarnka. Kontrola: brak dowodów na działalność

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Zespół archeologów odkrył w Egipcie 33 grobowce rodzinne zawierające szczątki mumii oraz narzędzia pogrzebowe - podało w poniedziałek egipskie Ministerstwo Turystyki i Starożytnego Dziedzictwa.

Niezwykłe znalezisko. "Mumie wykazują oznaki anemii, chorób płuc i osteoporozy"

Niezwykłe znalezisko. "Mumie wykazują oznaki anemii, chorób płuc i osteoporozy"

Źródło:
PAP

Tamayo Perry, aktor który wystąpił między innymi w "Piratach z Karaibów", został zaatakowany podczas surfowania przez rekina. Służby ratunkowe szybko zjawiły się na miejscu, ale mężczyzny nie udało się już uratować. Zmarł w wieku 49 lat.

Aktor "Piratów z Karaibów" zmarł po ataku rekina

Aktor "Piratów z Karaibów" zmarł po ataku rekina

Źródło:
NBC Chicago, Sky News, Time

Od kilku dni furorę w sieci robi zwiastun serialu "Pingwin", nakręconego dla platformy Max. Jest to spin-off "Batmana" Matta Reevesa oparty na tytułowej postaci. W głównej roli wystąpi Colin Farrell. Aktor odtwarza swoją rolę z "Batmana" i obiecuje, że będzie jeszcze mroczniej i brutalniej niż w fabule. Serial trafi do sieci we wrześniu.

Będzie jeszcze mroczniej. Wiemy, kiedy "Pingwin" trafi na platformę Max

Będzie jeszcze mroczniej. Wiemy, kiedy "Pingwin" trafi na platformę Max

Źródło:
"Variety", tvn24.pl

- Zacząłem się bać schodzić po kawę. Unikałem rozmów z ludźmi, bo nie chciałem, żeby to pytanie padło. Uświadomiłem sobie, że muszę powiedzieć na głos, jak jest - mówi Piotr Jacoń, dziennikarz TVN24, ojciec transpłciowej córki. Właśnie ukazała się jego druga książka "Wiktoria. Transpłciowość to nie wszystko". Z Piotrem Jaconiem rozmawia Natalia Szostak.

Piotr Jacoń: Myśleliśmy, że nasze życie się skończyło. Dziś ledwie ten dzień pamiętamy

Piotr Jacoń: Myśleliśmy, że nasze życie się skończyło. Dziś ledwie ten dzień pamiętamy

Źródło:
tvn24.pl