Była niemiecka komunistka ubolewa nad polską biedą

TVN24

TVN 24Na wystawę składa się kilkanaście zdjęć ukazujących "biedę w Polsce"

Była działaczka wschodnioniemieckiej partii komunistycznej Gabriele Zimmer otwiera w Brukseli wystawę poświęconą biedzie w Polsce. Inicjatywę Zimmer głośno krytykuje część europosłów. - Polską biedą powinni zajmować się polscy deputowani, a nie niemiecka komunistka - podkreśla Marek Migalski.

Wystawa pt. "Bieda w Polsce" została otwarta w Brukseli w środę. Składa się na nią kilkanaście zdjęć z broszury wydanej z okazji polskiej prezydencji przez Piotra Ikonowicza i jego współpracowników (Ikonowicz jest też jednym z autorów opisów w albumie) To właśnie oni zwrócili się do Zimmer, niemieckiej eurodeputowanej ze skrajnej lewicy, o pomoc w nagłośnieniu problemu.

Ekspozycja nie będzie prezentowana w przestrzeni publicznej Parlamentu Europejskiego, bo ten się na nią nie zgodził. Wystawa została zorganizowana przez partię polityczną Zimmer. Eurodeputowana, pytana o to, dlaczego postanowiła opowiedzieć tylko o biedzie w Polsce, a nie przybliżyć ten problem na przykładzie także innych państw Unii, odpowiada krótko: - Bo to polskie organizacje mnie o to poprosiły.

I pyta: - Jaki jest problem? To jest kontrowersyjna kwestia, zgadzam się, ale dlaczego mamy nie rozmawiać o naprawdę ważnych i kontrowersyjnych sprawach? Zaprosiłam wszystkich polskich europosłów na otwarcie tej wystawy, żeby właśnie rozmawiać.

Co ona zrobiła dla tych dzieci?

Europosłowie patrzą na polską biedę
tvn24

Część polskich europosłów zaproszenia na pewno nie przyjmie. Jednym z najgłośniej krytykujących pomysł Zimmer jest Marek Migalski. Polityk PJN napisał nawet list do niemieckiej eurodeputowanej, w którym zaprotestował przeciwko tak wybiórczemu potraktowaniu problemu. - Polską biedą powinni zajmować się polscy deputowani. I gdyby zrobił taką wystawę jeden z nich, to ja chętnie bym na nią poszedł (...). Ale kiedy zabiera się za to niemiecka komunistka, to nie wygląda to na wielką dbałość o polskie dzieci - podkreśla europoseł PJN.

Migalski radzi Zimmer, by z taką samą gorliwością, z jaką zrobiła to w przypadku naszego kraju, zajęła się problemem biedy w Niemczech. I pyta: - Co ona zrobiła dla polskich dzieci oprócz tego, że obrazy tych głodnych dzieci będzie pokazywać międzynarodowej opinii publicznej?

Autor: ŁOs/k / Źródło: tvn24