"Bohaterstwo powstańców podziwiali wrogowie"

 
Prezydent podczas obchodów 65. rocznicy Powstania Warszawskiego
Źródło: PAP
Powstanie Warszawskie było wielkim wybuchem polskiego dążenia do wolności, a bohaterstwo powstańców podziwiali nawet ich wrogowie - mówił prezydent Lech Kaczyński podczas rozpoczęcia obchodów 65. rocznicy Powstania Warszawskiego na placu Krasińskich w Warszawie.

- Hołd złożony bohaterom powstania jest hołdem nie tylko dla przeszłości, jest hołdem ku przyszłości. Jest hołdem, ponieważ Powstanie to stworzyło moralną podstawę naszej niepodległości. Wolności narodu i jego obywateli - mówił Lech Kaczyński.

"To był niezwykły zryw"

Prezydent nazwał Powstanie wydarzeniem, które wraz z upływem czasu staje się coraz ważniejsze, ma istotny wpływ na naszą świadomość narodową.

- Rozważania na temat powstania - podkreślał prezydent - kończą się różnymi konkluzjami. Ale w jednej sprawie jest zgoda: było to wydarzenie - nawet na tle naszej historii, pełnej narodowych zrywów - niezwykłe - mówił Lech Kaczyński.

Powstanie miało moc

Prezydent ocenił, że moc Powstania Warszawskiego polega na tym, że było ono "wielkim wybuchem polskiego dążenia do wolności". - Przez dziesiątki lat rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego była jedynym spontanicznie świętowanym Dniem Narodowym. Na Cmentarzu Powązkowskim Polacy czuli się wolni, nawet wtedy, gdy innej wolności nie było - podkreślił Lech Kaczyński.

Źródło: PAP

Czytaj także: