Biały puch nadciąga

 
Owieczki pod Zakopanem nie boją się śniegu.
Źródło: internauta Bogdan z Zakopanego
Bieszczady zasypał śnieg. Nie leżał długo, ale dał znać, że zima za pasem. Tej nocy znowu będzie padał śnieg, głównie na południu Polski. Meteorolodzy i drogowcy ostrzegają - będzie ślisko.

Sobotniego ranka w Bieszczadach w wielu miejscach leżało ponad dziesięć centymetrów zmrożonego śniegu, a na Połoninie Wetlińskiej było cztery stopnie mrozu. Śnieg padał przez kilkanaście godzin ograniczając widoczność do pięćdziesięciu metrów.

A wszystko przez układy niżowe, które obejmują Europę północną, wschodnią i południową. Przeważająca część Polski znajduje się aktualnie w wyżu, ale na wschodzie zaznacza się wpływ niżu znad Białorusi. Napływa też zimne i wilgotne powietrze arktyczne z północy.

Tak w sobotni ranek wyglądały okolice Krakowa (fot. internautka Kasia Gieras)
Tak w sobotni ranek wyglądały okolice Krakowa (fot. internautka Kasia Gieras)
Źródło: Kasia Gieras, Kraków
Droga Wolibórz-Dzierżoniów w Górach Sowich w sobotę rano (fot. internauta Jarecki71)
Droga Wolibórz-Dzierżoniów w Górach Sowich w sobotę rano (fot. internauta Jarecki71)
Źródło: Jarecki71

W nocy z soboty na niedzielę niebo znowu się zachmurzy i możemy spodziewać się opadów. Deszcz i deszcz ze śniegiem może padać w całej Polsce, a że temperatura gdzieniegdzie spadnie poniżej 0°C mieszkańcy południowej Polski rankiem mogą spodziewać się za oknem śniegu.

Źródło: tvn24.pl, TVN24, PAP

Czytaj także: