Posłankę Annę Paluch i wicemarszałka województwa świętokrzyskiego Marka Bogusławskiego łączą trzy rzeczy: partyjna legitymacja Prawa i Sprawiedliwości, wysokie dochody i groszowe opłaty za gminne lokum. Oboje zajmują mieszkania komunalne, choć zarabiają rocznie setki tysięcy złotych. Ministerstwo rozwoju szykuje zmianę przepisów w tej sprawie.Artykuł dostępny w subskrypcji
Mniej niż 200 złotych płaci za mieszkanie komunalne w Krościenku nad Dunajcem, sercu Pienin, posłanka PiS Anna Paluch. Gminny lokal, przeznaczony dla osób o niskich dochodach, ma 38 metrów kwadratowych i mieści się w jednym z budynków wielorodzinnych.