Komenda Wojewódzka Policji w Bydgoszczy poinformowała w niedzielę rano, że 24-latek, który niedaleko Torunia uciekał przed pościgiem i w trakcie ucieczki staranował ciężarówką dwa radiowozy, usłyszał zarzuty. Mężczyzna jest podejrzany o niezatrzymanie się do kontroli drogowej, czynną napaść na funkcjonariuszy policji i Krajowej Administracji Skarbowej, a także o kierowanie pomimo sądowego zakazu i decyzji o cofnięciu uprawnień.
Mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Aleksandrowie Kujawskim.
"Policjanci będą wnioskowali o areszt dla zatrzymanego. Zbiorniki z substancją chemiczną, które zostały zabezpieczone w pojeździe są poddawane badaniom" - przekazała w komunikacie kujawsko-pomorska policja.
W niedzielę po południu poinformowała, że sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 24-latka. "Dzisiaj prokurator dodatkowo przedstawił zatrzymanemu zarzut posiadania znacznej ilości substancji psychotropowej w postaci 4CMC" - podała na X Komenda Wojewódzka Policji w Bydgoszczy.
Pościg za ciężarówką
Do zdarzenia doszło w czwartek na drodze ekspresowej S10 w pobliżu Torunia. Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej chcieli zatrzymać do kontroli ciężarówkę. Kierowca, zamiast wykonać polecenie, gwałtownie ruszył i zaczął uciekać autostradą A1 w kierunku Łodzi. Przejechał między innymi przez centrum Aleksandrowa Kujawskiego.
Funkcjonariusze ruszyli w pościg i w rejonie węzła Ciechocinek wyprzedzili ciężarówkę. Włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe oraz wyświetlili polecenie "Zjedź na parking". Kierowca nie zastosował się do poleceń. Zamiast tego dwa razy uderzył w radiowóz i próbował zepchnąć go z autostrady. Na pomoc wezwano policję, ale kierowca ciężarówki staranował policyjną blokadę i jechał dalej.
Ciężarówkę znaleziono na skraju lasu. Kierowca porzucił pojazd po uderzeniu w drzewo.
- Na naczepie funkcjonariusze znaleźli 12 pojemników typu mauzer z nieznaną cieczą. W kabinie pojazdu były dokumenty tożsamości wystawione na różne nazwiska, prawo jazdy oraz znaczna ilość gotówki - przekazała rzeczniczka Krajowej Administracji Skarbowej starszy aspirant Justyna Pasieczyńska.
Wstępne badania, wykonane przez wezwany na miejsce zdarzenia patrol chemiczny Państwowej Straży Pożarnej z Torunia, wykazały, że w pojemnikach znajdują się żrące substancje zasadowe - wodorotlenki, prawdopodobnie są to odpady.
24-letni kierowca został zatrzymany na terenie województwa wielkopolskiego.