Poczobut o powrocie do zdrowia. "Co noc śni mi się więzienie"

Andrzej Poczobut
Poczobut odebrał Order Orła Białego
Źródło: TVN242
"Adoptuję się powoli do wolności. To nie jest wcale takie łatwe" - przyznał Andrzej Poczobut, relacjonując swój stan zdrowia po ponad tygodniu od uwolnienia.

Andrzej Poczobut był przez ponad pięć lat więziony na Białorusi przez reżim Alaksandra Łukaszenki. Został uwolniony pod koniec kwietnia w ramach wymiany więźniów i trafił do Polski. Od razu został przewieziony do szpitala MSWiA w Warszawie, gdzie przechodzi szczegółowe badania.

W czwartek opublikował wpis, w którym opisał swój powrót do zdrowia po blisko tygodniu na wolności. "'Nie ma ludzi zdrowych, są źle zdiagnozowani'(c). Ale jest lepiej niż sądziłem" - napisał.

"Adoptuję się powoli do wolności. To nie jest wcale takie łatwe. Co nocy śni mi się więzienie, a przecież tam nocnych koszmarów nie miałem… teraz demony nagle na mnie się rzuciły" - relacjonował. "Cóż, takie jest życie" - zakończył.

Poczobut w Polsce. Zapowiada powrót na Białoruś

Wcześniej w tym tygodniu Andrzej Poczobut połączył się zdalnie z polską mniejszością na Białorusi. Na opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu po raz kolejny padła zapowiedź dziennikarza o powrocie. - Chcę, żebyście wiedzieli, jak tylko będę mógł zdrowotnie, to będę próbował przyjechać - zwrócił się do przedstawicieli Związku Polaków na Białorusi.

W trakcie Święta Trzeciego Maja dziennikarz odebrał z rąk prezydenta Karola Nawrockiego Order Orła Białego, najwyższe polskie odznaczenie państwowe. Przyznano je Poczobutowi jeszcze w listopadzie ubiegłego roku, gdy ten przebywał w białoruskim więzieniu. W rozmowie z dziennikarzami po zakończeniu uroczystości Poczobut przyznał, że do Zamku Królewskiego przyjechał prosto ze szpitala i musi tam jeszcze wrócić.

OGLĄDAJ: "Kto tam nie był, nie ma pojęcia". Przeżył piekło
Andrzej Poczobut

"Kto tam nie był, nie ma pojęcia". Przeżył piekło

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: