O godzinie 15.27 RCB wysłało alert. "UWAGA! UWAGA! UWAGA! Zagrożenie atakiem z powietrza. Znajdź bezpieczne miejsce. Stosuj się do poleceń służb. Oczekuj dalszych komunikatów" - brzmi jego treść.
Został wysłany do mieszkańców powiatów w województwie podkarpackim: jasielski, strzyżowski, brzozowski, Przemyśl, przemyski, sanocki, leski, Krosno, krośnieński, bieszczadzki.
Po 20 minutach alert został odwołany. "Brak zagrożenia na terenie Polski" - poinformowano.
Rzecznik DORSZ podpułkownik Jacek Goryszewski w TVN24 powiedział, że jeden z dronów uderzył w cel w Ukrainie "około 15 kilometrów od naszej granicy". Jak mówił, "od kilku dni dzień i noc trwa nalot na Ukrainę". - Nasz system obrony powietrznej pracuje 24 godziny na wysokich obrotach po to, żeby zapewnić bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej - zadeklarował.
SŁYSZYSZ SYRENY? SPRAWDŹ, CO ROBIĆ
Wcześniej, po godzinie 13, RCB rozesłało alerty niższego stopnia do dwóch województw - lubelskiego i podkarpackiego. "UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów" - brzmiała treść komunikatu. Alerty te zostały odwołane o 16.31.
Komunikat wojska w sprawie ataku Rosji na Ukrainę
Po godzinie 15 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę wojsko "uruchomiło niezbędne siły i środki systemu obrony powietrznej". Zaznaczono, że działania mają charakter prewencyjny i "są ukierunkowane na zabezpieczenie oraz ochronę polskiej przestrzeni powietrznej, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów".
Kolejny alert RCB
To już trzeci alert RCB we wtorek. Pierwszy został wysłany po godzinie 5, odwołano go po około godzinie. Kolejny alert mieszkańcy otrzymali przed godziną 10. Odwołany został po niemal trzech godzinach.
"Brak zagrożenia na terenie Polski" - poinformowano w obu przypadkach.