Transza pocisków przechwytujących dla Ukrainy nie została dostarczona? Komentarz Marco Rubio

Marco Rubio
Zełenski "kozłem ofiarnym" Trumpa? Cisza i uśmiech prezydenta Ukrainy
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: YOAN VALAT/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Sekretarz stanu USA Marco Rubio przyznał, że informacja o niedostarczeniu transzy pocisków przechwytujących zakupionych dla Ukrainy może być zgodna z prawdą - poinformował Reuters. Rubio przekonywał, że "nie ma jakiejś celowej dyrektywy politycznej, aby starać się wyrządzić szkodę Ukrainie".

Pociski zakupiono w ramach programu PURL (Prioritised Ukraine Requirements List), czyli uruchomionego w ubiegłym roku mechanizmu NATO, za pomocą którego państwa członkowskie finansują zakupy broni i amunicji z amerykańskich zapasów, a następnie przekazują je Ukrainie. 

Jak podał we wtorek Reuters, sekretarz stanu USA Marco Rubio przyznał, że informacja, iż transza pocisków przechwytujących zakupionych dla Ukrainy nie została dostarczona, może być zgodna z prawdą.

- Jednak ważne jest to, że nie ma jakiejś celowej dyrektywy politycznej, aby starać się wyrządzić szkodę Ukrainie - powiedział dziennikarzom Rubio, rozpoczynając wizytę w Indiach.

Marco Rubio
Marco Rubio
Źródło zdjęcia: YOAN VALAT/PAP

- Kwestia ta sprowadza się do zachowania równowagi między naszymi zobowiązaniami wobec innych partnerów a - szczerze mówiąc - naszymi własnymi potrzebami i wymogami - dodał. Zaznaczył, że prezydent Donald Trump jest "poirytowany" zarzutami, jakoby celowo szkodził Ukrainie - w szczególności twierdzeniami, że wydał polecenie wstrzymania wymiany danych wywiadowczych.

- Prezydent jest poirytowany, ponieważ przede wszystkim nie lubi, gdy przypisuje mu się rzeczy nieprawdziwe - zwłaszcza oskarżenia, że rzekomo nakazał zakończenie wymiany danych wywiadowczych - przyznał Rubio. - Prezydent stanowczo sprzeciwia się insynuacjom, jakoby podejmował działania mające na celu celowe zaszkodzenie Ukrainie. Nie jest to ani sprawiedliwe, ani prawdziwe - oświadczył szef amerykańskiej dyplomacji.

Media: administracja Trumpa nie zatwierdziła przekazania Ukrainie pocisków

Poprzedniego dnia dziennik "Washington Post" przekazał, że administracja USA nie zatwierdziła przekazania Ukrainie pocisków przechwytujących, niezbędnych do ochrony przed rosyjskimi atakami rakietowymi i dronowymi. Choć za to uzbrojenie zapłaciły państwa sojusznicze, transfer wymaga zgody ministra obrony USA Pete’a Hegsetha, który formalnie nie odrzucił wniosków, ale nie dopełnił również wymaganych formalności, by zatwierdzić ich transfer.

Wcześniej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział agencji Bloomberga, że Stany Zjednoczone dostarczają obecnie Ukrainie zaledwie 12 pocisków przechwytujących do systemów Patriot miesięcznie, czyli około jednej czwartej liczby dostarczanej za administracji Joe Bidena. Za prezydentury Trumpa Amerykanie sprzedają Ukrainie te pociski, podczas gdy administracja Bidena przekazywała je bezpłatnie w ramach pomocy wojskowej.

Zełenski przekazał we wtorek w komunikatorze Telegram, że przeprowadził z Rubio "merytoryczną" rozmowę telefoniczną. Jednym z poruszonych tematów była kwestia pocisków przechwytujących.

Źródło: PAP
Czytaj także: