Trzymam kciuki za ten rząd. Widziałem dużą energię, pomysł na konstrukcję tego rządu i na to, jak będzie realizował swoje cele - mówił w programie "Tak jest" w TVN24 Piotr Zgorzelski o rekonstrukcji rządu. Jak wskazał, "PSL w tym rządzie ma potężny zakres odpowiedzialności - zarówno obronność, infrastruktura, rolnictwo i resort energetyki to naprawdę wielki kawał polskiej gospodarki". Podkreślił jednak, że "ta radość jest zawsze jednodniowa, a później to jest tylko pot i łzy". - Albo się dowiezie, albo ludzie w 2027 roku pokażą czerwoną kartkę - dodał. Wicemarszałek Sejmu uznał również, że awans na wicepremiera "ministrowi Sikorskiemu się po prostu należał". Pytany, czy sędzia Żurek sprawdzi się po Adamie Bodnarze jako minister sprawiedliwości, Zgorzelski odpowiedział, iż "Żurek pokazywał swoją postawą, że jest człowiekiem zahartowany w boju i nie ulegnie tej pisowskiej hałastrze, która chciała go zgnieść". - Będzie najlepszym z ministrów sprawiedliwości. Ma dużą szansę zrobić porządek w wymiarze sprawiedliwości - zaznaczył.