W podwarszawskich Ząbkach w czwartek wieczorem zapalił się czteropiętrowy blok mieszkalny. Pożar został po kilku godzinach opanowany, ale zniszczenia budynku są ogromne. w programie "Tak jest" w TVN24. - Mniej więcej mamy ustalone, z którego mieszkania ten pożar mógł się rozprzestrzeniać - przekazał w gen. Wiesław Leśniakiewicz, wiceszef MSWiA i były komendant główny PSP w programie "Tak jest" w TVN24. Podkreślił też, że "najważniejsze w tym wszystkim jest to, że nikt nie zginął". - Ewakuacja została przeprowadzona sprawnie - zaznaczył. Przekazał też, że w piątek na miejscu pracowali biegli. - Dokonają oceny walorów konstrukcyjnych tego obiektu z punktu widzenia prawa obowiązującego - dodał. Został zapytany również o to, czy rząd łączy zdarzenie w Ząbkach z innymi pożarami, które miały miejsce ostatnio w Polsce. - Na ten moment nic na to nie wskazuje - odpowiedział wiceszef MSWiA, dodając jednak, że "każdy element musi być zbadany". Podkreślił też, jak ważne są czujniki dymu i zaapelował do Polaków, by wyposażyli w nie swoje mieszkania.