Zaskoczyło mnie to, że taka sytuacja nastąpiła dopiero teraz - mówił Bartosz Cichocki (dyplomata, były ambasador RP w Ukrainie) w programie "Tak jest" w TVN24 o rosyjskich dronach, które naruszyły granicę polską. Dodał, że Ukraina takie naloty "przeżywa kilka razy w miesiącu". - Ryzyko rozprzestrzeniania się tego konfliktu było już wcześniej bardzo wysokie, teraz do niego dochodzi - ocenił dyplomata. Gość Radomira Wita zwrócił uwagę na to, że "obie strony konfliktu starają się jakoś pozycjonować" przed rozmowami w sprawie pokoju, które - według Cichockiego - "wkrótce się zaczną". Gość programu przekonywał, że należy wspierać Ukrainę. - Jeśli damy im więcej środków do zbijania tych dronów, to one w ogóle nie będą do nas dolatywały - powiedział Cichocki.