Jakie są szanse na to, by zamrożone aktywa rosyjskie zostały przekazane na odbudowę Ukrainy? Chodzi o duże pieniądze - 210 miliardów euro. - W polityce chodzi o wywieranie wpływu. Uruchomienie aktywów rosyjskich służyłoby na rzecz wzmocnienia pozycji negocjacyjnej Ukrainy i wysłania sygnału do Rosji, że ponosi dodatkowe koszty wojny - mówiła Katarzyna Smyk, szefowa Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce. Ekspertka przyznała, że nie dziwi się obawom Belgów, ponieważ w kraju jest najwięcej zamrożonych aktywów. Oni boją się pewnych ryzyk. Potrzebne jest wsparcie Europy, bo "jeden kraj tego nie dźwignie". Smyk przypomniała, że KE zaproponowała mechanizm solidarności, czyli "podzielenie się tym ryzykiem z państwami europejskimi". - Silny głos w Europy: Rosjanie płacą za wojnę, może być silnym elementem, aby ten trwały pokój osiągnąć - zauważyła Smyk.