Patrząc za okno klasykę, można zacytować: jesień się zaczyna, ale nie mimozami, tylko newsami z tygodnia. Lubuskie czy Lubelskie, Lublin czy Lubin - prawie to samo. Z tego założenia wyszło Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, które ten tydzień rozpoczęło od wysłania alertu o zagrożeniu z powietrza mieszkańcom województwa lubuskiego, a nie lubelskiego. A więc jednak biją nas Niemcy? Nie, to taka wpadka. Trzeba sprawdzić, czy Irak i Iran to też różne państwa. - A kto to wymyślił? Przecież to się do niczego nie nadaje - Mateusz Morawiecki bezkompromisowo krytykuje styl rządów PiS za "kontrole w małych firmach, opresje i areszty". Gdyby to on wtedy rządził, nic takiego nie miałoby miejsca. Co prawda niektórzy nieśmiało przypominają, że być może to on był premierem tego opresyjnego rządu, ale nie dociera. Weszło? Weszło. Dobra robota, a teraz w drogę. Kierowca dostawczaka zrobił 650 procent normy. To znaczy - o te 650 procent normy przekroczył dopuszczalną ładowność swojego samochodu. Zatrzymali go inspektorzy na trasie ekspertowej niedaleko Lublina, mistrzostwo logistyki docenili i wycenili na 3000 złotych mandatu.