Spór o Trybunał Konstytucyjny i wydarzenia, które doprowadziły do eskalacji napięcia w jego siedzibie, były tematem dyskusji w "Loży prasowej". Zdaniem profesora Andrzeja Zolla sytuacja ma charakter stanu wyższej konieczności, ponieważ prawidłowo wybrani sędziowie przez wiele miesięcy nie mogli wykonywać swoich obowiązków, a sam Trybunał w praktyce przestał funkcjonować. Dziennikarz natomiast zwracał uwagę na zaangażowanie prezydenta w konflikt i użycie siły wobec sędzi Trybunału. - To jest jakaś cezura w jego prezydenturze - mówił Bartosz Wieliński. Michałem Szułdrzyński wskazywał na konsekwencję działań głowy państwa, ale przestrzegał również przed pomijaniem okoliczności, które doprowadziły do eskalacji. - Jesteśmy w sytuacji nieprawnego konfliktu - ocenił. W dyskusji zwrócono także uwagę na konsekwencje wielomiesięcznego sporu dla pracy samego Trybunału. --Przez te wszystkie działania Trybunał Konstytucyjny de facto nie pracuje - mówiła Renata Kim.