To, co dzisiaj się dzieje, to jest przyzwolenie do tego, żeby ludzie, którzy biją innych ludzi, mogli chodzić wolno po ulicach. To jest przyzwolenie na to, że łamane są standardy demokratycznego państwa - mówił Krzysztof Gawkowski w programie "Jeden na Jeden" w TVN24, komentując ułaskawienie Roberta Bąkiewicza przez Andrzeja Dudę. Stwierdził, że "prezydent szuka różnego przyszłego zaplecza, które będzie mogło mu dawać poczucie, że jeszcze liczy się na scenie politycznej". Gawkowski odniósł się też do doniesień, że Andrzej Duda chce zostać premierem PiS i Konfederacji. - Nie wierzę, że nadawałby się na lidera jakiegokolwiek zaplecza politycznego, bo nie był w nim przez 10 lat swojej prezydentury - ocenił. Wicepremier mówił też o sprawie Grzegorza Brauna i jego ostatnich słowach o Auschwitz. - Jak patrzę na pana Brauna, to jestem przekonany, że karą dla niego byłoby pozbawienie go praw publicznych. Nigdy więcej go w polityce - stwierdził.