Minister finansów, awansowany na wicepremiera przez Donalda Tuska, nadal czeka na zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego, by odebrać nominację. - Czekamy na informację, jeszcze takiej nie ma - mówił Andrzej Domański. Pytany o powód awansu ocenił, że "to jest wyraz podkreślenia znaczenia gospodarki dla naszego rządu". Minister mówił również, że "prezydent wciąż prowadzi działania, które utrudniają wzmocnienie finansów państwa". - Wetuje kolejne ważne ustawy, a jednocześnie komunikuje, że deficyt jest wysoki. To się nie spina - stwierdził Domański. Dodał, że deficyt budżetowy będzie nieco niższy, niż pierwotnie przewidywano. Domański mówił też kolejnym podejściu do zawetowanej przez Karola Nawrockiego ustawie o zmianach w podatkach. - Prezydent powinien podpisać ustawę, na której skorzysta 3,5 miliona Polaków - stwierdził szef resortu finansów.<br/> <br/><strong>Pozostałe wątki rozmowy:</strong><br/>- Atmosfera na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego<br/>- Nowi członkowie zarządu NBP