Ukradł auto, obrabował sklep i pielgrzymów z Czech

Ukradł samochód, sterroryzował sklep i okradł pielgrzymów
Przymusiński: dzisiaj przestępczość to nie tylko kominiarki
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Policja w Strzelcach Opolskich
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Najpierw ukradł samochód, potem napadł na sklep i trzech pielgrzymów z Czech. 34-latek usłyszał zarzuty, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.

Kilka dni temu z parkingu jednej z firm w Zawadzkiem na Opolszczyźnie skradziono samochód. Złodziej - jak ustalili śledczy - pojechał nim do osiedlowego sklepu w sąsiedniej miejscowości.

"Tam groził sprzedawcy przedmiotem przypominającym nóż. Próbował dostać się do szuflady w kasie fiskalnej, jednak nie zdołał jej otworzyć. Ostatecznie ukradł kilka paczek papierosów i uciekł ze sklepu" - informuje policja w Strzelcach Opolskich.

Ukradł samochód i pojechał obrabować sklep
Ukradł samochód i pojechał obrabować sklep
Źródło zdjęcia: Policja w Strzelcach Opolskich

Okradł pielgrzymów z Czech

Odjechał kilkaset metrów dalej i zatrzymał się obok idących trzech młodych pielgrzymów z Czech. Według ustaleń policji, także z przedmiotem przypominającym nóż, zażądał od nich pieniędzy i telefonu komórkowego. Uciekł ze zrabowanymi przedmiotami i gotówką.

Niespełna trzy godziny później policjanci z Zawadzkiego wspólnie z kryminalnymi ze Strzelec Opolskich zatrzymali 34-latka. Trafił do policyjnego aresztu. Funkcjonariuszom udało się odzyskać część skradzionego mienia, które wróciło do właścicieli.

Ukradł samochód, sterroryzował pielgrzymów
Ukradł samochód, sterroryzował pielgrzymów
Źródło zdjęcia: Policja w Strzelcach Opolskich

Odpowie za serię przestępstw

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 34-latkowi zarzutów dotyczących między innymi dwóch rozbojów oraz kradzieży samochodu. Przyznał się.

Był już wcześniej wielokrotnie karany, w tym za podobne przestępstwa. Grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności. Został tymczasowo aresztowany.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: