Zima wróciła w góry

Mieszkańcy Zakopanego mówią o ataku zimy
Mieszkańcy Zakopanego mówią o ataku zimy
Źródło wideo: TVN24 / Zdj. Marian z Ochotnicy
Źródło zdj. gł.: TVN24 / Zdj. Marian z Ochotnicy
Już po raz drugi w tym sezonie zima przyszła w góry. W Zakopanem śnieg zasypał drogi i wciąż go przybywa. - Ciężko jest - komentują górale.

- Obudziłam się rano i wielkie zaskoczenie, bo jest biało - mówi TVN24 mieszkanka Zakopanego. - Myślałam już, że nie dojadę do pracy, ale się udało - dodała. Nie tylko ją jednak zaskoczył powrót zimy.

- Samochody już boksują i tak będzie, zanim się ludzie zaaklimatyzują - mówił uśmiechnięty góral. Po chwili jednak przyznał: - Ciężko jest.

Zaatakował z zaskoczenia

Śniegu w Zakopanem i na Podhalu nikt się nie spodziewał, bo nie zapowiadali go nawet synoptycy. Prognozy mówiły o temperaturze kilku stopni powyżej zera, niskim ciśnieniu i opadach deszczu. A o śniegu - nic.

Śnieg jednak spadł i pada dalej. Górale jednak są dobrej byli. - Myślę, że jeszcze na chwilę zniknie - powiedział TVN24 zakopiańczyk. Bo przecież wszyscy wiedzą, że jak już przyjdzie na dobre, to pozostanie na wiele długich miesięcy.

Źródło: tvn24

Czytaj także: