Według projektu resortu sprawiedliwości, niewypłacalny kredytobiorca będzie mógł złożyć do sądu wniosek o głoszenie upadłości. W stosunku do takiego dłużnika zostanie wówczas wszczęta upadłość obejmująca likwidację majątku. Oznacza to, że również jego mieszkanie lub dom mogą zostać spieniężone, a uzyskane pieniądze przeznaczone na zaspokojenie roszczeń wierzycieli.
W takim przypadku dłużnikowi nie będzie przysługiwało prawo do lokalu socjalnego lub zamiennego. Z sumy uzyskanej ze sprzedaży mieszkania lub domu podczas licytacji otrzyma on kwotę odpowiadającą wysokości przeciętnego czynszu najmu mieszkania za 12 miesięcy.
Źródło: "Gazeta Prawna"