Rosyjski myśliwiec Su-30 rozbił się w w czwartek w Karelii na północnym zachodzie Rosji. Zginęło dwóch członków załogi - poinformowały w czwartek agencje prasowe, powołując się na Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej.
Gubernator Karelii Artur Parfienczikow oznajmił na Telegramie, że do katastrofy doszło w zalesionym terenie i nikt nie został poszkodowany na ziemi. Poinformował, że trwa śledztwo mające wyjaśnić przyczyny katastrofy. Resort obrony dodał, że samolot wykonywał lot szkoleniowy bez wyposażenia bojowego.
Źródło: SERGEI ILNITSKY/EPA/PAP
Według kanału Shot na Telegramie myśliwiec rozbił się w lesie pod Pietrozawodskiem w pobliżu miejscowego lotniska.
OGLĄDAJ: "To mistrzowie dezinformacji i decepcji". Jak naprawdę wyglądały manewry Zapad?
Autorka/Autor: fil/kg
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA