Źródło zdj. gł.: Jacek
Ogień wybuchł w poniedziałek około godziny 21.00 na Gdańskiej Zaspie, przy ulicy Pilotów.
- Zadymienie było bardzo duże, zapowiadało się groźnie - twierdzi dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku.
Kiedy strażacy pojawili się na miejscu, okazało się że ogień wydobywa się z kuchni. - Spłonęła lodówka i część mebli kuchennych. Na szczęście w mieszkaniu nie było nikogo - dodaje dyżurny.
Pożar gasiło pięć zastępów straży pożarnej. Ogień udało się opanować na tyle szybko, że nie potrzebna była ewakuacja lokatorów innych mieszkań. Odcięto im jedynie dopływ prądu i gazu.
Ustaleniem przyczyny pożaru zajmie się policja.
mgo /SK
Źródło zdjęcia: Jacek
Źródło zdjęcia: Jacek
Źródło: Kontakt TVN24, tvn24.pl