Zapowiada, że zamierza wykorzystać niektóre rozwiązania proponowane przez poprzedników. Natomiast chce uporządkować prawo, to znaczy zapewnić taką sytuację, gdzie nie dochodzi co parę miesięcy do zmian w prawie karnym, ponieważ to nie służy stabilności i poszanowaniu prawa.
Minister przewiduje, że w pierwszym półroczu przyszłego roku zostanie zgłoszonych względnie przygotowanych dwadzieścia pięć projektów ustaw. - Na przykład - jeżeli chodzi o sprawy cywilne - chcemy wprowadzić możliwość elektronicznego składania pozwów, czyli czegoś, co określilibyśmy jak "sąd elektroniczny". Czyli sędzia po przesłaniu dokumentacji, wniosków dowodowych, dowodów, zapoznawałby się ze sprawą przed posiedzeniem i orzekałby na jednej rozprawie, na tej rozprawie wydawałby wyrok. To znacznie by przyspieszyło wszystkie postępowania upominawcze i nakazowe - ocenia Ćwiąkalski.
Źródło: "Nasz Dziennik"