Informację i zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24. Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie piątej. Pożar wybuchł w budynku przy ulicy Targowej w Gorzowie Wielkopolskim.
Pożar hali w Gorzowie Wielkopolskim
Kiedy pierwsze zastępy strażackie dotarły na miejsce hala o powierzchni około trzech tysięcy metrów kwadratowych stała w ogniu, a na niebie unosiły się kłęby ciemnego dymu.
- To jest kompleks budynków przy galerii handlowej. Płonie hala. Działania na miejscu trwają i mogą potrwać kilka godzin - mówił po godzinie 7 redakcji Kontaktu24 aspirant Karol Brzozowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie Wielkopolskim. Jak dodał, nikt nie znajdował się w budynku.
Straty
Przed godziną 10 młodszy brygadier Arkadiusz Kaniak, rzecznik lubuskiej PSP przekazał, że pożar został opanowany.
- Pożar został opanowany, nie ma zagrożenia dla sąsiednich budynków i zadymienia dokuczliwego dla mieszkańców tej części miasta. Na szczęście nie ma poszkodowanych, ale straty materialne są poważne. Budynek doszczętnie spłonął w środku, zerwała się także część jego dachu i uszkodzona została konstrukcja jednej ze ścian - poinformował Kaniak. I dodał, że w środku znajdowały się różnego rodzaju pianki i elementy zabezpieczające, typowe dla sali zabaw. Były to materiały łatwopalne, co przyczyniło się do szybkiego rozprzestrzenienia ognia i silnego zadymienia.
Dogaszanie
Strażacy przez kilka kolejnych godzin będą dogaszać pogorzelisko, by zlikwidować wszelkie zarzewia ognia, z których pożar mógłby odrodzić się. Przekazał też, że nie ma zagrożenia dla mieszkańców.
Przyczyna pożaru nie jest znana. Jej ustaleniem zajmie się policja, prokuratura i biegły z zakresu pożarnictwa.
Grzegorz Rojek z Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Gorzowie powiedział, że po zakończeniu akcji będą podejmowane decyzje dotyczące dalszych działań w związku ze ścianą budynku. Część konstrukcji jest już rozbierana.
Na miejscu pracowały zastępy z Gorzowa Wielkopolskiego i ościennych miejscowości, są także druhowie z OSP. W kulminacyjnym momencie pożar gasiło 26 zastępów, łącznie około 100 strażaków.