Szczątki niezidentyfikowanego obiektu powietrznego w lesie

Żandarmeria Wojskowa
Szczątki niezidentyfikowanego obiektu w miejscowości Krzywowierzba w gminie Wyryki (Lubelskie)
Źródło: TVN24
Szczątki niezidentyfikowanego obiektu odnalazł jeden z mieszkańców w miejscowości Krzywowierzba w gminie Wyryki (Lubelskie) - podała w poniedziałek policja. Na miejscu pracowali pirotechnicy i Żandarmeria Wojskowa. "Ze wstępnych ustaleń wynika, że mogą to być szczątki sojuszniczej rakiety, użytej do zestrzelenia drona we wrześniu ubiegłego roku" - podano w komunikacie Żandarmerii Wojskowej.

Podinsp. Bożena Szymańska z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie poinformowała, że 70-letni mieszkaniec zawiadomił funkcjonariuszy o znalezisku w poniedziałek po godz. 9.

- Mężczyzna wykonywał prace leśne na swojej działce. Zauważył drzewo, które było złamane i w pobliżu znalazł szczątki metalowe na ten moment niezidentyfikowanego obiektu - powiedziała Szymańska.

Podinsp. Bożena Szymańska poinformowała po południu o zakończeniu czynności na miejscu znalezienia szczątków. Rzecznik lubelskiej policji podinsp. Andrzej Fijołek uzupełnił, że pirotechnicy nie ujawniali żadnych niebezpiecznych elementów.

Rzecznik lubelskiej prokuratury Marek Zych potwierdził, że czynności nadzoruje 8. Wydział do spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Ten sam wydział prowadzi postępowanie w sprawie kilkunastu rosyjskich dronów, które naruszyły polską przestrzeń powietrzną we wrześniu ubiegłego roku.

Żandarmeria Wojskowa
Żandarmeria Wojskowa
Źródło: PAP

Drony wleciały we wrześniu ubiegłego roku

"Oddział Żandarmerii Wojskowej w Lublinie prowadzi czynności procesowe związane z odnalezieniem obiektu powietrznego w miejscowości Krzywowierzba gm. Wyhalew. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mogą to być szczątki sojuszniczej rakiety, użytej do zestrzelenia drona we wrześniu ubiegłego roku" - podano w komunikacie Żandarmerii Wojskowej.

W wyniku naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej we wrześniu ub.r. wiele dronów spadło na terenie kraju, w niektórych przypadkach po zestrzeleniu przez lotnictwo NATO. W Wyrykach-Woli (ok. 12 km od Krzywowierzby) został zniszczony dach domu mieszkalnego i uszkodzony samochód osobowy.

Przez kolejne tygodnie wojsko i służby szukały dronów i ich szczątków; wiele z nich zostało znalezionych na terenie województwa lubelskiego, a także - w pojedynczych przypadkach - w województwach: świętokrzyskim, mazowieckim, łódzkim i warmińsko-mazurskim.

Czytaj także: