Stresowała się prowadzeniem samochodu i "wypiła dla odwagi"

Kierowca był pijany (zdjęcie ilustracyjne)
Tuszyn (woj. łódzkie)
Źródło: Google Maps
Ponad dwa promile alkoholu w organizmie miała 25-latka, którą zatrzymali do kontroli drogowej policjanci ze Rzgowa (Łódzkie). Kobieta tłumaczyła, że "wypiła dla odwagi", bo odczuwała stres związany z prowadzeniem samochodu.

Do zatrzymania doszło 14 lutego. Po północy policjanci z Komisariatu Policji w Rzgowie zauważyli na ulicy Poddębina w Tuszynie opla, którego tor jazdy nie był stabilny, postanowili interweniować.

Wypiła dla odwagi

Jak informuje aspirant Aneta Kotynia z policji dla powiatu łódzkiego wschodniego, za kierownicą siedziała 25-latka, której tłumaczenie było niecodzienne. - Przyznała, że wypiła wcześniej alkohol dla odwagi, ponieważ stresuje się prowadzeniem samochodu. Następnie kobieta wsiadła za kierownicę opla, a otuchy dodawał jej również nietrzeźwy partner, który instruował ją, jak ma prawidłowo jeździć. Badanie stanu trzeźwości wykazało u 25-latki ponad 2 promile alkoholu w organizmie - przekazuje policjantka. 25-latce za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi do trzech lat pozbawienia wolności.

Czytaj także: