Pościg za traktorzystą. W alkomacie zabrakło skali

57-latek uciekał przed policją ciągnikiem rolniczym
Kierującemu ciągnikiem rolniczym grozi do 5 lat więzienia
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: KPP w Radomsku
Niecodzienny policyjny pościg koło Przedborza w Łódzkiem. Policjanci gonili traktorzystę, który nie zatrzymał się do kontroli. Okazało się, że mężczyzna był tak pijany, że w alkomacie zabrakło skali. To nie jedyne przewinienia 57-latka.

Do tego niecodziennego zdarzenia doszło 20 lipca. Policjanci Przedborza patrolowali gminę Masłowice. W pewnym momencie zauważyli ciągnik rolniczy, który nie miał tablic rejestracyjnych i poruszał się zygzakiem.

Pościg za traktorzystą. W alkomacie brakło skali

Policjanci chcieli zatrzymać kierującego traktorem, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Nic z tego, mężczyzna zignorował wydawane polecenia i zamiast się zatrzymać, przyspieszył. Ostatecznie policjanci wyprzedzili ciągnik i zajechali drogę siedzącemu za jego kierownicą 57-latkowi. - Po zatrzymaniu, od kierującego funkcjonariusze wyczuli silną woń alkoholu. Badanie urządzeniem do sprawdzania stanu trzeźwości wykazało jednak wynik poza zakresem pomiarowym. W związku z tym od mężczyzny została pobrana krew do dalszych badań, które pozwolą określić zawartość alkoholu w jego organizmie. Dalsze czynności wykazały, że 57-latek nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Ciągnik rolniczy, którym się poruszał, nigdy nie był zarejestrowany. Pojazd został zabezpieczony i odholowany na parking, natomiast mężczyzna został zatrzymany - przekazuje aspirant Dariusz Kaczmarek.

57-latek uciekał przed policją ciągnikiem rolniczym
57-latek uciekał przed policją ciągnikiem rolniczym
Źródło zdjęcia: KPP w Radomsku

57-latkowi grozi do pięciu lat więzienia za niezatrzymanie się do policyjnej kontroli drogowej. Jak wskazała policja, jeżeli wyniki badań krwi potwierdzą, że kierował pojazdem w stanie nietrzeźwości, odpowie również za to przestępstwo. 57-latka spotkają też konsekwencje za kierowanie pojazdem bez uprawnień oraz naruszenie przepisów związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: