Św. Paweł w "Harrym Potterze"

 
Agape vs thanatos, czyli ile św. Pawła w Potterze
Źródło: materiały dystrybutora
Po latach sceptycyzmu, a niekiedy otwartej wrogości Kościół przekonuje się do brytyjskiego bestselleru. W sadze o Harrym Potterze można odnaleźć ślady nauczania świętego Pawła, twierdzi włoski paulin. Miłość-agape zdolna jest pokonać śmierć-thanatos.

Były ostrzeżenia Watykanu przed okultyzmem, wyklinanie z ambony, a nawet - w jednej z meksykańskiej parafii - palenie książek J.K Rowling. Po 14 latach od wydania pierwszej z nich Kościół postanowił zmienić taktykę.

Na łamach miesięcznika "Jesus" teolog Brunetto Salvarani chwali Pottera i proponuje jego chrześcijańskie odczytanie. Za najważniejszy motyw wszystkich tomów o Harrym Potterze uważa walkę miłości ze śmiercią, przedstawioną jako konflikt między "mefistofelicznym Voldemortem i nieśmiałym Harrym".

Agape kontra thanatos

- Miłość-agape zdolna jest pokonać śmierć-thanatos i popycha tego brytyjskiego młodzieńca do odrzucenia egocentrycznego rozumienia życia, by dążyć do wizji otwartej, altruistycznej, wspólnotowej - podkreśla włoski teolog. Ponadto autor zwraca uwagę na takie wątki, jak rola magii i okultyzmu, podział na dobro i na zło, przeznaczenie, relacja między odwagą a strachem.

- Nawet fantasy może okazać się dobrym pretekstem, by sięgnąć po to, co najlepsze u świętego Pawła - konkluduje.

Źródło: PAP

Czytaj także: