Robert De Niro - wielki aktor do zadań specjalnych kończy dziś 70 lat

Robert De Niro w filmie "Taksówkarz"Columbia/TriStar

Kiedy w 1977 roku nie dostał Oscara za tytułową rolę w filmie "Taksówkarz" Martina Scorsese, zaś film przegrał, o ironio, z "Rockym", w Dorothy Chandler Pavilion w LA omal nie doszło do zamieszek. Mimo, że miał już statuetkę za kreację w II części "Ojca chrzestnego". Trzy lata później za rolę we "Wściekłym byku" tego reżysera odebrał drugą. Ostatnimi laty obniżył loty, stawiając na kino komercyjne. Niebawem jednak po latach przerwy znów pojawi się w filmie Scorsese. I zapewne przypomni nam, na co go stać.

Jest jednym z najbardziej dochodowych aktorów w całej historii kina - filmy z jego udziałem (wg słynnej witryny Box Office Mojo) zarobiły ponad 2,2 miliarda dolarów.

Gdyby w 1973 roku Martin Scorsese nie zaangażował niemal nieznanego, 30-letniego aktora do głównej roli w "Ulicach nędzy", być może nigdy nie byłoby De Niro, jakiego znamy. To spotkanie zaowocowało serią wybitnych dzieł i przyjaźnią, która trwa do dziś. Choć ostatni raz w filmie przyjaciela zagrał w 1995 roku ("Kasyno", w którym partnerował Sharon Stone), wie absolutnie wszystko o jego planach i projektach. To Martin ukształtował De Niro - ucznia słynnej szkoły Lee Strasberga, i wspierał go, gdy ten wzorem swojego idola - Marlona Brando, zamieniał w sztukę przez duże S, słynną "metodę Stanisławskiego".

Jego "utożsamienie się z rolą" w ekstremalnym wydaniu dziś jest częścią historii kina. Przytył więc niemal 30 kg i uczył się boksu u mistrzów przed wystąpieniem we "Wściekłym byku", długie miesiące jeździł "za kółkiem" przed swoją największą kreacją w "Taksówkarzu", zdobył się nawet na oszlifowanie zębów dla roli psychopaty w "Przylądku strachu". Świat oszalał na jego punkcie, gdy Martin Scorsese pokazał na ekranie na co stać jego ulubionego aktora.

Z gangu na ekran

Nim jednak dotarł na sam szczyt, przeszedł długą drogę. Urodził się w Nowym Jorku, podobnie jak Scorsese, w niesławnej dzielnicy zwanej "Małą Italią". I podobnie jak on, miał włoskich przodków, choć Scorsese to rodowity Sycylijczyk. Czy mogli nie paść sobie w ramiona i nie stworzyć duetu na miarę wszech czasów?

Jego matka Virginii Admiral była zdolną malarką, ojciec - Robert De Niro senior, rzeźbiarzem. To jego włosko-irlandzkiemu pochodzeniu zawdzięcza dziki temperament i upór, a holendersko-niemieckie korzenie matki, jak sam mówi, zmusiły go do zajęcia się sztuką. Wychowywany przez matkę, (rodzice rozstali się gdy miał ledwie trzy lata), dorastał w dzielnicy rozboju, zyskując przydomki „Bobby Milk” i „Robden”. Martin Scorsese zwykł mawiać: "Gdybym nie został reżyserem, byłbym gangsterem", zaś nastoletni Bob naprawdę dołączył do ulicznego gangu. Przed wkroczeniem na drogę bezprawia, obu uratowała miłość do kina. Debiut sceniczny w szkolnym przedstawieniu "Czarnoksiężnik z Krainy Oz" sprawił, że zainteresował się aktorstwem. Ucząc się pod okiem samego Lee Strasberga i Stelli Adler, ukończył także muzyczną uczelnię i tak naprawdę z powodzeniem mógłby publicznie muzykować.

Kiedy w 1977 roku nie dostał Oscara za tytułową rolę w filmie "Taksówkarz" Martina Scorsese, zaś film przegrał, o ironio z "Rockym", w  Dorothy Chandler Pavilion w LA omal nie doszło do zamieszek. Mimo, że miał już statuetkę za kreację w II części "Ojca chrzestnego". 3 lata później za rolę we "Wściekłym byku" tego reżysera odebrał drugą. Ostatnimi laty obniżył loty, stawiając na kino komercyjne. Niebawem jednak po latach przerwy znów pojawi się w filmie Scorsese. I zapewne przypomni nam, na co go stać.
Robert De Niro w filmie "Przylądek strachu"Kiedy w 1977 roku nie dostał Oscara za tytułową rolę w filmie "Taksówkarz" Martina Scorsese, zaś film przegrał, o ironio z "Rockym", w Dorothy Chandler Pavilion w LA omal nie doszło do zamieszek. Mimo, że miał już statuetkę za kreację w II części "Ojca chrzestnego". 3 lata później za rolę we "Wściekłym byku" tego reżysera odebrał drugą. Ostatnimi laty obniżył loty, stawiając na kino komercyjne. Niebawem jednak po latach przerwy znów pojawi się w filmie Scorsese. I zapewne przypomni nam, na co go stać.Universal Home Video

Pierwszą rolą, wtedy dwudziestoletniego Roberta, był udział w filmie "The Wedding Party", ale Wielki De Niro narodził się wraz ze wspomnianymi "Ulicami nędzy" Martina Scorsese. To dzięki nim Coppola wypatrzył go i dał rolę młodego Don Vito Corleone w filmie "Ojciec chrzestny II". Kreacja, równie znakomita jak wcześniej ta Marlona, przyniosła mu pierwszą Nagrodę Akademii Filmowej dla drugoplanowego aktora. Tym samym stał się pierwszym aktorem w historii, który w filmie porozumiewał się najwięcej w języku innym niż angielski i otrzymał Oscara (w tym przypadku były to sycylijskie dialekty). De Niro i Brando, są także jedynymi aktorami w historii kina, którzy zdobyli Oscary grając tę samą postać. Na planie filmowym wystąpili wspólnie tylko raz, w filmie "Rozgrywka" w 2001 roku.

Jedyny taki duet

Po "Ulicach nędzy" De Niro nie rozstawał się z planem Martina Scorsese niemal przez 20 lat. "Taksówkarz jest jednym z najważniejszych filmów w jego karierze, a jego rola Travisa Bickle’a uchodzi za jedną z najwybitniejszych w całej historii kina. Przyniosła mu wielką sławę i sprawiła, że jego nazwisko kojarzone jest ze słynnymi słowami Bickle’a: „Are you talking to me?”, które jak się później okazały, były jedną "wielką improwizacją".

Potem był "Wściekły byk" i kolejna wielka kreacja psychopatycznego boksera, wciąż kultowi "Chłopcy z ferajny" - wzorcowy przykład wielkiego, gangsterskiego kina i wreszcie porażający thriller "Przylądek strachu". W tym ostatnim De Niro - gwałciciel skazany na lata więzienia - po wyjściu mścił się na adwokacie, który jego zdaniem nie dość skutecznie go bronił. Wspólnie z Martinem zrealizowali jeszcze m.in. "New York, New York", dla którego Robert nauczył się gry na saksofonie, a podczas kręcenia "Króla komedii" dał kolejny popis "utożsamiania się z rolą" - obrzucał Jerry’ego Lewisa antysemickimi epitetami, aby "nadać autentyczność wściekłości", którą demonstrował jego bohater. Po raz ostatni pojawił się na planie u Scorsese w 1995 roku w świetnym "Kasynie". Panowie zrealizowali w sumie osiem wspólnych filmów. Ciekawostką jest fakt, że Scorsese i De Niro wystąpili także razem w obrazie "Czarna lista Hollywood" i obaj - dla zabawy - użyczyli głosów postaciom z animacji" Rybki z ferajny" (2004).

Dawno temu w wielkim kinie

Trudno zaprzeczyć, że De Niro zaistniał dzięki filmom Scorsese, ale też pominąć kilka tytułów zrealizowanych z innymi filmowcami nie sposób. Należy do nich genialna "Misja" Joffe'a, gdzie zagrał przybywającego na misję w ramach pokuty za bratobójstwo rzezimieszka, który wśród ludu Guarani przechodzi wewnętrzne oczyszczenie. Inną, wielką rolę stworzył w długo niedocenianym, z winy producentów, którzy pierwszą wersję filmu przemontowali, wspaniałym gangsterskim dramacie Sergio Leone "Dawno temu w Ameryce". Do obu niezapomnianą muzykę napisał inny Włoch Ennio Morricone i podobnie jak same filmy, jest ona częścią wielkiej historii kina.

Robert De Niro w filmie "Dawno temu w Ameryce"Warner Bros

Nie chcąc być utożsamianym wyłącznie z gangsterskimi kreacjami, w połowie lat 90. De Niro zaczął występować w komediach. Niestety, z czasem to one wykreowały jego nowy wizerunek. Wśród nich były takie filmy jak " Depresja gangstera", "Poznaj mojego tatę” itd. Mniej ambitne również. Po jakimś czasie przestał być utożsamiany z wielkim artystycznym, kinem, a zaczął z chałturami. Na szczęście po drodze zdarzyły się i takie perełki jak "Przebudzenie", "Uśpieni", "Jackie Brown" Quentina Tarantino czy "Chłopięcy świat," gdzie partnerował mu dzisiejszy jego następca u boku Scorsese Leonardo DiCaprio.

We wrześniu 2004 roku, podczas Festiwalu Filmowego w Wenecji, De Niro miał otrzymać włoskie obywatelstwo. Jednakże organizacja Sons of Italy wystosowała protest, twierdząc, że aktor zniszczył wizerunek Włochów i Amerykanów włoskiego pochodzenia, poprzez częste granie ról kryminalistów. Interweniował nawet minister kultury Włoch. Aktor tłumaczył się: „Ostatnią rzeczą, którą chciałem zrobić, było obrażenie kogokolwiek. Kocham Włochy.” Obywatelstwo zostało ostatecznie nadane w 2006 roku, podczas Festiwalu Filmowego w Rzymie.

Reżyser, biznesmen, menadżer kina

Będąc tak blisko Scorsese Wielki Bob, musiał w końcu sam spróbować reżyserii. Jego debiut "Prawo Bronxu" powstał w1993 roku i odniósł sukces. Był, rzecz jasna, obrazem gangsterskim i to na tyle dobrym, że wszedł do kanonu dzieł obowiązkowych tego gatunku. Przez następnych trzynaście lat nie powracał do tego zajęcia, aż do "Dobrego agenta" którego wyreżyserował w 2006 roku. Film z Mattem Damonem, Angeliną Jolie i Joe'em Pesci oraz z nim samym w jednej z ról, był kolejnym sukcesem Boba. Pech chciał, że w tym właśnie czasie Scorsese zaproponował mu rolę (potem zagraną przez Nicholsona) w filmie "Infiltracja". „Naprawdę bardzo chciałem zagrać w tym filmie, ale przygotowania do "Dobrego agenta" nie pozwoliły"- tłumaczył potem niepocieszony.

De Niro świetnie radzi sobie także w biznesie. Jest współzałożycielem studia filmowego TriBeCa Productions, współwłaścicielem Nobu Hospitality (firmy zajmującej się menedżmentem luksusowych obiektów), restauracji Nobu i Tribeca Grill, hotelu The Greenwich Hotel, a także współorganizatorem szacownego Tribeca Film Festival. Niebawem znów pojawi się w filmie Martina Scorsese "Irishman" i to w doborowym gronie - u boku Ala Pacina i Joego Pesci. Ale to znowu on zagra w nim pierwsze skrzypce.

Autor: Justyna Kobus/zp / Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Columbia/TriStar

Pozostałe wiadomości

Jak na wiadomość o ucieczce Marcina Romanowskiego na Węgry zareagowali przedstawiciele jego obozu politycznego? Według Mai Wójcikowskiej niektórzy "trochę przecierali oczy i nie ukrywali zdziwienia". - Mam wrażenie, że Romanowski jednak trochę wystrychnął swoich kolegów na dudka - przyznał Konrad Piasecki. Według relacji Agaty Adamek politycy wcześniej związani z Funduszem Sprawiedliwości obawiali się, że gdyby Romanowski był teraz w Polsce, mógłby powiedzieć "za dużo".

Marcin Romanowski uciekł na Węgry. "Trochę wystrychnął swoich kolegów na dudka"

Marcin Romanowski uciekł na Węgry. "Trochę wystrychnął swoich kolegów na dudka"

Źródło:
TVN24

Premier Słowacji Robert Fico spotkał się na Kremlu z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem. Wieczorem szef słowackiego rządu przekazał w mediach społecznościowych, że odbyli "długą rozmowę", a Putin "potwierdził gotowość Moskwy do kontynuowania dostaw gazu na Zachód i Słowację". Ukraina zapowiedziała, że nie przedłuży wygasającego wraz z końcem roku kontraktu, który zezwala na tranzyt gazu przez jej terytorium.

Robert Fico "po długiej rozmowie" z Putinem na Kremlu

Robert Fico "po długiej rozmowie" z Putinem na Kremlu

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, PAP

Jedna z pięciu ofiar piątkowego ataku w Magdeburgu to dziewięcioletni Andre. "Niech mój mały miś znowu lata dookoła świata" - napisała w pożegnalnym wpisie w mediach społecznościowych jego matka. Hołd zmarłemu dziewięciolatkowi oddała też lokalna straż pożarna. Chłopiec należał do jej dziecięcego oddziału.

"Był z nami tylko dziewięć lat". Matka żegna syna, który zginął na jarmarku

"Był z nami tylko dziewięć lat". Matka żegna syna, który zginął na jarmarku

Źródło:
BBC, Bild, Sky News

Nie wiem, co ulęgło się w głowie przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej, to rzecz niezrozumiała - stwierdził w "Faktach po Faktach" w TVN24 Wojciech Hermeliński, były przewodniczący PKW. Odniósł się w ten sposób do działań sędziego Sylwestra Marciniaka, który domaga się podjęcia ponownej uchwały w sprawie pieniędzy dla Prawa i Sprawiedliwości.

Wprowadzanie uchwały "drzwiami kuchennymi". Hermeliński: to niedopuszczalne

Wprowadzanie uchwały "drzwiami kuchennymi". Hermeliński: to niedopuszczalne

Źródło:
TVN24

Premier Albanii Edi Rama zapowiedział wprowadzenie blokady na popularną aplikację TikTok - poinformował Reuters. Nowe przepisy mają zacząć obowiązywać od stycznia 2025 roku. TikTok domaga się wyjaśnień od albańskich władz.

Zapowiedź zakazu popularnej aplikacji. "Zablokujemy dla wszystkich"

Zapowiedź zakazu popularnej aplikacji. "Zablokujemy dla wszystkich"

Źródło:
Reuters

Pod hasłem "tekstylia" kryje się wiele. Po pierwsze odzież - to oczywiste. Ale także buty, dywany, firany, pościel czy koce. Zużyte i wyrzucane, lądowały do tej pory w pojemnikach na odpady zmieszane. Od nowego roku to się zmieni.

Nowa kategoria śmieci od pierwszego stycznia

Nowa kategoria śmieci od pierwszego stycznia

Źródło:
Fakty TVN

Dzieci czekają na przeszczep serca w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Warszawie. Podłączone do sztucznej komory mogą tylko czekać na organ od zmarłego dawcy - takie serce, które będzie pasowało. Przeszczepów w klinice jest coraz więcej, ale potrzeby są duże.

Trójka dzieci, trzy potrzebne serca. "Chciałbym, żeby w nowy rok weszły już z nowymi sercami"

Trójka dzieci, trzy potrzebne serca. "Chciałbym, żeby w nowy rok weszły już z nowymi sercami"

Źródło:
Fakty TVN

Samolot z dziesięcioma osobami na pokładzie rozbił się i uderzył w sklep w centrum turystycznej miejscowości Gramado na południu Brazylii. Jak podały władze, nikt z pasażerów nie przeżył.

Samolot spadł na sklep

Samolot spadł na sklep

Źródło:
Reuters

Pogoda na Boże Narodzenie. Przed świętami lokalnie dosypie jeszcze trochę śniegu, czy jednak wystarczy go, by utrzymał się do Wigilii? Sprawdź najnowszą aktualizację świątecznej prognozy pogody.

Przed samymi świętami spadnie śnieg. Czy pozostanie z nami na dłużej?

Przed samymi świętami spadnie śnieg. Czy pozostanie z nami na dłużej?

Źródło:
tvnmeteo.pl

Członek Państwowej Komisji Wyborczej Ryszard Kalisz ujawnił w TVN24, że otrzymał e-mail z informacją, że przewodniczący PKW Sylwester Marciniak "zarządził tryb obiegowy podjęcia uchwał", wśród których ma się znajdować uchwała w sprawie sprawozdania finansowego komitetu wyborczego PiS. Kalisz zgodził się, że jest to próba podjęcia uchwały "tylnymi drzwiami" przez przewodniczącego PKW. Sprawę komentowali politycy PSL, KO, a także szefowa kancelarii prezydenta.

PKW "najwyraźniej chce dopchnąć kolanem możliwość finansowania Prawa i Sprawiedliwości"

PKW "najwyraźniej chce dopchnąć kolanem możliwość finansowania Prawa i Sprawiedliwości"

Źródło:
TVN24

Amerykańska aktorka Blake Lively oskarżyła Justina Baldoniego, swojego partnera z planu "It Ends with Us" i jednocześnie reżysera tego filmu, o szereg niestosownych zachowań. Aktorka twierdzi również, że mężczyzna, wspólnie ze studiem, które wyprodukowało film, zorganizował przeciwko niej kampanię oszczerstw. Prawnik studia stanowczo temu zaprzeczył, nazywając twierdzenia aktorki "całkowicie fałszywymi i oburzającymi".

Improwizowane pocałunki, "plan odwetu" i kampania oszczerstw. Blake Lively oskarża reżysera

Improwizowane pocałunki, "plan odwetu" i kampania oszczerstw. Blake Lively oskarża reżysera

Źródło:
BBC, New York Times, Variety

IMGW wydał ostrzeżenia meteorologiczne. W południowej Polsce noc przyniesie opady śniegu i silne podmuchy wiatru. Sprawdź, gdzie będzie szczególnie niebezpiecznie.

IMGW ostrzega. Nocą miejscami będzie niebezpiecznie

IMGW ostrzega. Nocą miejscami będzie niebezpiecznie

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Wielu zagranicznych internautów zachwyciła znajdująca się w Polsce świecąca w ciemności ścieżka rowerowa, na której w nocy jakoby widać odwzorowane gwiazdy i gwiazdozbiory. Jak się okazuje, w kraju mamy takiego rodzaju drogę dla rowerów, ale nie wygląda tak spektakularnie.

Świecąca w ciemności ścieżka rowerowa w Polsce? Prawdziwa tak nie wygląda

Świecąca w ciemności ścieżka rowerowa w Polsce? Prawdziwa tak nie wygląda

Źródło:
Konkret24

Zaparkował na torach tramwajowych i - jak ustalili strażnicy miejscy - poszedł prawdopodobnie na pobliski bazar. Tramwaje nie mogły przejechać swoją trasą, co doprowadziło do paraliżu komunikacyjnego. Kiedy po ponad pół godzinie kierowca wrócił do auta, czekały tam już służby. Mężczyzna dostał trzy tysiące złotych mandatu, którego nie przyjął.

Zaparkował na torach tramwajowych. "Doprowadził do paraliżu komunikacyjnego"

Zaparkował na torach tramwajowych. "Doprowadził do paraliżu komunikacyjnego"

Źródło:
TVN24

W poniedziałek oddamy do użytku odcinek drogi ekspresowej S7, dzięki czemu Warszawa i Kraków uzyskają bezpośrednie połączenie - informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA). Podróż między miastami ma trwać około 2,5 godziny, czyli prawie o połowę krócej niż gdy jeżdżono starą krajową "siódemką" przez Radom i Kielce.

Odejście od XIX-wiecznego traktu. Podróż do stolicy niemal o połowę krótsza

Odejście od XIX-wiecznego traktu. Podróż do stolicy niemal o połowę krótsza

Źródło:
PAP, GDDKiA

Naukowcy z Katedry Warzywnictwa Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu opracowali innowacyjną szklarnię, a w zasadzie cieplarnię bąbelkową, która zapewni wzrost plonu i pomoże zmniejszyć ilość wykorzystanej energii. W hodowli owoców i warzyw pomóc ma piana z mydła.

Owoce i warzywa w... bańkach mydlanych. Innowacyjne rozwiązanie poznańskich naukowców

Owoce i warzywa w... bańkach mydlanych. Innowacyjne rozwiązanie poznańskich naukowców

Źródło:
tvn24.pl

Premier Węgier Viktor Orban nie po raz pierwszy realizuje skrupulatnie politykę Władimira Putina w Unii Europejskiej, ponieważ uderza w fundamenty wspólnoty - ocenił w "Kawie na ławę" w TVN24 europoseł PSL Krzysztof Hetman, komentując kwestię azylu politycznego dla posła PiS Marcina Romanowskiego. Europoseł Konfederacji Stanisław Tyszka mówił, o "zdziecinnieniu polskiej polityki, która sprowadza się do relacji interpersonalnych w tym przypadku między Tuskiem a Orbanem, którzy byli kiedyś kumplami, pokłócili się w tym momencie i robią sobie na złość".

"Romanowski może być kartą przetargową" w negocjacjach Orbana z Komisją Europejską

"Romanowski może być kartą przetargową" w negocjacjach Orbana z Komisją Europejską

Źródło:
TVN24, PAP

Po trzech miesiącach prac konserwacyjnych turyści odwiedzający Rzym znów mogą oglądać słynną fontannę di Trevi w pełnym blasku. Wprowadzono jednak limit osób, które mogą jednocześnie przed nią przebywać. Na razie to eksperyment.

Fontanna di Trevi po nowemu

Fontanna di Trevi po nowemu

Źródło:
PAP

Sprawca piątkowego ataku w Magdeburgu, w wyniku którego zginęło pięć osób, a ponad 200 zostało rannych, został oskarżony o popełnienia morderstwa i usiłowania zabójstwa - poinformowała w niedzielę niemiecka policja. Niemiecki Federalny Urząd do spraw Migracji i Uchodźców przekazał, że otrzymał ostrzeżenie o pochodzącym z Arabii Saudyjskiej mężczyźnie już pod koniec lata 2023 roku za pośrednictwem mediów społecznościowych. W wyniku zamachu zginął 9-letni chłopiec oraz cztery kobiety w wieku od 45 do 75 lat.

Ostrzeżenie otrzymali półtora roku temu. W piątek zabił pięć osób

Ostrzeżenie otrzymali półtora roku temu. W piątek zabił pięć osób

Źródło:
PAP, Reuters

Posłanka Magdalena Filiks z KO napisała, że "w Szczecinie i w Gdańsku i wielu innych miejscach doszło w ostatnich latach do takich sytuacji" jak w piątek w Magdeburgu, gdzie w wyniku zamachu i wjechanie autem w tłum zginęło pięć osób, a rannych zostało ponad 200. Tyle że, wydarzenia w Szczecinie i Gdańsku miały zupełnie inny charakter.

Filiks: wydarzenia w Szczecinie i Gdańsku jak zamach w Magdeburgu. Nie można porównywać

Filiks: wydarzenia w Szczecinie i Gdańsku jak zamach w Magdeburgu. Nie można porównywać

Źródło:
Konkret24

Niezwykle ciepła grudniowa aura właśnie dobiegła końca. Czego możemy się spodziewać w święta Bożego Narodzenia i w sylwestra? Sprawdź długoterminową prognozę temperatury na 16 dni, przygotowaną przez prezentera i synoptyka tvnmeteo.pl Tomasza Wasilewskiego.

Pogoda na 16 dni: będzie zimniej niż ostatnio

Pogoda na 16 dni: będzie zimniej niż ostatnio

Źródło:
tvnmeteo.pl

Agencja Reutera opublikowała nagranie, pokazujące moment uderzenia drona w 37-piętrowy wieżowiec w rosyjskim Kazaniu. Wideo pochodzi z portali społecznościowych. Według strony ukraińskiej, bezzałogowiec uderzył w budynek w wyniku działania rosyjskiego systemu walki radioelektronicznej i obrony powietrznej.

Dron uderza w wieżowiec. W Kazaniu "zatrzęsły się żyrandole"

Dron uderza w wieżowiec. W Kazaniu "zatrzęsły się żyrandole"

Źródło:
NV, Tatar-Inform, Kommiersant, tvn24.pl

Przez pół wieku przepisy chroniły wilki na naszym kontynencie, teraz znów będzie można do nich strzelać. Ale póki co - nie w Polsce. Komisja Europejska uchyliła wprawdzie furtkę do polowań na wilki, ale polski rząd deklaruje, że nie zamierza na razie z niej korzystać. Na ten moment więc wilk pozostaje w naszym kraju zwierzęciem pod ścisłą ochroną.

"Kraje zachodnie deklarowały ścisłą ochronę wilków, teraz chcą je zabijać. Nie powinniśmy im tego ułatwiać"

"Kraje zachodnie deklarowały ścisłą ochronę wilków, teraz chcą je zabijać. Nie powinniśmy im tego ułatwiać"

Źródło:
tvn24.pl

Przeniósł nie tylko stolicę z Krakowa do Warszawy, ale też stolicę Puszczy Białowieskiej ze starej do nowej Białowieży. Mowa o królu Zygmuncie III Wazie, który wybudował zapomniany dziś dwór myśliwski, po którym jedyną pamiątką są rosnące w jego miejscu dęby. Archeolodzy odkryli właśnie XVI-, XVII- i XVIII-wieczne cegły, które były częścią fundamentów jednego z budynków wchodzących w skład założenia dworskiego.  

Gomułka bał się, że Sowieci zabiorą ten kawałek Polski. Tajemnica dębów odkryta w Białowieży

Gomułka bał się, że Sowieci zabiorą ten kawałek Polski. Tajemnica dębów odkryta w Białowieży

Źródło:
tvn24.pl
Nie ma demokracji bez czytania. To w języku znajdziemy odtrutkę na populizm

Nie ma demokracji bez czytania. To w języku znajdziemy odtrutkę na populizm

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Właściciel TVN - amerykański koncern Warner Bros. Discovery - rozpoczął proces sprzedaży firmy - podał w piątek Reuters. Do tych informacji odniósł się rzecznik WBD, podkreślając, że dla "Warner Bros. Discovery podczas podejmowania decyzji o sprzedaży, zachowanie niezależności newsów TVN jest priorytetem".

Warner Bros. Discovery rozważa sprzedaż TVN. "Zachowanie niezależności newsów priorytetem"

Warner Bros. Discovery rozważa sprzedaż TVN. "Zachowanie niezależności newsów priorytetem"

Źródło:
Reuters, tvn24.pl
"Archipelag" księdza Michała O. jak willa plus. Tylko 20 razy bardziej

"Archipelag" księdza Michała O. jak willa plus. Tylko 20 razy bardziej

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Papieski jałmużnik kardynał Konrad Krajewski dotarł do Ukrainy medycznym kamperem, który będzie działał jak mobilny szpital. Możliwe będzie w nim między innymi przeprowadzanie zabiegów chirurgicznych - poinformował w niedzielę portal Vatican News.

Papież poświęcił, kardynał zawiózł

Papież poświęcił, kardynał zawiózł

Źródło:
PAP

Przed nami czas, kiedy nikt nie powinien być sam i kiedy nikt nie powinien być głodny. Już w weekend rozpoczęły się wigilie dla osób w kryzysie bezdomności, samotnych i ubogich. Od 28 lat miejscem spotkań jest Rynek Główny w Krakowie. To już 28. Wigilia Jana Kościuszki, krakowskiego restauratora. To wydarzenie łączy ludzi o wielkich sercach, by wspólnie pomóc i stworzyć chociaż namiastkę świąt Bożego Narodzenia.

Wielka mobilizacja przed świętami. Akcje dla osób potrzebujących w całej Polsce

Wielka mobilizacja przed świętami. Akcje dla osób potrzebujących w całej Polsce

Źródło:
Fakty po Południu TVN24