Kultura i styl

"Jak prozaik mówi, że jego postać zaczęła żyć własnym życiem, to mam do czynienia z idiotą"

Kultura i styl

"Xięgarnia" w sobotę o godz. 18 na antenie TVN24
tvn24Eustachy Rylski był gościem "Xięgarni"

- Prozaik powinien napisać przynajmniej jedną książkę w życiu o sobie - uważa Eustachy Rylski, prozaik, dramaturg i scenarzysta, który był gościem "Xięgarni". Pisarz zdradził, ile w jego najnowszej powieści "Obok Julii" jest wątków autobiograficznych. Wyjaśnił także, jaka jest różnica między pisarzem-idiotą a pisarzem, który ma szansę na stworzenie ciekawej postaci.

Autor takich powieści jak "Człowiek w cieniu", czy "Warunek" mówił w "Xięgarni" m.in. o swojej najnowszej książce "Obok Julii".

Autor określił ją "najbardziej optymistyczną i najpoczciwszą książka", a głównego bohatera, Janka Ruczaja, nazwał "miłym gościem".

- Ja nie wszystko wiem o swoich bohaterach. Masz prawo swojego bohatera nie do końca rozumieć i ja sobie to prawo przyznaję - powiedział.

- Jak mi prozaik mówi, że jego postać zaczęła żyć własnym życiem, to ja mam do czynienia z idiotą - ale jak mi ktoś mówi, że jego postać nie do końca jest posłuszna, to mu mówię: kroi ci się dobra postać - stwierdził Rylski.

Powieść (nie)autobiograficzna

Rylski przyznał, że książka "Obok Julii" miała być początkowo powieścią autobiograficzną.

- Ja jestem już bardzo starym człowiekiem i tak mi się wydawało, że prozaik powinien napisać przynajmniej jedną książkę o sobie i taki był mój zamiar, ale się niestety nie powiódł - powiedział.

- Mniej więcej w jednej trzeciej pierwszej części zorientowałem się, że nie mogę być bohaterem tej powieści (...) Poczułem ogromną ulgę, poczułem się wolny. Doszedłem do wniosku, że mój życiorys już nie ogranicza postaci bohatera i tej powieści i mogę sobie powymyślać, co mi się podoba - mówił. Jak dodał, jego bohater zaczął żyć wówczas własnym życiem.

"Najlepsze moje lata"

Powieść "Obok Julii" jest osadzona w latach 60. XX wieku. Jak przyznał autor, "PRL to nie była jedna wielka szarość".

- Moje życie w komunie nie polegało na lizaniu ran, ja sobie w tym czasie dawałem radę i wesoło i nieźle żyłem. Przede wszystkim dlatego, że to była moja młodość i najlepsze męskie lata - stwierdził.

Eustachy Rylski debiutował w 1984 roku dyptykiem powieściowym "Stankiewicz. Powrót". W następnych latach ukazały się jego kolejne książki, m.in. "Tylko chłód", "Człowiek w cieniu", "Wyspa" czy "Na Grobli". W kwietniu tego roku ukazała się jego ostatnia książka "Obok Julii". Rylski jest m.in. laureatem Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza.

Cały odcinek Xięgarni
Cały odcinek Xięgarni

Autor: db/bgr,mtom / Źródło: tvn24

Pozostałe wiadomości