16 sierpnia Hayden Panettiere została znaleziona nieprzytomna w domu w Greenville w Karolinie Południowej. Podjęte próby reanimacji nie dały rezultatu. Stwierdzono zgon 36-letniej aktorki.
Do śmierci Panettiere przyczyniła się "toksyczna mieszanka" fentanylu (syntetyczny opioid stosowany w leczeniu bólu) i innych substancji, stosowanych m.in. w leczeniu stanów lękowych, a także rozluźniających i przeciwpsychotycznych - podało teraz CNN, powołując się na raport biura koronera hrabstwa Greenville.
Zdarzenie zakwalifikowano jako przypadkowe przedawkowanie, dodając, że nie stwierdzono innych obrażeń, które mogłyby przyczynić się do śmierci. Sekcja zwłok, o której wynikach informowano wcześniej, nie wykazała urazów. Agencja AP, powołując się na raport służb, podała, że Panettiere kilka tygodni wcześniej opuściła ośrodek odwykowy. W mieszkaniu, w którym znaleziono zmarłą, przebywał jej chłopak oraz jego brat. To oni powiadomili służby ratunkowe.
Toksyczna kombinacja leków
Główny patolog sądowy hrabstwa Tarrant w Teksasie dr Kendall Von Crowns wyjaśnił w rozmowie z CNN, powołując się na wyniki badań toksykologicznych, że środki, które przyczyniły się do śmierci aktorki, mogą w połączeniu powodować depresję oddechową. W jej wyniku mózg przestaje rejestrować, że otrzymuje za mało tlenu. To z kolei skutkuje zapadnięciem w śpiączkę i śmiercią. Zauważył też, że wykrycie jednej z substancji (4-ANPP) może wskazywać, że fentanyl został pozyskany nielegalnie.
Według danych amerykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) fentanyl i inne syntetyczne opioidy odpowiadają za ponad połowę wszystkich zgonów spowodowanych przedawkowaniem w Stanach Zjednoczonych. Amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ostrzega, że fentanyl jest około 100 razy silniejszy od morfiny i 50 razy silniejszy od heroiny.
Otwarcie mówiła o uzależnieniu
Panettiere po raz pierwszy stanęła przed kamerą w wieku czterech lat, kiedy wystąpiła w amerykańskiej telenoweli "Tylko jedno życie". Późniejsze role w serialach "Herosi" oraz "Nashville" przyniosły jej popularność. Grała też między innymi w filmach "Mama na obcasach" oraz "Tytani".
Osierociła córkę Kayę, której ojcem jest jej były partner, ukraiński bokser Władimir Kliczko. Zaledwie kilka miesięcy przed śmiercią opublikowała książkę "This Is Me: A Reckoning", w której przyznała się do zmagań z uzależnieniami. Z narkotykami zetknęła się jako 16-latka. Przez lata otwarcie opowiadała też o swoich problemach z alkoholem i opioidami.