Pierwszą informację o zdarzeniu otrzymaliśmy na Kontakt24. "Sprawcy przejechali na czerwonym świetle i uderzyli w skręcający pojazd. Uciekli z miejsca zdarzenia. Jedynie pasażer został, tak pijany, że nie udało mu się uciec. U poszkodowanych - pasażerka zabrana do szpitala, a kierujący cały i zdrowy" - napisał internauta.
Został tylko jeden
Informację o zdarzeniu potwierdził oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie, mł. bryg. Paweł Karpowicz. Jak przekazał, służby dostały zgłoszenie o wypadku dwóch pojazdów osobowych na skrzyżowaniu ulic Telekiego i Turowicza 38 minut po północy w piątek.
- Po przyjeździe na miejsce straży okazało się, że pojazdy znajdują się w sporej odległości od siebie, stwierdzono odległość 130 metrów. Pojazdami podróżowało łącznie pięć osób. W pierwszym pojeździe trzech mężczyzn, chociaż po przyjeździe służb na miejscu pozostał jeden, pozostali oddalili się od pojazdu - relacjonuje strażak.
W drugim samochodzie jechali kobieta i mężczyzna. - Kobieta w wyniku poniesionych obrażeń trafiła do szpitala. Policja pracująca przy zdarzeniu ustaliła, że mężczyzna z pierwszego pojazdu był pod wpływem alkoholu - przekazał. Nie wiadomo jeszcze, czy mężczyzna, który pozostał w pojeździe, nim kierował.
Autorka/Autor: asz/wini/PKoz
Źródło: Kontakt24 / tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Nicolas/Kontakt24