Podczas remontu drogi znaleźli cmentarz. Chowano na nim przestępców i nieochrzczone dzieci

Autor:
bp/
tam
Źródło:
tvn24.pl
Podczas remontu drogi znaleźli cmentarz. Chowano na nim przestępców i nieochrzczone dzieci
Podczas remontu drogi znaleźli cmentarz. Chowano na nim przestępców i nieochrzczone dzieciZDMK
wideo 2/7
ZDMKPodczas remontu drogi znaleźli cmentarz. Chowano na nim przestępców i nieochrzczone dzieci

Szczątki 38 osób znaleźli archeolodzy na remontowanej ulicy Królowej Jadwigi w Krakowie. Pochodzący najprawdopodobniej z XIX wieku cmentarz był - zdaniem ekspertów - miejscem pochówku dla osób wykluczonych wówczas ze społeczeństwa, na przykład przestępców i nieochrzczonych noworodków. Prace archeologiczne w tym miejscu zbliżają się do końca.

O znalezieniu w rejonie przebudowywanej ulicy Królowej Jadwigi w Krakowie ludzkich szczątków miasto poinformowało 7 listopada. Wtedy na miejsce wezwana została grupa archeologów, która - jak dowiedzieliśmy się w środę (16 listopada) - dotarła już do najgłębszego poziomu nekropolii i wkrótce skończy prace.

Znaleziska archeologiczne na ulicy Królowej Jadwigi w KrakowieZDMK

XIX-wieczny cmentarz na ulicy Królowej Jadwigi

Jak poinformował Zarząd Dróg Miasta Krakowa, szczątki zostały znalezione przy skrzyżowaniu remontowanej ulicy Królowej Jadwigi z ulicą Korbutowej. Po ponad tygodniu od rozpoczęcia prac archeologicznych naukowcy doliczyli się 38 szczątków. To między innymi osoby dorosłe, ale również dzieci, w tym noworodki.

Cmentarz określany jest przez ekspertów jako wielowarstwowy. Szczątki leżące najpłycej pod powierzchnią znajdowały się na głębokości 160 centymetrów. Pochowane głębiej znaleziono 220 centymetrów pod ziemią.

Znaleziska archeologiczne na ulicy Królowej Jadwigi w KrakowieZDMK

- Z początku uważaliśmy, że może to być cmentarz epidemiczny, doszliśmy jednak do wniosku, że pochodzi on z początku XIX wieku (cholera pojawiła się w Krakowie po raz pierwszy w 1831 roku - red.) Świadczy o tym fakt, że szczątki były tam składane na przestrzeni kilkudziesięciu lat - powiedziała tvn24.pl Bożena Marczyk-Chojnacka, kierująca badaniami archeologicznymi w tym miejscu.

Archeolożka: chowano tam wyrzutków ze społeczeństwa

Marczyk-Chojnacka podkreśla, że w pobliżu mogiły nie ma kościoła, co wskazuje na to, że "chowano tam wyrzutków ze społeczeństwa". - Mogli to być samobójcy, groźni przestępcy, ale także noworodki, które nie zdążyły zostać ochrzczone - zaznacza archeolożka.

Skąd wiadomo, że cmentarz nie został utworzony na przykład w średniowieczu, tylko później? Brak artefaktów, takich jak monety czy ceramika, które w wiekach średnich były grzebane razem ze szczątkami. - W pobliżu szczątków nie znaleziono żadnych przedmiotów. Wyjątkiem są drewniane pozostałości trumny wraz z gwoździami i metalowymi okuciami - wskazuje archeolożka.

Na nowożytne pochodzenie cmentarzyska wskazuje też fakt, że nekropolia powstała wzdłuż drogi, a ulica Królowej Jadwigi została wybudowana dopiero w XVIII wieku.

Archeolodzy będą teraz sprawdzać, czy cmentarzyk nie ciągnie się również wzdłuż ulicy Korbutowej. Bożena Marczyk-Chojnacka uważa jednak, że to mało prawdopodobny scenariusz.

ZDMK: koniec remontu ulicy Królowej Jadwigi się nie opóźni

Mimo trwających przez ponad tydzień prac archeologicznych i związanych z tym utrudnień dla drogowców, Jacek Bartlewicz z Zarządu Dróg Miasta Krakowa zapewnił, że termin zakończenia remontu ulicy Królowej Jadwigi się nie opóźni. Otwarcie ulicy zaplanowane jest na maj.

Miasto informuje, że w ramach trwającej przebudowy na około 650-metrowym odcinku między ulicami Jesionową i Robla powstaną obustronne chodniki, pojawi się też nowe oświetlenie i świeża nawierzchnia. Fragment ulicy został zamknięty dla ruchu na osiem miesięcy. To ostatni fragment prac, które na ulicy Królowej Jadwigi trwają już od 20 lat. Pod tym względem ulica jest rekordzistką.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:bp/ tam

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: ZDMK

Pozostałe wiadomości